Zatopione miliony

AB
- Pod wodą znalazło się 5175 hektarów użytków rolnych, w tym 2 tys. w gminie Zator, 1640 w gminie wiejskiej Oświęcim i 1300 w Przeciszowie - wylicza starosta oświęcimski Adam Bilski.

Zator i Przeciszów w ciągu tygodnia straciły kilka razy więcej niż wynoszą ich roczne dochody

 34 miliony złotych - na tyle wstępnie oszacowano straty powodziowe w powiecie oświęcimskim. Najbardziej ucierpiały gminy Zator i Przeciszów. W tej pierwszej straty przekroczyły 14,7 mln zł. A budżet Zatora jest o ponad 4 mln zł mniejszy.
 Najwięcej szkód wyrządziła woda w majątku prywatnym. W gm. Przeciszów woda wtargnęła do 700 domów, w gm. Oświęcim - do 50, w gm. Brzeszcze - również 50, w gm. Kęty - do 95, w gm. Chełmek - do 45. Poważnie ucierpiały też drogi: na razie ujawniono zniszczenia na kwotę 9,2 mln zł; najwięcej w Zatorze - 4,36 mln zł i Przeciszowie - 2,37 mln zł. Straty poniosły też m. in. zatorska oczyszczalnia ścieków, szkoły podstawowe w Zatorze, Smolicach, Laskowej, Podolszu i Graboszycach oraz gimnazjum i przedszkole w Zatorze. W gminie Oświęcim ucierpiały m. in. remizy OSP, ośrodek zdrowia i przedszkole.
 Ewakuowano w sumie 380 osób, w tym 250 z okolic Zatora, 50 z Przeciszowa i 80 z gm. Oświęcim; dodatkowo w tej ostatniej 120 osób ewakuowało się samodzielnie.

 Najwięcej jednostek i sprzętu użyto w gm. Zator. Akcja ratunkowa kosztowała tam 144,8 tys. zł. Uczestniczyło w niej - obok wyspecjalizowanych ekip - ponad 800 mieszkańców. W gminie tej ułożono rekordową w powiecie liczbę worków z piaskiem: 24 tysiące. 163 tys. zł wyniosły koszty akcji w gm. Oświęcim. Tutaj również do akcji włączyła się ludność (2 tys. osób!). Najdroższa - 195 tys. zł - była akcja w gm. Brzeszcze.
 Największe w powiecie straty materialne - po Zatorze - poniosły: Przeciszów - 7 mln zł, Kęty - 5,4 mln zł, gminy Oświęcim i Chełmek - po 2,4 mln zł oraz Osiek - 1,45 mln zł.
 - Do naprawy nadaje się też 43,7 km wałów przeciwpowodziowych - dodaje starosta Bilski - W sumie koszty prac związanych z zabezpieczeniem przeciwpowodziowym oszacowaliśmy na 71,9 mln zł.
 Starosta poinformował również, że cały czas na terenie powiatu, przede wszystkim w Zatorze i Przeciszowie, prowadzona jest akcja zabezpieczenia sanitarnego przed wybuchem epidemii i zakażeń związanych z zanieczyszczeniami popowodziowymi i ewentualnymi zranieniami w czasie akcji. Rozdzielono m. in. 600 kg wapna chlorowanego do dezynfekcji. 160 osób zaszczepiono przeciwko tężcowi. W akcji uczestniczą nieprzerwanie trzy zespoły sanepidu.
 Najtrudniejsza jest sytuacja w Przeciszowie-Lesie, w którym od dłuższego czasu pod wodą znajduje się kilkanaście gospodarstw. Starosta przyznaje, że odciętych od świata ludzi można by najszybciej uwolnić rozbierając część wału przeciwpowodziowego - rzeka wróciłaby wtedy do koryta. Nikt jednak nie podejmie takiej decyzji (koszty, niebezpieczeństwo trwałego osłabienia wału), więc gospodarze zmuszeni są pławić się w zdominowanej przez muchy, gzy i inne robactwo gnojówce, w jaką przemieniło się popowodziowe zalewisko. Wprawdzie wypompowywanie wody idzie znacznie szybciej niż w poniedziałek, ale sytuacja epidemiologiczna stale się pogarsza - przyznaje starosta.
(AB)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie