W pałacu królowej śniegu

AK
Meble wykonane ze szkła mają nie mniej zwolenników niż przeciwników. Ich sympatycy chwalą prostą formę i wzornictwo na miarę XXI wieku. Przeciwnicy zarzucają nadmierny ascetyzm i emanujące z nich zimno. Rzeczywiście, nie do każdego wnętrza takie meble pasują.

Szkło - wcześniej kojarzone z kruchością i nietrwałością - stało się materiałem niemal pancernym, gwarantującym użytkownikom bezpieczeństwo

   Szklane meble to wynalazek stosunkowo nowy. To może dziwić, gdyż pierwsze szklane wyroby produkowano już w starożytności. Wazy, półmiski, kandelabry, lustra, bibeloty i piękne witraże zdobiły domy i świątynie, ale szkło długo nie trafiało do meblarstwa. Przez wieki nie udało się bowiem osiągnąć takiej trwałości materiału, jaką można uzyskać obecnie. Imponujące dokonania w tej dziedzinie nastąpiły dopiero w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy opracowano nowe technologie, np. formowania szkła płaskiego na powierzchni stopionej cyny (tzw. metoda float) lub ciągnienia włókna szklanego.
   W odpowiedzi na zapotrzebowanie wprowadzano też nowe technologie, pozwalające na otrzymywanie szkła o żądanych właściwościach, np. odporności na wysoką temperaturę. Dopiero te odkrycia pozwoliły zmienić szkło - kojarzone dotąd z kruchością - w materiał niemal pancerny, gwarantujący użytkownikom bezpieczeństwo.

Szkło po polsku

   W połowie lat 90. szkło zaczęło na stałe wpisywać się we wnętrza obiektów użytkowych, ale dopiero pojawienie się wielkich centrów handlowych spopularyzowało użycie tego materiału w wyposażeniu obiektów. Szklane podłogi, balustrady, przeszklone ściany o futurystycznym wyglądzie nadające wnętrzu urok dyskretnej elegancji zyskały wielu zwolenników. W ślad za tym zastosowaniem szkła wzrosła liczba osób pragnących urządzić mieszkanie dobierając do niego szklane wyposażenie.
   Początkowo szkło łączono z metalem i lokowano w jasnych, świetlistych pomieszczeniach. Na to rozwiązanie decydowało się wielu posiadaczy zupełnie nowych mieszkań. I chociaż sprawdzało się ono w biurach i sklepach, do mieszkań prywatnych zupełnie się nie nadawało. Nadmierny ascetyzm takich wnętrz i chłód bijący od szklanego wyposażenia zniechęcały właścicieli, początkowo nastawionych entuzjastycznie do tego typu projektów. Eleganckie, ale pozbawione domowego ciepła mieszkania niektórzy nazywali pałacami królowej śniegu. Fascynacja szkłem zmieniła swoje oblicze.

Ławy i stoliki

   Zimne szkło kryło jednak wiele możliwości obróbki i wykonania pięknych form, zachwycających także w domowych wnętrzach. Gięcie szkła, czyli obróbka cieplna, pozwala uzyskać zarówno typowe, jak i nietypowe kształty elementów. Natomiast laminowanie, będące procesem klejenia szkła z kilku tafli z zastosowaniem żywic i folii PVB, pozwala uzyskać tzw. szkło bezpieczne - wielowarstwowe, przez co bardzo trwałe, a nawet kuloodporne. Istnieje również możliwość użycia kolorowych żywic, co daje dodatkowo ciekawy efekt i walor estetyczny. Wobec tych możliwości w ofercie wielu sklepów zaczęły pojawiać się coraz ciekawsze kształty stolików i ław - obecnie najpopularniejszych szklanych mebli na rynku.
   Część modeli wykonuje się w całości ze szkła, pozostałe łącząc szkło ze stalą nierdzewną, drewnem, metalem oraz kamieniem (na zdjęciach modele eksponowane w Studiu Arka). Blaty stołów i ław najczęściej wykonuje się ze szkła hartowanego o grubości od 10 do 15 mm. Może być ono bezbarwne lub matowane. Natomiast nogi najpopularniejszych modeli wykonane są ze stali nierdzewnej.
   Niektórzy właściciele mieszkań dwupoziomowych decydują się na zamówienie elementów podłogi wyższego z poziomów ze szkła hartowanego laminowanego warstwowo. Grubość poszczególnych tafli szkła wynosi co najmniej 10 mm, a łączy się co najmniej trzy elementy składowe. Minimalna grubość gotowego produktu to około 34 mm. Wierzchnią warstwę podłogi lub szklanego stopnia zabezpiecza się materiałem antypoślizgowym. Niekiedy, w nawiązaniu do wystroju całego wnętrza, stosuje się folie i kolorowe laminaty pozwalające uzyskać interesujące efekty wizualne. Tekst i fot. (AK)

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie