We wspólnym kierunku

dw
Udostępnij:
Prezes MKS Kazimierz Sas bez zastrzeżeń przystał na posługiwanie się przez stowarzyszenie klubowym logo, które upiększone zostanie przez dodaną mu koronę. Udostępniono organizacji lokum. Służyć ma ono jako miejsce spotkań jej członków. Z zainteresowaniem przyjęto propozycję wyłożenia placyku za kasami przy wejściu głównym (już na terenie stadionu) kolorowej kostki brukowej, tworzącej napis "Sandecja". Każdy z sympatyków futbolu, za niewielką opłatą będzie mógł wykupić jedną z cegiełek. Pomieszczone na niej będzie i w ten sposób uwiecznione jego nazwisko jako jednego z klubowych dobroczyńców. Stowarzyszeniu udzielono ponadto wstępnej zgody na prowadzenie na terenie obiektu sprzedawania wyprodukowanych jej kosztem pamiątek i gadżetów (szaliki, czapeczki, kapelusze, długopisy, zapalniczki, breloczki do kluczy itp.). Omówiono również kwestię prowadzenia w trakcie meczów tzw. małej garmażerki (głównie smażone kiełbaski, ale i szaszłyki oraz inne wyroby wędliniarskie).

Nowy SĄcz

Na wczorajsze posiedzenie zarządu MKS Sandecja zaproszeni zostali przedstawiciele niedawno powstałego Stowarzyszenia 1910. Celem spotkania była próba znalezienia wspólnej dla obu stron drogi, która powinna zmierzać w kierunku poprawy materialnej sytuacji największej i najbogatszej w tradycje do dzisiaj istniejącej sportowej organizacji w regionie.
Ustalono, że reprezentanci Stowarzyszenia 1910 uczestniczyć będą we wszystkich posiedzeniach zarządu MKS. Tak, by działania obydwu ciał nie koncentrowały się na tych samych kwestiach, albo - wręcz przeciwnie - wzajemnie sobie szkodziły.
(dw)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie