MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wisła Kraków gra o finał Pucharu Polski. Trener Piasta Gliwice: Spodziewam się "ekstraklasowego" meczu

OPRAC.:
PAP
PAP
Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
W ćwierćfinale Pucharu Polski piłkarze Wisły Kraków wyeliminowali drużynę z ekstraklasy - Widzew Łódź
W ćwierćfinale Pucharu Polski piłkarze Wisły Kraków wyeliminowali drużynę z ekstraklasy - Widzew Łódź Anna Kaczmarz / Polska Press
- Spodziewam się trudnego, wyjazdowego "ekstraklasowego" meczu, tyle że o inną stawkę – powiedział trener piłkarzy Piasta Aleksandar Vukovic przed środowym półfinałem Pucharu Polski z I-ligową Wisłą Kraków. Początek meczu o godz. 17.30, transmisja w ogólnodostępnym kanale Super Polsat oraz na płatnym Polsat Sport Extra.

Gliwiczanie w sobotę zremisowali u siebie z wiceliderem tabeli Śląskiem Wrocław 2:2 w spotkaniu ekstraklasy.

- Straciliśmy już przed tym meczem Michała Chrapka i Michaela Ameyawa, bardzo ważnych dla nas zawodników – mówi Aleksandar Vukovic. Obaj ofensywni pomocnicy narzekają na urazy.

Wisła ma problem, by wrócić do elity, co wynika - moim zdaniem - z tego, że to dalej jest ekstraklasowy zespół, który nie potrafi sobie poradzić w realiach pierwszoligowych. Tak się zdarza – ocenił szkoleniowiec Piasta.

Podkreślił, że w ćwierćfinałowym spotkaniu Wisły z występującym w wyższej lidze Widzewem Łódź, wygranym przez krakowian po dogrywce 2:1, wielkiej różnicy między zespołami nie było.

- Dlatego w środę spodziewam się takiego "ekstraklasowego", trudnego, wyjazdowego meczu, tyle że w innych rozgrywkach i o inną stawkę. Mamy prawo myśleć pozytywnie i powalczyć o fajną historię dla klubu – podsumował Vukovic.

Pochodzący z Serbii szkoleniowiec ma na koncie mistrzostwo i Puchar Polski jako piłkarz Legii Warszawa. Ze stołecznym klubem zdobył też tytuł w roli trenera.

Gliwiczanie w lidze walczą wiosną o oddalenie się od strefy spadkowej, ale w ćwierćfinale PP pokonali na własnym stadionie mistrza kraju Raków Częstochowa 3:0.

Piast dwa razy grał w finale PP. W 1978 roku przegrał na Stadionie Śląskim w Chorzowie z Zagłębiem Sosnowiec 0:2, a w 1983 w Piotrkowie Trybunalskim uległ Lechii Gdańsk 1:2.

W tej edycji rywalizacji gliwiczanie wcześniej na wyjazdach wyeliminowali kolejno Wieczystą Kraków (3. liga, 4:0), Bruk-Bet Termalicę Nieciecza (1. liga, 1:0), Carinę Gubin (3. liga 5:2).

Gliwiczanie mają więc już na rozkładzie w tej edycji Pucharu Polski dwie drużyny z Małopolski. W meczu z Wieczystą przy Chałupnika, który odbył się 26 września ubiegłego roku, gole dla Piasta zdobywali Felix, Szczepański, Kądzior i Dziczek z karnego. Z kolei 31 października w Niecieczy jedyną bramkę zdobył Ameyaw.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Swoboda ze swoją Barbie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Wisła Kraków gra o finał Pucharu Polski. Trener Piasta Gliwice: Spodziewam się "ekstraklasowego" meczu - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski