Wybory samorządowe będą przesunięte? Tak uważa prezydent Krakowa Jacek Majchrowski

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Wybory samorządowe 2023 będą przesunięte na rok 2024? Jacek Majchrowski mówi, że o takiej koncepcji wspominał premier Mateusz Morawiecki
Wybory samorządowe 2023 będą przesunięte na rok 2024? Jacek Majchrowski mówi, że o takiej koncepcji wspominał premier Mateusz Morawiecki Joanna Urbaniec / Polska P,Ress
Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski przyznał, że premier Mateusz Morawiecki mówił mu o koncepcji przeniesienia wyborów samorządowych na początek 2024 roku. O takiej opcji od dawna mówi się pośród lokalnych polityków i większość ją popiera.

FLESZ - Tempo szczepień w Polsce wyraźnie spada

O tym, że wybory samorządowe 2023 mogą zostać przesunięte, mówi się od dłuższego czasu. Wszystko przez to, że jesienią 2023 powinny się odbyć także wybory parlamentarne. Bliski, czy nawet wspólny termin dla wyborów samorządowych i parlamentarnych jest jak najbardziej możliwy. Może się wręcz nawet przyczynić do większej frekwencji.

Skąd zatem pomysły na przesunięcie wyborów samorządowych o pół roku? Rozchodzi się oczywiście o politykę. Na listy wyborcze parlamentarne i samorządowe często trafią ci sami ludzie. W momencie, jeśli jedne i drugie wybory odbywałyby się w tym samym terminie, to wtedy z którejś listy trzeba zrezygnować.

Prezydent Jacek Majchrowski pytany w Radiu Kraków, czy będzie kandydował na prezydenta Krakowa w wyborach za 2,5 roku, odparł, że to dużo czasu i będzie jeszcze myślał. Następnie był dopytany, czy 2,5 roku, czy jednak trzy lata i wybory w 2024 r.

- Premier Morawiecki mi mówił, że taka jest koncepcja. Wtedy 3 lata. To jednak palcem na wodzie pisane – odparł prezydent.

Przesunięte wybory samorządowe? To nic nowego

O możliwości przesunięcia wyborów samorządowych na rok 2024, najpewniej na wiosnę, mówi się już od pewnego czasu. - To nic nowego. W kuluarach mówi się o tym przynajmniej od pół roku. Wiadomo, że w samorządzie jest więcej radnych, niż posłów, więc ci, którzy nie dostaną się do Sejmu, będą potem chcieli startować w wyborach samorządowych – mówi nam Łukasz Wantuch, krakowski radny prezydenckiego klubu Przyjazny Kraków.

Zdaniem radnego Wantucha rządzące w Polsce Prawo i Sprawiedliwość wróci do tematu przesunięcia wyborów samorządowych 2023 za rok. - Problemu pewnie nie będzie, bo i większość opozycji poprze takie rozwiązanie – kwituje radny.

Zdaniem lokalnych działaczy PiS możliwość przesunięcia wyborów samorządowych to na razie plotki, a nie żadna pewna informacja.

- Mówi się, że jest to rozważane. Niemniej rozdzielenie wyborów parlamentarnych i samorządowych niewiele by zmieniło, a wręcz przyniosłoby więcej korzyści. Dzięki temu można oddzielić polityczne wybory krajowe od tych lokalnych, z reguły nieco jednak odpolitycznionych – mówi nam Michał Drewnicki, wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa z ramienia PiS.

Zdaniem radnego Drewnickiego rozdzielenie wyborów spowoduje, że kampania samorządowa będzie się odcinała od polityki krajowej, z którą niechybnie by się łączyła, gdyby jedne i drugie wybory były w tym samym terminie. Nie obawia się przy tym, że rozdzielenie wyborów wpłynie negatywnie na frekwencję wyborczą. - Patrząc na ostatnie wybory, to frekwencja za każdym razem rośnie, więc o jej spadek bym się nie obawiał – dodaje radny.

Jacek Majchrowski czeka z decyzją o starcie w kolejnych wyborach

Wracając jeszcze do prezydenta Jacka Majchrowskiego i jego ewentualnego startu w następnych wyborach na prezydenta Krakowa, to włodarz miasta mówił też o tym w ostatnim wywiadzie z nami. Na pytanie, czy będzie kandydował, a może to zrobić po raz ostatni, odparł, że nie wie.

- Tego typu decyzje podejmuje się parę miesięcy przed zakończeniem kadencji. Nie wiem, w jakiej będę formie, jak się będę czuł, czy jest sens, czy będzie mi się chciało, czy uznam, że ktoś inny powinien to przejąć – mówił prezydent.

Prezydent odżegnuje się także od wskazania swojego potencjalnego następcy. - Wskazanie kogoś teraz oznaczałoby, że ja rezygnuję ze wszystkiego, wszyscy zaczynają z nim współpracować i tak naprawdę nie wiadomo, kto jest prezydentem. To też spowodowałoby ataki na taką osobę, lustrowano by jego życiorys, żeby zobaczyć, gdzie można uderzyć. Więc teraz zostawmy to – mówił Jacek Majchrowski.

Wideo

Materiał oryginalny: Wybory samorządowe będą przesunięte? Tak uważa prezydent Krakowa Jacek Majchrowski - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Było miło
Panie Prezydencie - będziemy - na Pana głosować! Proszę startować - liczymy na Pana lub - jeżeli jednak by Pan już nie chciał, że wskaże Pan następcę. Wówczas będziemy na niego głosować. Tylko błagam, żaden z Radnych Miasta Krakowa i Radnych dzielnicowych, bo to przeważnie porażki życiowe lub przypadku psychiatryczne. Natomiast na Pana głosujemy w ciemno i to pomimo tego, że zabudował nam Pan osiedle i odciął komunikację miejską. 100 lat! 100 lat!
G
Gość
Ileż to już plotek się okazało prawda zwłaszcza tych co politykom są na korzysc
Dodaj ogłoszenie