Ten małopolski fotoradar to prawdziwy "żniwiarz". Ustrzelił ponad 15 tys. wykroczeń w 2020 roku!

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
W Małopolsce mamy 30 fotoradarów. Najwięcej wykroczeń zarejestrował ten w Prandocinie - ponad 15 tysięcy Mariusz Kapala/Polska Press
W Małopolsce mamy 30 fotoradarów, które rejestrują, czy nie przekraczamy dozwolonej prędkości. Podlegają one Inspekcji Transportu Drogowego (ITD). W skali roku "wyłapują" one od kilkuset do kilku tysięcy wykroczeń. Jest jednak jeden fotoradar, który jest absolutnym rekordzistą i w 2020 roku uchwycił aż ponad 15 tys. wykroczeń! Tylko ten jeden fotoradar wygenerował mandaty na ponad 4 mln zł! To jednak nie tam padł ubiegłoroczny, zarejestrowany przez fotoradar rekord przekroczenia prędkości. To miało miejsce w Pogórskiej Woli, gdzie rajdowiec przekroczył dozwoloną prędkość o 127 km/h!

FLESZ - Trzecia fala - ważne zmiany

Wśród małopolskich fotoradarów rekordzistą jest ten w miejscowości Prandocin, przed Słomnikami, w kierunku na Kraków. W roku 2020 zarejestrował on aż 15 tys. 718 przypadków przekroczenia dozwolonej prędkości, która w tym miejscu wynosi 50 km/h. Dzięki temu fotoradar "zarobił" do budżetu państwa mógł zarobić nawet ponad 4 mln zł!

To jednak orientacyjne obliczenia, ponieważ ITD nie ma danych na temat wysokości wystawianych mandatów, tylko liczbę ujawnionych wykroczeń.

Orientacyjną kwotę więc wyliczyliśmy na bazie średniej z taryfikatora mandatów:

  • Przekroczenie dopuszczalnej prędkości do 10 km/h - mandat w wysokości 50 zł,
  • Od 11–20 km/h - mandat od 50 do 100 zł i 2 pkt karne,
  • Od 21–30 km/h - mandat od 100 do 200 zł i 4 pkt karne,
  • Od 31–40 km/h - mandat od 200 do 300 zł i 6 pkt karnych,
  • Od 41–50 km/h - mandat od 300 do 400 zł i 8 pkt karnych,
  • Od 51 km/h - mandat od 400 do 500 zł i 10 pkt karnych.

Wychodzi więc, że średnia wysokość mandatu to 258 zł. Oznacza to, że na podstawie zdjęć z fotoradaru w Prandocinie wystawiono ponad 15 tysięcy mandatów na kwoty być może nawet ponad 4 mln zł!

Gdzie natomiast w Małopolsce w ubiegłym roku padł rekord przekroczenia prędkości? Największym przekroczeniem prędkości w 2020 roku było wykroczenie popełnione w lutym w Podgórskiej Woli. Kierujący tam nissanem jechał 177 km/h przy ograniczeniu prędkości do 50 km/h (przekroczenie o 127km/h). Sprawca ukarany został 500 zł mandatem karnym oraz 10 pkt. karnymi.

Niebezpieczne drogi w Małopolsce. To na nich dochodzi najczę...

Wideo

Materiał oryginalny: Ten małopolski fotoradar to prawdziwy "żniwiarz". Ustrzelił ponad 15 tys. wykroczeń w 2020 roku! - Gazeta Krakowska

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

glupi pytanie, kto jest odpowiedzialny za przekroczenie, kierowcy czy radar?

g
grzeg
26 lutego, 16:54, Waldek:

Redaktor naczelny GK to tchórz, zamiescił swój komentarz do zmiany własciciela Polska Press, bez możliwosci wypowiedzenia się przez czytelników, bez mozliwosci komentarza. To są te wolne, niezależne, uczciwe media?? Nie i mam nadzieje że pan Naczelny szybciutko wyleci z tego stanowiska za wszystkie antypolskie artykuły które przez lata były zamieszczane w GK.

Słusznie!

Likwidacja możliwości komentarzy do tego bombastycznego oświadczenia jest skandaliczna sama w sobie. Klarownie ukazuje kłamliwość tego bałwochwalczego oświadczenia.

T
Tymek

Dzięki że podaliście zeszłoroczny rekord. Od teraz będzie głośno o nowym ! MOIM !!

W
Waldek

Redaktor naczelny GK to tchórz, zamiescił swój komentarz do zmiany własciciela Polska Press, bez możliwosci wypowiedzenia się przez czytelników, bez mozliwosci komentarza. To są te wolne, niezależne, uczciwe media?? Nie i mam nadzieje że pan Naczelny szybciutko wyleci z tego stanowiska za wszystkie antypolskie artykuły które przez lata były zamieszczane w GK.

g
grzeg

Znam dobrze to miejsce. Groteskowe ograniczenie szybkości - wymaga szkodliwych hamujących manewrów.

Reaguję z politowaniem na tę "pułapkową politykę".

Z
Zbigniew Rusek

Większość tych ograniczeń do 50 km/h to jest idiotyzm. Warto zwrócić uwagę na to, że samochód spalinowy (współczesny - nie zabytkowa Warszawa M20) jadąc 50 km/h więcej spala paliwa i znacznie więcej emituje spalin niż jadąc np. 90 km/h czy więcej (np. 120 km/h). powolna jazda to nie jest "noga z gazu", lecz konieczność OBNIŻENIA BIEGU, a jazda na niskich biegach to duże zużycie paliwa i wysoka emisja spalin. To TRAMWAJ im wolniej jedzie, tym mniej zużywa prądu.

Dodaj ogłoszenie