reklama

W ciemię bity. Ja jak(o) były

Włodzimierz JuraszZaktualizowano 
Nareszcie mogę czuć się jak (były) prezydent RP.

Oto Lech Wałęsa pożalił się na Twitterze, że został napadnięty przez kogoś rozdającego ulotki wyborcze PiS, oraz pochwalił: „Wciśniętą ulotkę porwałem i odrzuciłem »ofiarodawcy« ze słowami, że ta orientacja jest bardziej perfidna i szkodliwa od komunistów”.

Kurczę, a ja jestem tak napadany na ulicach codziennie i to nie raz. Tyle, że przez szacunek dla młodych z reguły ludzi pracy zarabiających w ten sposób na życie (każdy orze, jak może), oraz środowiska naturalnego, takich partyjnych ulotek nie biorę (poza jedną…), nie drę i śmieci nie rozrzucam.

Nawet werbalny komentarz ograniczam do słów: „Oni? W życiu”, choć często język strasznie mnie świerzbi. Aha, to którą ulotkę jednak biorę, z szacunkiem składam, całuję i chowam do kieszeni, pozostawiam domyślności PT Czytelników.

A tak na marginesie - mam nadzieję, że strzępy rozrzucone przez Pana Byłego Prezydenta ów nachalny pisior ze złośliwym uśmiechem pozbierał…

Czytaj także

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
aqwa
1 października, 10:09, Paweł Łacny:

Nie dziwię się reakcji prezydenta Lecha Wałęsy. Widok materiałów propagandowych partii, która łamie prawo, zawłaszczyła media publiczne i spółki skarbu państwa, uprawia hejt w mediach, wykorzystując do tego m.in. urzędników ministerialnych, a jej członkowie traktowani są jak święte krowy przez prokuraturę (vide: Kaczyński, Szydło, Morawiecki, Kuchciński) i służby specjalne (Banaś), może człowieka wyprowadzić z równowagi. PS Nie wiem, czy zbiera Pan również śmieci powyborcze Pana ukochanej partii - a widząc z jakim nabożeństwem traktuje Pan jej ulotki, wnoszę, że tak. Mam więc dla Pana propozycję: niech się Pan zaopiekuje poniewierającymi się po wyborach plakatami i banerami Pańskiej wybranki. Kilka lat temu przy ulicy Wielickiej bardzo długo rozkładał się billboard przedstawiający obecnego wicemarszałka Sejmu w towarzystwie obecnego ministra sprawiedliwości. Gdybym wiedział, że Pan tak miłuje wszystko to, co pisowskie, dałbym Panu znać. A Pan przyjechałby, pozbierał walające się szczątki, co wpłynęłoby na czystość środowiska, która - jak zauważyłem w Pańskim tekście - jest Panu tak droga, ucałowałby Pan tę makulaturę z należną czcią i schował. Głęboko. Zdrowia życzę.

1 października, 11:24, Gość:

Szanowny Panie

a skąd Pan wie, że chodziło mi o ulotki Prawa i Sprawiedliwości? Może jestem wielbicielem postkomunistów, albo i lewicy homoseksualnej?

Pozdrowienia

Włodzimierz Jurasz

No, chyba że należy Pan do licznego grona Polaków, którzy co innego mówią a co innego robią ? Ale czytając Pańskie felietony, bardzo w to wątpię.

P
Paweł Łacny

Panie Włodzimierzu, człowiek który w swych tekstach, ogranicza się tylko do argumentum ad personam, już to szydząc z poglądów dziecka (Greta Thunberg) i unikając przy tym rzeczowej argumentacji, już to kpiąc z poważnych zarzutów dotyczących braku bezstronności mediów publicznych i przeinaczając słowa, osoby, która zarzut braku bezstronności podnosi, i wreszcie, człowiek, który szydzi z prezydenta Wałęsy, zupełnie nie wnikając w to, dlaczego ulotki PiS mogą w obywatelach wywoływać agresywne reakcje, może tylko miłować Prawo i Sprawiedliwość (nie mylić z prawem i sprawiedliwością). Pozdrawiam.

G
Gość
1 października, 10:09, Paweł Łacny:

Nie dziwię się reakcji prezydenta Lecha Wałęsy. Widok materiałów propagandowych partii, która łamie prawo, zawłaszczyła media publiczne i spółki skarbu państwa, uprawia hejt w mediach, wykorzystując do tego m.in. urzędników ministerialnych, a jej członkowie traktowani są jak święte krowy przez prokuraturę (vide: Kaczyński, Szydło, Morawiecki, Kuchciński) i służby specjalne (Banaś), może człowieka wyprowadzić z równowagi. PS Nie wiem, czy zbiera Pan również śmieci powyborcze Pana ukochanej partii - a widząc z jakim nabożeństwem traktuje Pan jej ulotki, wnoszę, że tak. Mam więc dla Pana propozycję: niech się Pan zaopiekuje poniewierającymi się po wyborach plakatami i banerami Pańskiej wybranki. Kilka lat temu przy ulicy Wielickiej bardzo długo rozkładał się billboard przedstawiający obecnego wicemarszałka Sejmu w towarzystwie obecnego ministra sprawiedliwości. Gdybym wiedział, że Pan tak miłuje wszystko to, co pisowskie, dałbym Panu znać. A Pan przyjechałby, pozbierał walające się szczątki, co wpłynęłoby na czystość środowiska, która - jak zauważyłem w Pańskim tekście - jest Panu tak droga, ucałowałby Pan tę makulaturę z należną czcią i schował. Głęboko. Zdrowia życzę.

Szanowny Panie

a skąd Pan wie, że chodziło mi o ulotki Prawa i Sprawiedliwości? Może jestem wielbicielem postkomunistów, albo i lewicy homoseksualnej?

Pozdrowienia

Włodzimierz Jurasz

P
Paweł Łacny

Nie dziwię się reakcji prezydenta Lecha Wałęsy. Widok materiałów propagandowych partii, która łamie prawo, zawłaszczyła media publiczne i spółki skarbu państwa, uprawia hejt w mediach, wykorzystując do tego m.in. urzędników ministerialnych, a jej członkowie traktowani są jak święte krowy przez prokuraturę (vide: Kaczyński, Szydło, Morawiecki, Kuchciński) i służby specjalne (Banaś), może człowieka wyprowadzić z równowagi. PS Nie wiem, czy zbiera Pan również śmieci powyborcze Pana ukochanej partii - a widząc z jakim nabożeństwem traktuje Pan jej ulotki, wnoszę, że tak. Mam więc dla Pana propozycję: niech się Pan zaopiekuje poniewierającymi się po wyborach plakatami i banerami Pańskiej wybranki. Kilka lat temu przy ulicy Wielickiej bardzo długo rozkładał się billboard przedstawiający obecnego wicemarszałka Sejmu w towarzystwie obecnego ministra sprawiedliwości. Gdybym wiedział, że Pan tak miłuje wszystko to, co pisowskie, dałbym Panu znać. A Pan przyjechałby, pozbierał walające się szczątki, co wpłynęłoby na czystość środowiska, która - jak zauważyłem w Pańskim tekście - jest Panu tak droga, ucałowałby Pan tę makulaturę z należną czcią i schował. Głęboko. Zdrowia życzę.

g
gosc

Pisiorstwo to syf i dziadkowie tego syfu sprowadzili nam kiedyś wojska innych krajów, a jeszcze wcześniej pozbawili nas państwowości.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3