Wjechali do sklepu

BAJ
(INF. WŁ.) Policja poszukuje czterech młodych mężczyzn, którzy włamali się do sklepu ze sprzętem elektronicznym w Brzeszczach koło Oświęcimia, taranując drzwi sklepu za pomocą skradzionego wcześniej samochodu. Złodziei przepłoszył stróż nocny znajdujący się w środku.

Włamywaczy przestraszył stróż nocny

   W poniedziałek o 4 nad ranem drzwi sklepu w Brzeszczach-Jawiszowicach staranował bordowy opel ascona. Jak się okazało, auto zostało skradzione w Kętach. W samochodzie siedziało czterech mężczyzn w wieku od 20 do 30 lat. Po wjechaniu do sklepu zaczęli rozbijać witryny wystawowe ciężkimi przedmiotami. Ukradli dwie kamery, aparaty cyfrowe oraz kilka telefonów komórkowych. - Straty wyceniono na 13 tys. zł - _mówi Mirosław Semik, komendant Komisariatu Policji w Brzeszczach.
   Złodzieje wystraszyli się stróża, który usiłował im przeszkodzić w rabunku. Zostawili samochód w sklepie i rozbiegli się w czterech różnych kierunkach. W sklepie byli zaledwie 60 sekund. Policja, wezwana przez stróża, przyjechała po 2 minutach, ale po włamywaczach nie było już śladu.
   - _Nie byli zamaskowani, nie mieli żadnych groźnych przedmiotów czy broni, nie wiedzieli także, że w środku jest stróż
- opowiada komendant Semik. - To świadczyłoby o tym, że raczej nie pochodzą z naszego terenu.(BAJ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie