Urok pracodawcy

EM
Coraz bardziej popularna w gminie Trzebinia staje się pomoc udzielana mieszkańcom przez telefon. Pracownicy miejscowego Ośrodka Pomocy Społecznej obserwują, że w ostatnim czasie przybywa anonimowych rozmówców, którzy pytają, jak poradzić sobie z przemocą w rodzinie. Nie brakuje również sfrustrowanych i popadających w depresję bezrobotnych.

Telefon zaufania w Trzebini

   Telefon zaufania po raz pierwszy został uruchomiony przy Ośrodku Pomocy Społecznej w Trzebini na przełomie 1993 i 1994 roku. - Podczas bezpośrednich rozmów zdiagnozowaliśmy, że ofiarom przemocy w rodzinie, a także żonom i dzieciom alkoholików trudno jest mówić o swoich problemach. Najczęściej wstydzą się i brakuje im wiedzy, gdzie szukać pomocy. Dlatego wpadliśmy na pomysł, że dużo łatwiej będzie im rozmawiać przez telefon, kiedy rozmówca nie pyta ich o nazwisko. Anonimowo prościej jest mówić o przykrych doświadczeniach - uważa Jerzy Marcinek, kierownik Zespołu Profilaktyki i Terapii Rodzin w Ośrodku Pomocy Społecznej w Trzebini.
   Pracownicy OPS próbują osobom, które dzwonią do placówki, podpowiedzieć najlepsze rozwiązania oraz gdzie mogą zwrócić się już o konkretną pomoc. Z telefonu zaufania korzystają również małżeństwa z problemami. Przybyły w ostatnim czasie także prośby o interwencje osób, które nie mogą poradzić sobie z trudną sytuacją materialną wynikającą z długotrwałego bezrobocia. Mężczyźni popadają we frustrację, gdyż nie mogą sprawdzić się w roli żywiciela i głowy rodziny.
   - Dzwonią do nas także młode kobiety rozczarowane z kontaktów z pracodawcami. Padają one ofiarą czaru i uroku swojego szefa. Nie są to jeszcze przypadki molestowania seksualnego, gdyż kobiety te dobrowolnie zgadzają się na wyjazdy z szefem. Są później jednak rozczarowane, kiedy ich oczekiwania mijają się z rzeczywistością. Pomoc i rada dla tych kobiet zależy w głównej mierze od stanu ich psychiki - wyjaśnia kierownik Jerzy Marcinek. - Najczęściej potrzebują one pomocy bezpośredniej w postaci terapeuty i psychologa. Wszystkie tego rodzaju stany frustracji i depresji wymagają leczenia, gdyż pacjentowi trudno jest sobie z nimi poradzić samodzielnie. Nie leczone mogą rozwinąć się i wpaść w ostrzejszy stan choroby. Często podpowiadamy tym osobom, aby rozmawiały o swoich problemach z rodziną i zaufanymi przyjaciółmi.
(EM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.