Zakaz palenia węglem wokół Krakowa od 2029 roku? To teraz realne!

OPRAC.:
Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Smog w Krakowie. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Szefowie gmin Metropolii Krakowskiej planują podjąć lokalne debaty dotyczące wprowadzenia zakazu palenia węglem od 2029 r. Decyzja gmin powiązana jest z publikacją przez Urząd Marszałkowski „Wytycznych wprowadzania lokalnych uchwał antysmogowych w województwie małopolskim”. Wprowadzenie zakazu byłoby kolejnym krokiem po likwidacji kotłów bezklasowych do końca 2022 r. oraz wymianie wszystkich kotłów 3. i 4. klasy do końca 2026 r.

FLESZ - Polskie kopalnie w tarapatach

Zgodnie z programem ochrony powietrza dla województwa małopolskiego do końca 2022 r. mieszkańcy gmin Małopolski muszą zlikwidować kotły bezklasowe, najbardziej kopcące. Kolejna ważna zmiana to wymiana wszystkich kotłów 3. i 4. klasy do końca 2026 r. Naturalną konsekwencją wdrożenia powyższych zmian jest całkowite odejście od stosowania węgla.

Szefowie gmin sąsiadujących z Krakowem chcą rozpocząć dyskusję o zakazie stosowania węgla od 2029 r. Pozostanie możliwość użytkowania kotłów na biomasę spełniających wymagania klasy 5. do końca ich żywotności, a w przypadku kotłów na biomasę spełniających wymagania ekoprojektu pozostanie możliwość ich bezterminowego użytkowania. Zgodnie z wytycznymi zakaz używania węgla do ogrzewania byłby wprowadzony lokalnymi uchwałami antysmogowymi podejmowanymi przez rady poszczególnych gmin.

W dalszej kolejności zakaz stosowania węgla wymaga zatwierdzenia przez Sejmik Województwa Małopolskiego. Jednak, by móc z sukcesem zrealizować plan, nieodłącznym elementem procesu jest partycypacja społeczna i przeprowadzenie debat z mieszkańcami, a wprowadzane zmiany powinny odbywać się przy zwiększaniu świadomości społecznej w zakresie jakości stosowanego paliwa oraz wsparciu przez samorządy mieszkańców w tych działaniach.

Ważnym czynnikiem usprawniającym przeprowadzenie zmian jest rozwój sieci gazowniczej i wspieranie alternatywnych form ogrzewania. Dodatkową zachętę do odejścia od stosowania węgla powinny stanowić dotacje funduszy europejskich.

Wideo

Materiał oryginalny: Zakaz palenia węglem wokół Krakowa od 2029 roku? To teraz realne! - Gazeta Krakowska

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Proste?

A dlaczego ma być "zakaz"? Jeżeli mieszkańcy uznają taki pomysł za celowy oraz jednocześnie stworzy im się możliwości do palenia czymś innym, niż węglem -- to sami przestaną palić węglem.

Wprowadzanie na siłę "zakazu" jest dowodem, że dzieje się to WBREW WOLI MIESZKAŃCÓW! Bo gdyby oni popierali ten pomysł, to nie trzeba byłoby niczego zakazywać -- bo nie palonoby węglem!

R
Rhw

JAK JA LUBIĘ TAKIE BREDNIE ! ZAKAZ PALENIA WĘGLEM ! MNIE SIĘ WCALE NIE CHCE PALIĆ WĘGLEM, GAZU MI MIMO ŻE I JA I SĄSIEDZI ZGŁASZALI TAKĄ CHĘĆ NIE PRZYŁĄCZAJĄ BO TO JEST NIE OPŁACALNE DLA GAZOWNI !

WIĘC JAK BREDZICIE EKOLOGICZNIE TO BREDŹCIE, W KOŃCU JEST WOLNOŚĆ SŁOWA ! ALE JAK CHCECIE ZLIKWIDOWAĆ WĘGIEL W PIECACH TO TRZEBA COŚ RZECZOWEGO W ZAMIAN DAĆ ! TAK DAĆ ! BO JA MAM SIEDEMDZIESIĄTKĘ I MAŁĄ EMERYTURĘ A DŁUGÓW NIE ROBIĘ !

JAK NIE BĘDZIE WĘGLA i rozsądnej alternatywy TO BĘDĘ PALIŁ CZYM SIĘ DA I TO OFICJALNIE !

E
Ehh

Tak samo jak powinno się opracować roboty do pracy w kopalniach,tak samo powinno się opracować spalanie w obiegu zamkniętym

Z
Zbigniew Rusek

Uważam, że powinien być dopuszczalny koks. To jest paliwo otrzymywane z węgla, które nie dymi, więc jest - jak na paliwo stałe - czyste (o wiele mniej zanieczyszcza powietrze niż spalanie drewna).

Dodaj ogłoszenie