To będzie prawdziwy dom

Redakcja
Kilka lat temu członkowie fundacji postawili wybudować na terenie Krakowa obiekt, który spełniałby rolę prawdziwego domu dla chorych dzieci. Kamień węgielny na placu budowy nowego ośrodka przy ulicy Ułanów wmurowano dwa lata temu; w ubiegłym roku doprowadzono do działki gaz, prąd, wodę, wylano także fundamenty. Wiosną br. zaczęto stawiać mury. - Inwestycja rozłożona została na pięć lat. W tym roku rozpoczęliśmy budowę pierwszego, największego pawilonu. Będą się w nim mieścić m.in. gabinety medyczne, kuchnia, pralnia, pomieszczenia gospodarcze i administracyjne. Ma mieć 6 tys. metrów kwadratowych. Bez problemu będą mogły się po nim poruszać osoby na inwalidzkich wózkach - informuje dyrektor Centkowska. - Pawilon musimy jeszcze przykryć dachem. Na tym skończymy tegoroczne prace. Stolarką okienną i drzwiową zajmiemy się na wiosnę. Nie miałoby sensu zakładanie jej na zimę, zresztą nie mamy jeszcze na nią wszystkich pieniędzy - dodaje. Równocześnie przypomina, że fundację systematycznie wspierają m.in. Polonia amerykańska i kanadyjska oraz artyści z całej Polski. Ci ostatni przekazują na jej rzecz swoje dzieła, które następnie są licytowane na różnego rodzaju aukcjach.

- Stolarką okienną i drzwiową zajmiemy się na wiosnę - zapowiada Stanisława Centkowska

 - Jeszcze tej jesieni zakończymy pierwszy etap budowy Domu Pomocy Społecznej. Zamieszkają w nim w przyszłości dzieci głęboko upośledzone, przebywające obecnie w ośrodku przy ul. Łanowej - wyjaśnia Stanisława Centkowska, dyrektor Fundacji dla Domu Pomocy Społecznej Dzieci Głęboko Upośledzonych w Krakowie.
 - Pozostała część kompleksu, gdzie mają się znaleźć pomieszczenia socjalne, noclegowe oraz rehabilitacyjne, będzie budowana sukcesywnie. Zdajemy sobie sprawę, jak ogromne koszty wiązać się będą z pracami wykończeniowymi w nowo powstałej części kompleksu. Na szczęście robociznę mamy za darmo. Gdy pawilon będzie gotowy, rozważymy możliwość podnajmu kilku pomieszczeń na czas kontynuacji inwestycji. Zastanowimy się też nad tym, by w przyszłym roku zaadaptować tam miejsca noclegowe dla dzieci. Nie musiałyby się gnieść w obecnie zajmowanym budynku - mówi dyrektor Centkowska.
 Od ośmiu lat Dom Pomocy Społecznej mieści się w czteropiętrowym bloku przy ul. Łanowej, który pełnił kiedyś funkcję hotelu robotniczego. W budynku przez całą dobę przebywa 175 dzieci, z czego sto o głębokim upośledzeniu umysłowym. Znaczna część z nich porusza się na wózkach, a ośrodek ma wąskie klatki schodowe i korytarze oraz małe pokoje. W lokalach byłego hotelu mieszczą się także pomieszczenia administracji, stołówki oraz szkoły.

(KRM)

Nowe składki ZUS dla firm

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie