Wojewódzka liga juniorów

Redakcja
Hutnik: Sotnicki - Błachacz, Majkut, Papież, Skawina - R. Łach (70 Iwanowski), Różański (75 Nowak), Kołodziej, Wiącek (46 Ślusarek) - Kaczor, Madejski.

(PAN)

 HUTNIK - WISŁA 0-4 (0-3). 0-1 Wójcik 22, 0-2 Kaźmierczak 42 (karny), 0-3 Mrowiec 44, 0-4 Mrowiec 60. Sędziował Ryszard Rębilas. Żółta kartka Nawotczyński. Widzów 300.
 Wisła: Zarychta - Nawotczyński (61 Gądek), Kuzera, Skrzekowski, Rygielski - Hajduk (55 Szfraniec), Kaźmierczak, M. Łach (79 Iwan), Piotr Brożek - Mrowiec, Wójcik (78 Królik).
 Mecze juniorów Wisły z Hutnikiem wzbudzają zawsze spore zainteresowanie, gdyż są to dwa krakowskie kluby najlepiej pracujące z młodzieżą w ostatnim czasie. W sobotnim meczu drużyną zdecydowanie lepszą była Wisła, która mogła wygrać w dużo wyższych rozmiarach. W 5 min goście byli bardzo blisko szczęścia, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Piotra Brożka Łach trafił w poprzeczkę, a dobitka Wójcika była niecelna. W 22 min fatalny błąd popełnił Majkut, który próbując wybić piłkę trafił nią w Wójcika i ta wpadła do siatki obok bezradnego Sotnickiego. W 42 min po wątpliwym faulu na Rygielskim w polu karnym sędzia podyktował "jedenastkę", którę pewnie wykorzystał Kaźmierczak. Wiślacy przed przerwą zdobyli jeszcze jednego gola, po pięknej akcji prawą stroną Nawotczyńskiego i silnym strzale Mrowca. W drugiej połowie wiślacy kontrolowali przebieg wydarzeń i nie dopuścili do ani jednej groźnej sytaucji pod własną bramką. Z wielu sytuacji goście wykorzystali jedną, kiedy Mrowiec technicznym lobem ulokował piłkę w siatce.
  (PAN)
 SANDECJA NOWY SĄCZ - KRAKUS NOWA HUTA 1-1 (0-0).**0-1 Inglot 72, 1-1 Trojan 76. Sędziował Janusz Hankowicz z Gorlic. Żółte kartki: Pociecha - Wasilewski.
 
Sandecja: Cisowski (46 Kantor) - Rogal, Hebda, Polański, Pociecha - Darlewski, Jawczak (75 Radzik), Korcz, Szczepanik - Zachariasz (75 Kosiński), Najduch (57 Trojan).
 
Krakus: Murzański - Fidełko (82 Kurleto), Sosin, Milnerowicz, Szczygieł - Szul, Gajoszek, Gretkowski (90 Moskal), Baran - Inglot, Wasilewski.
 Gdyby napastnicy z Nowego Sącza mieli lepiej nastawione celowniki, to zamiast jednego punktu wywalczyliby w tym meczu trzy. Miejscowi posiadali przewagę i mieli wiele doskonałych okazji do zdobycia bramki, z których wykorzystali tylko jedną. W 76 min gospodarze przeprowadzili kontratak, a sytuację jeden na jeden wykorzystał Trojan. W tym momencie był remis 1-1, gdyż cztery minuty wcześniej, po błędzie obrony Sandecji, na 10 metrze z piłką znalazł się napastnik gości Inglot, który umieścił futbolówkę w siatce. (RCZ)
 
WAWEL - JADOWNICZANKA 4-2 (3-1). 1-0 Oleksy 5, 2-0 Nicpoń 29, 3-0 Wiater 40, 3-1 Kaczmarczyk 41, 3-2 Kaczmarczyk 65, 4-2 Oleksy 72. Sędziował Piotr Musialik. Żółte kartki: Pach, Sosin. Widzów 30.
 
Wawel: Regulski - Schnell, Lompczyk, Mieszkowski, Jędrzejowski - Wolarek (59 Staszewski), Stokłosa (88 Filiński), Dobosz, Wiater - Nicpoń, Oleksy (79 Ożóg).
 
Jadowniczanka: Michalski (46 Wiśniewski) - Opoka, Rojkowicz, Krystian Przybysławski, Sosin - Pach, Krzywacki, Dadej, Węgrzyn - Kargul, Kaczmarczyk.
 Piłkarze Wawelu z animuszem przystąpili do gry i w 5 min było 1-0 (autorem bramki był Oleksy). Po stracie gola goście zaczęli grać z większym animuszem, jednak nie potrafili stworzyć sobie klarownej sytuacji do strzelenia gola. Po 10 min wszystko wróciło do normy - czyli przewagi krakowian. W efekcie w pierwszej połowie golkiper Jadowniczanki aż trzy razy musiał wyciągać futbolówkę z siatki. Straty gości zmniejszył Kaczmarczyk - mimo asysty dwóch obrońców - prawie leżąc zdołał z 16 metrów skierować piłkę do siatki.
 W II połowie Wawel już nie grał z takim zaangażowaniem. O mało co, a mecz zakończyłby się remisem. W 65 min Kaczmarczyk zdobył kontaktową bramkę. Winę za nią można obarczyć golkipera miejscowych - po strzale Rojkowicza, z rzutu wolnego z około 30 metrów, odbił piłkę przed siebie, dopadł jej napastnik z Jadownik i w efekcie było 3-2. Trzy min później znów Rojkowicz ładnie uderzył z wolnego, ale tym razem Regulski zdołał wybić futbolówkę na róg. Nadzieję gości na 1 punkt rozwiał Oleksy, który wykorzystał dobre podanie Stokłosy. (RCZ)
 
UNIA TARNÓW - KABEL 9-1 (4-0). Matras 3, Brożek 2, Nalepka, Fryś, Jędrusik, Bartkowski - Muniak;
 
CRACOVIA - DUNAJEC NOWY SĄCZ 1-1 (0-0). Szwajdych - Mrowiec;
 
BKS BOCHNIA - HEJNAŁ KĘTY 1-0 (1-0). Skoczek (karny);
 
BOREK - GARBARNIA 0-2 (0-1). Feluś (karny), Słowiński;
 Pauzował
OKOCIMSKI BRZESKO**.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie