Tak 28 lat temu powstawało Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
30 listopada 1994 roku w Krakowie zostało otwarte Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha - tak powstawał budynek
30 listopada 1994 roku w Krakowie zostało otwarte Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha - tak powstawał budynek Copyright Muzeum Manggha
"Budynek nie jest produktem, ale dziełem sztuki" to myśl, jaka przyświecała twórcom siedziby Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha. 30 listopada 1994 roku w Krakowie zostało otwarte Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, najpierw jako oddział Muzeum Narodowego w Krakowie, od 2007 roku zainicjowane przez Andrzeja Wajdę miejsce poświęcone Krajowi Kwitnącej Wiśni istnieje pod obecną nazwą - Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha. Zobaczcie, jak powstawał ten nietypowy w krakowskiej tkance miejskiej budynek.

Najpiękniejsze jarmarki świąteczne w Polsce

Choć charakterystyczny budynek Mangghi stoi nad Wisłą od 28 lat, idea stworzenia w Krakowie muzeum poświęconego Japonii sięga stu lat wstecz, kiedy to pisarz Feliks Jasieński "Manggha" przekazał krakowskiemu Muzeum Narodowemu swoje zbiory przedmiotów związanych z Japonią. Po śmierci pisarza pamiątki trafiły do magazynu, ponieważ Kraków nie dysponował miejscem, w którym można by je pokazać. Wyjątkowo zaprezentowano je publiczności w Sukiennicach w 1944 roku. Wówczas kolekcję Feliksa Jasieńskiego zobaczył nastoletni Andrzej Wajda. To też początek fascynacji reżysera kulturą Kraju Kwitnącej Wiśni.

Pomysł odżył niemal pół wieku później, kiedy w 1987 roku Andrzej Wajda odebrał nagrodę Kioto - stanowiącą japoński odpowiednik Nagrody Nobla - za całokształt twórczości filmowej i teatralnej, całą sumę - 100 milionów jenów, co pod koniec lat 80. ubiegłego wieku przekładało się na ponad półtora miliona dolarów - przeznaczył na stworzenie miejsca dla zbiorów Feliksa Jasieńskiego.

Do powstania muzeum przyczynili się także przyjaciele reżysera z Fundacji Kyoto-Kraków Andrzeja Wajdy i Krystyny Zachwatowicz, Związek Zawodowy Kolei Wschodniej Japonii oraz szereg prywatnych donatorów. W realizacji planu Andrzeja Wajdę wsparły władze Krakowa oraz rząd Japonii.

Na początku lat 90. opracowany przez siebie projekt gmachu podarował miastu ceniony japoński architekt Arata Isozaki. Projekt powstał we współpracy z krakowskimi architektami Krzysztofem Ingardenem i Jackiem Ewý. Inspiracją była meandrująca Wisła. Arata Isozaki mówił, że jego projekt jest połączeniem idei i technologii.

W 2015 roku powstał aneks Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha - usytuowana po lewej stronie (patrząc od ul. Konopnickiej) Galeria Europa-Daleki Wschód. To właśnie tam w najbliższych miesiącach można oglądać niezwykłą wystawę kimon, na która złożyły się, m.in. dary pana Naohiro Kizu.

W 2006 roku budynek muzeum został jednym z 20 najciekawszych realizacji architektonicznych w Polsce po 1989 roku w konkursie „Polska. Ikony architektury", choć w latach 90., kiedy powstawał, nie brakowało krytycznych głosów na temat jego minimalistycznej architektury.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Tak 28 lat temu powstawało Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehh
Ładnie wkomponowane.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie