Za drogie średniowiecze

MM
W zeszłym tygodniu został unieważniony drugi już przetarg na wykonanie robót budowlanych przy ekspozycji plenerowej Muzeum Historycznego - pt. "Miasto Średniowieczne" (byłaby to rekonstrukcja fragmentu takiego miasta; to jeden z pomysłów na uczczenie rocznicy 750-lecia lokacji Krakowa). Tak jak za pierwszym razem - jedyną złożoną ofertę (przez to samo konsorcjum dwóch firm) trzeba było uznać za nieważną ze względu na uchybienia, brak pewnych dokumentów, które były istotne w tym przetargu. - Podjęliśmy rozmowy z innym zainteresowanym konsorcjum firm (są to śląskie firmy) oraz z dwiema dużymi firmami z Krakowa i Warszawy - powiedział nam zastępca dyrektora Muzeum Historycznego Miasta Krakowa Jacek Salwiński.

Do wysokości parteru

Ważą się losy planowanej atrakcji turystycznej - Miasta Średniowiecznego, które chciano do czerwca wznieść na pl. Szczepańskim. Atrakcji może nie być wcale...

Jak podał, potencjalni wykonawcy chcieliby jednak podniesienia kwoty za wzniesienie średniowiecznego miasteczka o co najmniej 20 procent. - Pierwszy przetarg odbywał się dwa miesiące temu. Termin na wykonanie jest więc teraz krótszy - ponieważ czasu jest niewiele, firmy chcą więcej pieniędzy. Ponadto wzrosły koszty osobowe (o 30 - 40 proc. więcej trzeba zapłacić robotnikom), również ceny materiałów, przede wszystkim stali - poszły w górę. Stąd takie warunki finansowe stawiane przez oferentów - mówi dyr. Salwiński. - Dysponujemy kwotą 3,7 mln zł i nie mamy możliwości zwiększenia jej o kolejne ok. 800 tys. złotych (również od sponsorów - od których pochodzi część środków - nie jesteśmy w stanie uzyskać jeszcze takiej kwoty).
Pozostaje jeszcze inne wyjście: rewolucja w projekcie i wykonanie już nie wiernej rekonstrukcji fragmentu miasta (z obiektami w skali 1: 1, blisko 20-metrowymi kamieniczkami), tylko namiastki: hali, w której by się coś działo. - Mogłaby to być rekonstrukcja do wysokości parteru - a dalej wydruki. Ale wtedy efekt nie byłby już taki, jak zakładaliśmy. Teoretycznie finansowo zmieścilibyśmy się w posiadanej kwocie. Jednak trzeba by przygotować nowy projekt, czekałaby nas od nowa cała procedura - wskazuje dyr. Salwiński.
(MM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie