Wścieklizna nie ustępuje

ALG
Od początku roku na terenie powiatu proszowickiego stwierdzono 23 przypadki zachorowań na wściekliznę tych zwierząt. Ostatni taki wypadek miał miejsce w sobotę, 21 lipca, w Górce Jaklińskiej (gmina Koniusza). Badanie zwierzęcia, przeprowadzone w krakowskim Zakładzie Higieny Weterynaryjnej, potwierdziło wystąpienie choroby. Kolejnym krokiem był wniosek do wojewody małopolskiego o uznanie Górki Jaklińskiej oraz sąsiednich miejscowości (Karwina, Wierzbna, Posądzy w gminie Koniusza i Łaganowa w gminie Proszowice) za teren zagrożony wścieklizną. Podobne decyzje wojewoda już wcześniej wydał dla kilku innych obszarów. W tej chwili rozporządzenie takie obowiązuje na terenie miejscowości Szczytniki, Szczytniki Kolonia, Opatkowice, Klimontów (gmina Proszowice), Kowary (gm. Radziemice) i Ibramowice (gm. Pałecznica). Wszędzie tam obowiązuje m.in. zakaz organizowania polowań oraz swobodnego wypuszczania psów i kotów. Są już wydane decyzje o uznaniu za tereny zagrożone Gruszowa, Lelowic Kolonii, Pałecznicy, Sudołka, Pieczonóg, Nadzowa i Woli Gruszowskiej.

Znów chore lisy

 Obszar kilkunastu miejscowości powiatu proszowickiego został uznany przez wojewodę małopolskiego za zagrożony wścieklizną. Przypadki stwierdzenia obecności chorych na wściekliznę lisów wciąż się powtarzają.
 Znacznie częstsze niż zwykle występowanie wścieklizny jest - zdaniem lekarzy weterynarii - spowodowane wzrostem liczby lisów.
 - Szczepienia lisów to obosieczna broń. Po pierwsze, jak stwierdzono, szczepionkę podejmuje około 50-60 proc. ich populacji. Pozostałe są więc narażone na zarażenie się chorobą. Poza tym szczepienia powodują, że lisy są odporniejsze i jest ich coraz więcej. Tym samym wzrasta liczba tych, które nie podejmują szczepionki. W tej chwili lisów jest bardzo dużo, podchodzą do gospodarstw, wchodzą na podwórka, powodują szkody wśród ptaków i drobnej zwierzyny - mówi lekarz weterynarii Władysław Żądło.
 Konsekwencją występowania wścieklizny u lisów jest niebezpieczeństwo zarażenia nią ludzi. W tym roku już u kilkudziesięciu mieszkańców powiatu proszowickiego zaistniało podejrzenie o kontakt z chorymi zwierzętami. Część z nich musiała się poddać szczepieniom.
  (ALG)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie