W Krakowie brakuje miejsc do gry w tenisa - szczególnie zimą

Piotr TymczakZaktualizowano 
Korty tenisowe KS Nadwiślan u zbiegu ulic Sukienniczej, Dietla i Koletek
Korty tenisowe KS Nadwiślan u zbiegu ulic Sukienniczej, Dietla i Koletek Adam Wojnar
Inwestycje. Powstał plan budowy małopolskiego centrum szkolenia tenisowego w Nowej Hucie. Na modernizację czekają obiekty klubów

Podczas weekendowych meczów w Kraków Arenie zobaczyliśmy wielki tenis z udziałem sióstr Agnieszki i Urszuli Radwańskich oraz rosyjskich gwiazd Marii Szarapowej i Swietłany Kuzniecowej. Wydarzenie tej rangi nie przysłoni jednak rzeczywistości, która dla krakowskich sympatyków gry w tenisa jest przygnębiająca.

- Jestem przerażony stanem infrastruktury tenisowej w Krakowie - przyznaje Dariusz Saletra, prezes Małopolskiego Związku Tenisa. Wylicza, że w naszym mieście jest ok. 600 trenujących oficjalnie tenisistów. O wiele więcej mamy amatorów tego sportu.

Dla wielu barierą jest brak odpowiednich obiektów. Za mało jest krytych hal, w których można byłoby grać zimą. Potrzeba też więcej kortów otwartych (część istniejących jest w złym stanie).

- Skoro w Krakowie - milionowej aglomeracji - jest tylko 15 przykrytych kortów, to jak tenis ma się tu rozwijać? - pyta prezes Saletra.

Centrum w Nowej Hucie
Sytuacja mogłaby się poprawić, gdyby został zrealizowany pomysł MZT. Chodzi o stworzenie w Nowej Hucie wojewódzkiego centrum szkolenia tenisowego. - Talenty nie są tylko w najbogatszych rodzinach. Chodzi nam o to, by powstało centrum współpracujące ze szkołami, w którym mogliby trenować młodzi ludzie, także ci, których rodziców nie stać, by dać pieniądze na uprawianie tego sportu - tłumaczy prezes Dariusz Saletra.

Pomysł polega na tym, by na gminnych terenach w sąsiedztwie hali sportowej przy ul. Ptaszyckiego powstał kompleks 24 kortów, w tym po dziesięć ziemnych i twardych oraz cztery w hali. MZT jest już po wstępnych rozmowach w tej sprawie z przedstawicielami miasta. Teraz związek tenisowy przygotowuje harmonogram prac.

Prezes Saletra zaznacza, że jest możliwość dopłaty do budowy hali tenisowej ze strony Ministerstwa Sportu i Turystyki - w wysokości ok. 2 mln zł. Resztę musi dołożyć miasto albo prywatny inwestor. - Za 4 mln zł może powstać piękny obiekt: cztery korty w hali i dziesięć otwartych kortów naziemnych - przekonuje prezes Saletra.

KS Nadwiślan oddaje teren
Kryta hala tenisowa może również powstać w centrum Krakowa, na terenach Klubu Sportowego Nadwiślan, którego zawodniczkami są siostry Radwańskie.

Nadwiślan miał prywatnego inwestora, który - w zamian za budowę apartamentowca na części klubowego terenu wzdłuż bulwaru wiślanego - miał wybudować boisko ze sztuczną nawierzchnią i halę tenisową, a także zmodernizować otwarte korty.

Boisko powstało. Radni miejscy uchwalili jednak miejscowy plan zagospodarowania dla bulwarów, który nie dopuszcza budowy apartamentowca, więc inwestor się wycofał. A klubu Nadwiślan nie stać na realizację inwestycji. Mało tego, nie ma on też pieniędzy na opłaty za wieczyste użytkowanie gruntu - ok. 168 tys. zł rocznie. - To jedna trzecia naszych rocznych obrotów.

Płacił za to inwestor, bo nas nie stać. Po tym, jak inwestor się wycofał, złożyliśmy wniosek do prezydenta Krakowa o rezygnację z wieczystego użytkowania. Sprawa jest w toku - informuje Otton Hodas, prezes KS Nadwiślan.

Klub nadal chce działać na atrakcyjnym terenie pod Wawelem, u zbiegu ulic Koletek, Sukienniczej, Dietla i bulwarów, ale grunt chce oddać miastu.

Nadwiślan ma projekt nowych obiektów tenisowych - hali i otwartych kortów. - Będziemy rozmawiać z przedstawicielami Nadwiślanu, jakie mają plany rozbudowy tenisowych obiektów. Miejsce jest przepiękne. Musi tam powstać perełka. Gminy na to nie stać. Trzeba będzie szukać inwestora - komentuje Krzysztof Kowal, w przeszłości tenisista Nadwiślanu, a obecnie dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej - miejskiej jednostki odpowiedzialnej za inwestycje sportowe.

Walka o teren "Olszy"
Ambitne plany ma inny zasłużony dla krakowskiego tenisa klub, czyli KKKS ("Olsza") z ul. Siedleckiego.
Od lat trwa sądowy spór o to, czy atrakcyjny teren KKKS na Grzegórzkach jest własnością PKP, czy też powinien być skomunalizowany i nadal mógłby na nim działać klub tenisowy. W KKKS i mieście liczą na to, że niedługo zapadnie korzystne rozstrzygnięcie dla tenisistów. Jeżeli tak by się stało, to klub ma koncepcję budowy hali tenisowej na cztery korty (z podziemnym parkingiem) i kompleksu ośmiu otwartych kortów, w tym kortu centralnego z trybunami. Na wszystko potrzeba ok. 25-30 mln zł.

- Mamy nadzieję, że już niedługo tereny wrócą do miasta i wtedy będziemy się zastanawiać nad inwestowaniem - mówi dyrektor Kowal. Przypomina jednocześnie, że powstał kort KS Grębałowianka, a w tegorocznym budżecie zostały zarezerwowane pieniądze (250 tys. zł) na budowę w tym klubie ścianki tenisowej - treningowej, wraz z oświetleniem.

Miasto rozpoczęło też modernizację obiektów WKS Wawel przy ul. Podchorążych. Prace zaczęły się od stadionu, ale w kolejnych latach ma przyjść kolej na halę i korty tenisowe. Mogą one także powstać na terenie na Wzgórzu Lasoty, który miasto w zeszłym roku odebrało KS Koronie.

ZIS ma też w planach budowę kortów wraz z halą tenisową w kompleksie sportowym w sąsiedztwie toru kajakowego przy ul. Kolnej.

Potrzebny bogaty sponsor
Budowa kompleksów sportowych z wieloma kortami sprawiłaby, że w Krakowie można byłoby rozgrywać turnieje młodzieżowe.

W Kraków Arenie wielkie mecze tenisowe mogą się odbywać okazjonalnie. Dyrektor Kowal nie wyklucza, że mógłby to być turniej z udziałem zawodniczek albo zawodników z pierwszej setki rankingów.

- Może się tak stać pod warunkiem, że znajdzie się sponsor tytularny, który pokryje wydatki. Trzeba byłoby na to około miliona euro - mówi dyr. Kowal. Dodaje, że mecz tenisistek Polska - Rosja był świetną okazją, by udowodnić, że w Krakowie warto robić wielkie tenisowe imprezy, bo jest nowoczesna, największa hala w Polsce i duże zainteresowanie kibiców tą dyscypliną.

polecane: FLESZ: Wybory do Parlamentu Europejskiego. To musisz wiedzieć.

Wideo

Materiał oryginalny: W Krakowie brakuje miejsc do gry w tenisa - szczególnie zimą - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
...

do klubów piłkarskich i piłkarzy jakoś setki milionów się znajdują-na stadiony,na pule pieniężne-tego nie wiesz,czy jesteś tak tempa,że nie ogarniasz zazdrosna Anito?Sportowcy zostawiają pół życia robiąc,to co kochają wyczynowo.Nikt nie broni też i Tobie.

zgłoś
A
Anita

Tenis? Za własne pieniądze, bo miliony "kosi" się potem na własne konto i na własne nazwisko.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3