Tak, zmieniamy Małopolskę

Tak, zmieniamy Małopolskę

Zdjęcie autora materiału

Dziennik Polski 24

Tak, zmieniamy Małopolskę
- Czym różni się Małopolska Anno Domini 2011 od tej sprzed dekady?
Tak, zmieniamy Małopolskę

Wywiad z MARKIEM SOWĄ, Marszałkiem Województwa Małopolskiego

- Zmiany, które zaszły w ostatnich kilku latach są olbrzymie. Dokonaliśmy wielkiego skoku cywilizacyjnego. Trudno wyobrazić sobie, jak wyglądałaby Małopolska, gdyby nie fundusze europejskie. Potężny zastrzyk unijnego kapitału pozwolił na zmianę kursu i sposobu myślenia o rozwoju, który wcześniej pozostawał jedynie marzeniem.
Dlatego śmiało mogę powiedzieć: tak, zmieniamy Małopolskę. Te zmiany dotyczą bardzo wielu sfer życia, bo z funduszy unijnych wspieramy budowę dróg, kupujemy nowoczesne pociągi, dofinansowujemy budowę kampusów i bibliotek uczelni, nowoczesnych oddziałów szpitalnych, stref aktywności gospodarczej. Pieniądze z UE przeznaczamy także na rozwój szkolnictwa zawodowego, kształcenie ustawiczne czy np. ratowanie ginących zawodów. Gdyby nie zmiana, którą umożliwiło przystąpienie Polski do Unii Europejskiej i udział w podziale unijnego budżetu, obraz Małopolski raczej niewiele by się różnił od tego sprzed dekady. I nie chodzi tu tylko o same pieniądze, lecz o zmianę mentalną, o inne, śmielsze podejście do kwestii rozwoju województwa i poprawy jakości życia mieszkańców Małopolski. Dziś możemy powiedzieć, że bardzo dobrze wykorzystaliśmy okazję i szansę. Fundusze unijne, które spłynęły do Małopolski, możemy liczyć w miliardach złotych.


- Które z tych inwestycji najbardziej zmieniły Małopolskę?


- Bardzo duży wpływ mają inwestycje w infrastrukturę. Szczególne znaczenie ma poprawa transportu drogowego i kolejowego. Kłopot z szybkim dotarciem do Krakowa i innych dużych miast to bariera w dostępie do edukacji i rynku pracy. Dużo zrobiliśmy, żeby to zmienić. W Małopolskim Regionalnym Programie Operacyjnym na lata 2007-2013 wśród 8 priorytetów jeden stanowi "poprawa infrastruktury dla rozwoju gospodarczego", a więc przede wszystkim rozwój sieci drogowej i zwiększenie roli transportu zbiorowego w obsłudze regionu. Na inwestycje drogowe przeznaczyliśmy w regionalnym programie operacyjnym ponad 300 mln euro. Z tych środków zmodernizowaliśmy wiele kilometrów dróg w Małopolsce, wsparliśmy budowę obwodnic wielu miejscowości: Proszowic, Dobczyc, Podegrodzia, Szczurowej, Wojnicza, Muszyny. Sprawiły one także, iż znacznie łatwiej jeździ się po drogach powiatu tatrzańskiego dzięki realizacji projektu GÓRAL*SKI. W wyjątkowy sposób potraktowaliśmy także stolicę regionu, rezerwując specjale środki w regionalnym programie operacyjnym na rozwój transportu w obszarze metropolitalnym Krakowa, wspierając m.in. rozbudowę linii szybkiego tramwaju. I te działania przynoszą zauważalne zmiany. Z roku na rok poprawia się stan dróg. I mimo że zwiększa się na nich ruch, to w roku 2010 trzeci raz z rzędu spadła liczba wypadków drogowych i poszkodowanych w nich osób. Kupiliśmy także pięć nowoczesnych, klimatyzowanych pociągów. Aby pociągi mogły szybciej jeździć, udało się zagwarantować wsparcie unijne dla modernizacji linii kolejowej E30 na trasie Trzebinia - Kraków - Tarnów.
1 3 »

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo