Wspaniale nie jest

Redakcja
Udzieleniem absolutorium dla Zarządu Powiatu za wykonanie budżetu za ubiegły rok oraz podwyższeniem pensji dla starosty Adama Gumularza zakończyła się ostatnia sesja Rady Powiatu. Jak cień kładzie się jednak kwestia szpitala i okoliczności zwolnienia dyrektora Dariusza Jędrzejczaka.

Budżet wykonany

Budżet wykonany

n Wyższa pensja starosty

n Gospodarstwo Pomocnicze potrzebuje gospodarza

Udzieleniem absolutorium dla Zarządu Powiatu za wykonanie budżetu za ubiegły rok oraz podwyższeniem pensji dla starosty Adama Gumularza zakończyła się ostatnia sesja Rady Powiatu. Jak cień kładzie się jednak kwestia szpitala i okoliczności zwolnienia dyrektora Dariusza Jędrzejczaka.

   Spotkanie radnych rozpoczęło się jednak miłym akcentem. Pojawili się bowiem laureaci powiatowego konkursu "8 wspaniałych, którzy dostali pamiątkowe dyplomy, ale jednocześnie przynieśli niespodziewaną wiadomość. Jedna osoba z tego grona, jak wynika z nieoficjalnych informacji, została laureatem ogólnopolskiej edycji. Jej rozstrzygnięcie nastąpi jednak dopiero w czerwcu. - To bardzo duży sukces i pierwsza osoba z naszego powiatu dostrzeżona w tym konkursie w całej Polsce. Może niedługo całe Myślenice będą wspaniałe - mówił Piotr Szewczyk, przewodniczący Młodzieżowej Rady Powiatu. - Już są - ripostował, chyba trochę na wyrost, starosta.
   Faktem jest, że laureaci wezmą udział w atrakcyjnej wycieczce, której przystankami będą m.in. Cieszyn, Praga i Zgorzelec.

Przeciw, ale za

   Radni, przy 16 głosach za, 7 wstrzymujących się (nikt nie był przeciw) mimo kilku nieprawidłowości przyjęli sprawozdanie z wykonania budżetu za ubiegły rok. Wątpliwości Komisji Rewizyjnej budziło przede wszystkim funkcjonowanie, nie tylko w ubiegłym roku, Gospodarstwa Pomocniczego, w którym dopatrzyła się nieprawidłowych zapisów księgowych za lata 2001-2003. Padł również wniosek o podjęcie niezwłocznych działań, które zmierzałyby do efektywnej restrukturyzacji gospodarstwa z rozważeniem zasadności dalszego funkcjonowania w strukturze Zarządu Dróg Powiatowych. Wykazano bowiem aż 11 nieprawidłowości w tym względzie.
   Ogólnie stwierdzono, że w trakcie realizowania budżetu nastąpił wzrost planowanych dochodów budżetowych o kwotę 2 754 328 zł, dzięki czemu dochody powiatu wyniosły 47 760 086 zł. Planowane dochody zostały zrealizowane w wysokości 47 875 968 zł, co stanowi 100,24 proc. zakładanego planu. Z powodu wzrostu dochodów nastąpiły również w ciągu roku zmiany w planie wydatków do wysokości 47 615 086. Wykonanie budżetu na koniec roku zamknęło się kwotą 47 313 448 zł, co stanowi 99,37 proc. założeń planu.

Moralność i efekty

   Wiele emocji wywołała kwestia wyższego wynagrodzenia dla starosty z tytułu dodatku specjalnego. Została ona zdjęta z porządku obrad przed miesiącem w czasie sesji poświęconej problemom służby zdrowia. Ponieważ jest to dodatek obligatoryjny, otwartą sprawą pozostawała tylko jego wysokość - od 20 do 40 proc. zasadniczego wynagrodzenia. Wniosek o 30-proc. dodatek, za którym opowiadali się przede wszystkim radni z klubów Praworządność i Ligi Polskich Rodzin (uzasadnienie: mobilizacja do pracy) został negatywnie przyjęty przez Komisję Budżetową. Powód - zdaniem Jerzego Krygiera - nastroje społeczne i kłopoty szpitala. Radny Kalisz pytał, czy ktoś z wnioskujących byłby w stanie stanąć przed pracownikami SP ZOZ w sytuacji, kiedy są ogromne braki finansowe i otwarcie im to powiedzieć. Zgłosił się Waldemar Wolski, były wicestarosta. Jak się okazało, odwołania do moralności i efektów pracy były zupełnie inaczej rozumiane przez zwolenników i przeciwników wniosku, który ostatecznie został przyjęty. 13 radnych głosowało za, 8 przeciw, a 2 wstrzymało się od głosu. Te 30 proc. dla starosty to w praktyce 1891,50 zł. - Będę mógł dzięki temu dodatkowi świadczyć trochę dobrego innym - podsumował całą dyskusję Adam Gumularz.
REMIGIUSZ PÓŁTORAK

(Zbyt) dobra wola dyrektora

   Jak nam powiedział starosta Adam Gumularz, w najbliższym czasie nie jest przewidywany konkurs na dyrektora szpitala. Oznacza to, że jego obowiązki będzie dalej sprawował dr Wojciech Dudek. Sprawa odwołania, a raczej posunięć w ostatnim okresie dyrektora Dariusza Jędrzejczaka ciągle budzi wątpliwości. Starosta nie chce ujawniać na razie konkretnych powodów zwolnienia, sprawa może bowiem trafić do sądu pracy. Jak mówi jednak, doszło do ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. - Jeżeli ktoś prezentuje zbyt dużo dobrej woli w stosunku do firmy, z którą wiąże go kontrakt, to pojawiają się podejrzenia o popełnieniu przestępstwa - powiedział nam starosta. Zaprzeczył jednocześnie, aby bezpośrednim powodem zwolnienia było zapłacenie przez dyrektora faktur Agisowi, dlatego że starostwo, zdaniem Adama Gumularza, udaremniło to.
   Tymczasem, jak informuje Prokuratura Rejonowa w Myślenicach, kwestia odpowiedzialności karnej byłego starosty Ignacego Paniaka jest przedmiotem prowadzonego już postępowania, które jednak jest obecnie zawieszone. Stanowi też jeden z wątków, oprócz tego, dotyczącego osób pełniących funkcje kierownicze w SP ZOZ. Jednocześnie prokuratura nie obejmie nadzorem - ze względów kompetencyjnych - działalności konsorcjum firm Agis-Provinex, o co wnioskowało starostwo. Jak uzasadnia prokurator Wojciech Pardyak, jest to bowiem samodzielny podmiot prawny i ograniczenie swobody jego działalności nie jest możliwe na obecnym etapie postępowania. (RP)

Starostwo leje wodę

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie