Ulgi podatkowe zamiast dopłat do utylizacji azbestu?

Redakcja
ZAKOPANE. Uchwała pozwalająca na stosowanie dopłat nie podoba się w Regionalnej Izbie Obrachunkowej. Może być konieczna jej zmiana.

Program walki z azbestowym pokryciem dachowym w stolicy Tatr może stanąć pod znakiem zapytania. Regionalna Izba Obrachunkowa bowiem ma zastrzeżenia do uchwały Rady Miasta, na mocy której możliwa jest dopłata dla mieszkańców, którzy postanowili pozbyć się zagrażających zdrowiu materiałów z dachów swoich domów. Aby dalej móc skutecznie utylizować azbest, pojawił się pomysł wprowadzenia ulg podatkowych.

Miasto Zakopane dopłaca jednorazowo około 1000 złotych do walki z azbestowym pokryciem dachowym. Kwota ta wystarcza do zerwania groźnego materiału z dachu oraz pokrywa koszty jego transportu i utylizacji. - W budżecie miasta na działania proekologiczne, w tym walkę z azbestem, przeznaczone mamy 44 tysiące złotych. To rekompensata za utylizację tego materiału zgodnie z prawem. Dzięki temu mieszkańcy wymieniający pokrycie dachowe, nie wyrzucają azbestu na przykład do lasu - mówi Andrzej Fryźlewicz, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Zakopane.

Jednak uchwała to umożliwiająca, może zostać zakwestionowana przez Regionalną Izbę Obrachunkową. - Pojawiły się głosy, wbrew ustaleniom zespołu prawnego wojewody, który naszą uchwałę zaakceptował, że nasza uchwała może być niezgodna z prawem. Chodzi o zapis, który mówi, że dopłaty są przyznawane tylko do inwestycji. Taki zapis musiałby się znaleźć w uchwale, więc trzeba by zmienić jej nazwę - wyjaśnia Renata Szych, sekretarz Urzędu Miasta Zakopane

To jednak mogłoby skutkować tym, że miasto musiałoby wspierać całą inwestycję, a więc nie tylko utylizację azbestu, lecz również wymianę dachu. W budżecie jednak nie ma na to wystarczających środków.- Zamiast zutylizować azbest w kilkunastu domach rocznie, starczyłoby na wymienienie może dwóch pokryć dachowych - zaznacza Fryźlewicz.

Stąd pomysł radnego Zbigniewa Szczerby, by ominąć konieczność zmiany uchwały. Mieszkańcy za pozbycie się groźnego materiału z dachu, mogliby bowiem zostać zwolnieni z konieczności płacenia podatku od nieruchomości. - Trzeba by wyliczyć, ile kosztuje transport i utylizacja i na tej podstawie, na odpowiedni okres czasu, zawiesić obowiązek płacenia tego podatku. Na przykład na dwa lata. Wtedy z budżetu nie trzeba by wypłacać pieniędzy jednorazowo, mielibyśmy to rozbite na raty. W takim razie uchwała nie wymagałaby zmiany, a mieszkańcy mieliby wsparcie w tym działaniu - argumentuje Szczerba.

Nie jest to jednak takie proste, jak by się mogło wydawać. Wprowadzenie w życie takiego pomysłu wymagałoby wielu zabiegów administracyjnych. Byłoby też niesprawiedliwe. - Są ustalone odpowiednie przepisy, które jasno mówią, kogo możemy zwalniać z podatku od nieruchomości. Ludzie muszą być równo traktowani przez prawo. Jeśli ktoś nie musi zmieniać pokrycia dachowego, podatek będzie musiał płacić i może przez to poczuć się poszkodowany - mówi sekretarz miasta.

Jak dodaje, póki co dofinansowania do pozbywania się azbestu są wypłacane niezmiennie. Nie ma pewności bowiem, że RIO ostatecznie zakwestionuje uchwałę - rozmowy na temat jej niezgodności były bowiem prowadzone nieformalnie.
Zakopane musi się pozbyć azbestowych dachów do końca 2032 roku.

Łukasz Razowski

lukasz.razowski@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie