Wisła Kraków przegrała w Białymstoku. Załatwił ją Jesus Imaz

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Zaktualizowano 
Wisła Kraków w Białymstoku przegrała 2:3. Bohaterem spotkania były piłkarz „Białej Gwiazdy” Jesus Imaz, który ustrzelił hat-tricka. To, że po golach nie okazywał radości, było marnym pocieszeniem dla wiślaków. Pocieszeniem może być natomiast kolejny, już 144. w ekstraklasie gol Pawła Brożka i premierowe trafienie, zaledwie 16-letniego Aleksandra Buksy.

Nie było niespodzianek w wyjściowym składzie Wisły. Po tym, jak świetne wejście na boisko w meczu z ŁKS-em zaliczył Jakub Błaszczykowski, można się było spodziewać, że dostanie szansę gry od pierwszej minuty. Poza tym trener Maciej Stolarczyk postawił na sprawdzony z łodzianami zestaw zawodników.

Wisła weszła w mecz lepiej od Jagiellonii. Krakowianie grali wysoko, atakowali rywali już na 30-40 metrze od ich bramki. Gospodarze mieli problem z wyprowadzaniem piłki, nie radzili sobie z pressingiem „Białej Gwiazdy”. A ta długo utrzymywała się przy piłce i pieczołowicie rozgrywała swoje akcje. Po pierwszym kwadransie wiślacy mieli ponad 70 procent posiadania piłki! To czego gościom w tym wszystkim brakowało, to sytuacji pod bramką Damiana Węglarza.

Jagiellonia odpowiadała sporadycznie, ale w 26 min Jesus Imaz wykorzystał błąd wiślaków w środku pola, przejął piłkę i pobiegł na bramkę Wisły. Hiszpana przed polem karnym sfaulował Rafał Janicki. Wykonanie rzutu wolnego przez Guilherme było fatalne, trafił w mur, ale gospodarze zostali na połowie Wisły i po chwili przed bramkę z prawej strony dobrze dośrodkował Bartosz Bida, a z kilku metrów nad poprzeczką uderzył Taras Romanczuk.

To był jednak moment, od którego „Jaga” zaczęła grać lepiej, odważniej. Efekt przyszedł szybko, bo w 33 min Wisła znów straciła piłkę blisko swojej bramki. Przejął ją Martin Pospisil, błyskawicznie zagrał do Jesusa Imaza, a ten miał mnóstwo miejsca w polu karnym, by z dużym spokojem wykończyć akcję strzałem do bramki. Brak oznak radości ze strony Hiszpana po tym golu był marnym pocieszeniem dla wiślaków. W 38 min Imaz znów boleśnie ukłuł swoich byłych kolegów. Zresztą ten drugi gol był generalnie zasługą byłych graczy „Białej Gwiazdy”. Z lewej strony dośrodkował bowiem Martin Kostal, a Imaz tylko dostawił stopę i było 2:0.

Wisła wydawała się być lekko oszołomiona takim obrotem sprawy, ale to były tylko pozory. W 44 min w sytuacji sam na sam z Węglarzem po podaniu Vukana Savicevicia znalazł się Paweł Brożek i z dużym spokojem wykończył akcję. Było jeszcze trochę nerwów wśród wiślaków, bo sędzia sprawdzał, czy chwilę wcześniej piłki ręką nie zagrał David Niepsuj. Zagrał, ale arbiter uznał, że przypadkowo i wskazał na środek boiska.

W drugiej połowie Wisła starała się dalej grać wysoko, dość agresywnie, ale nie przynosiło to sytuacji na bramki. Jagiellonia natomiast czekała na błąd krakowian, żeby skontrować. I w 66 min się doczekała. Gospodarze „rozklepali” obronę Wisły, mieliśmy jeszcze w polu karnym bilard, a w końcu piłka trafiła do Imaza, który dopełnił formalności.

Jagiellonia miała dwie bramki przewagi i wydawała się kontrolować sytuację. O dodatkowe emocje zadbał jednak młodziutki Aleksander Buksa, który w doliczonym czasie gry strzelił ładnego gola na 3:2. Na wyrównanie zabrakło już jednak czasu.

Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków 3:2 (2:1)
Bramki: 1:0 Imaz 34, 2:0 Imaz 38, 2:1 Brożek 44, 3:1 Imaz 66, 3:2 Buksa 90+1.
Jagiellonia: Węglarz - Wójcicki, Runje, Arsenić, Guilherme - Pospisil, Romanczuk - Bida, Poletanović (72 Kwiecień), Kostal (65 Camara) - Imaz (81 Klimala).
Wisła: Buchalik - Niepsuj, Klemenz, Janicki, Sadlok - Silva, Savicević (68 Drzazga) - Błaszczykowski, Wojtkowski (77 Buksa), Boguski (57 Chuca) - Brożek.
Sędziowali: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa) oraz Tomasz Listkiewicz (Warszawa) i Marcin Borkowski (Niedrzwica Duża). Żółte kartki: Pospisil (35, faul), Romanczuk (41, faul), Wójcicki (63, faul) - Janicki (26, faul), Niepsuj (57, faul), Sadlok (60, faul), Klemenz (87, faul). Widzów: 12 251.

Wisła Kraków. Kadra na sezon 2019/2020. W takim składzie "Bi...

polecane: Pierwszy Polak połknął elektroniczną pigułkę

Wideo

Materiał oryginalny: Wisła Kraków przegrała w Białymstoku. Załatwił ją Jesus Imaz - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3