MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wycięli guza z mózgu przytomnej pacjentki

Iwona Krzywda
Iwona Krzywda
(zdjęcie ilustracyjne)
(zdjęcie ilustracyjne) Tomasz Bolt
Zdrowie. Nowatorska operacja uratowała życie ciężarnej kobiety.

Pionierski zabieg został przeprowadzony przez zespół specjalistów z krakowskiego Szpitala św. Rafała. Młoda kobieta, poddana nietypowej „przytomnej” operacji, trafiła pod ich opiekę z zaburzeniami mowy, będąc w 22. tygodniu ciąży. Badania diagnostyczne wykazały, że w lewej półkuli jej mózgu znajduje się guz wielkości cytryny.

- Guz rozwijał się i w ciągu tych trzech, czterech miesięcy, jakie pozostały do porodu, mógł powiększyć swoje rozmiary i zagrozić życiu pacjentki. Zdecydowaliśmy się więc na operację jeszcze w trakcie ciąży - mówi prof. nadzw. dr hab. med. Ryszard Czepko, ordynator oddziału neurochirurgii Szpitala św. Rafała w Krakowie, który operował ciężarną chorą.

Zmiany nowotworowe w mózgu przyszłej mamy były zlokalizowane w okolicach ośrodka mowy. Neurochirurdzy szukali więc sposobu, żeby doszczętnie je usunąć i jednocześnie nie pozbawić młodej kobiety zdolności płynnego mówienia.

W tego typu przypadkach bezcenna jest śródoperacyjna stymulacja kory mózgowej. To metoda polegająca na tym, że podczas zabiegu pacjent jest wybudzany z narkozy i wykonuje proste polecenia neurologo-pedy, np. wymienia nazwy miesięcy. W tym czasie lekarze stymulują poszczególne obszary jego kory mózgowej. Kiedy chory przestaje mówić, dla chirurgów to sygnał, że właśnie natrafili na ośrodek mowy i powinni go ominąć.

Kobiety, która trafiła pod opiekę krakowskich specjalistów, nie można było jednak poddać pełnej narkozie ze względu na bezpieczeństwo jej nienarodzonego dziecka. Lekarze wybrali więc nowatorskie rozwiązanie. Pacjentka była przytomna przez cały czas trwania zabiegu, a nie jedynie jego krótki fragment.

- Wszystkie rodzaje znieczulenia ogólnego wymagają dużej ilości leków, które mogą wpływać negatywnie na płód, a nawet doprowadzić do wczesnego porodu. W związku z tym szukaliśmy alternatywnej metody i zdecydowaliśmy się zastosować znieczulenie regionalne głowy, dzięki któremu pacjentka nie czuła bólu - tłumaczy prof. nadzw. dr hab. med. Ryszard Gajdosz, dyrektor medyczny Szpitala św. Rafała i ordynator oddziału anestezjologii i intensywnej terapii. - Od początku do końca chora była w pełni świadoma. To prawdopodobnie pierwszy tego rodzaju zabieg w Polsce - dodaje.

Podczas operacji na bloku cały czas czuwał także ginekolog monitorujący stan nienarodzonego dziecka. Neurochirurgom udało się całkowicie usunąć zmiany nowotworowe i nie uszkodzić przy tym ośrodka mowy. Ciężarna pacjentka opuściła już oddział i wraca do pełni zdrowia w domu.

Zabiegi wycinania guzów mózgów z śródoperacyjnym wybudzeniem i stymulacją kory mózgowej są przeprowadzana w Szpitalu św. Rafała od ponad roku. Dotychczas wykonano je u 19 chorych. Po sukcesie pierwszej operacji z całkowitym pominięciem narkozy podobną metodę krakowscy specjaliści zamierzają zastosować także w przypadku kolejnych pacjentów. Pełne znieczulenie to bowiem duże obciążenie dla całego organizmu.

- Będziemy starali się to kontynuować, a jeżeli znów trafi do nas ciężarna pacjentka, na pewno pójdziemy tą drogą - mówi prof. Gajdosz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski