Zielonki: smog jak w Krakowie

Agnieszka Maj
Agnieszka Maj
Michal Gaciarz / Polska Press
Powietrze. Potwierdziły się podejrzenia, że mieszkańcy podkrakowskich gmin także oddychają trującym powietrzem. Te miejscowości są dzisiaj na takim etapie walki ze smogiem, na jakim stolica Małopolski była 20 lat temu. Dopiero wprowadzają programy wymiany pieców.

Powietrze, którym oddychają mieszkańcy podkrakowskich Zielonek, jest tak samo zanieczyszczone jak w Krakowie. Udowodniły to przeprowadzone po raz pierwszy pomiary. Pyłomierz Polskiego Alarmu Smogowego stanął przy Urzędzie Gminy Zielonki i mierzył stężenie PM10 od 15 do 29 lutego, czyli przez 15 dni.

Okazało się, że przez 11 dni poziom zanieczyszczenia był wyższy niż na stacji na Alejach Trzech Wieszczów w Krakowie!

I to pomimo wietrznej pogody i deszczu, które oczyszczają powietrze ze smogu. - W Zielonkach stężenia pyłu przekroczyły dopuszczalną prawem wartość 50 mikrogramów ma metr sześcienny przez dwanaście na piętnaście dni pomiarów. Najwyższe stężenia godzinne - nawet 215 - odnotowywano wieczorem oraz nocą, kiedy to mieszkańcy dorzucają do pieców węgiel i drewno - mówi Jacek Peszko z Polskiego Alarmu Smogowego. Stężenie średniodobowe dochodziło do 120.

Drugi pyłomierz znalazł się na osiedlu Marszowiec w Zielonkach, czyli na terenie położonym na wzniesieniu. Tam zanieczyszczenie było niższe - norma dzienna była przekroczona przez 3 dni na 11 dni pomiarów. Średnia dobowa dochodziła do 80. Jednak wieczorem poziom pyłu gwałtownie wzrastał i wynosił prawie 200. Wyniki były zbliżone do tych ze stacji na ul. Złoty Róg w krakowskich Bronowicach.

Pierwsze dane o smogu w Zielonkach są zaskoczeniem dla mieszkańców, którzy przeprowadzili się tam z Krakowa, licząc na czyste, wiejskie powietrze. - Marszowiec znajduje się 200 metrów nad Krakowem, nie spodziewałem się więc, że może tam być tak źle, jak w Krakowie - mówi Jerzy Meysztowicz, poseł Nowoczesnej oraz mieszkaniec Marszowca.

Bogusław Król, wójt Zielonek uważa, że smog w tej miejscowości jest wynikiem zanieczyszczeń komunikacyjnych. - Przy urzędzie gminy przebiega droga wojewódzka, na której jest duży ruch - mówi wójt.

Jednak gmina w tym roku rozpoczyna dopłacanie do wymany pieców na ekologiczne. Na razie mieszkańcy zgłosili 200 wniosków. W Zielonkach jest 2,6 tys. palenisk.

To pierwsza z podkrakowskich gmin, w której pojawił się pyłomierz. Teraz powietrze badane jest w Skale. Wyniki są złe: średniodobowe stężenie trzykrotnie przewyższa normę. Wieczorem, około godz. 18 poziom pyłu wynosił 235.

Tymczasem gminy, do których przez ostatnie lata przeniosło się wielu krakowian nawet nie zaczęły jeszcze walki ze smogiem. Dopiero od tego roku mieszkańcy zaczęli składać wnioski o dopłaty do wymiany pieców na ekologiczne; w Krakowie mogą to robić już od 1995 roku.

Na terenie ościennych gmin znajduje się 41 tysięcy pieców węglowych, czyli prawie dwa razy tyle co w Krakowie. W ciągu czterech lat gminy spod Krakowa przeznaczą ok. 200 mln zł z funduszy unijnych na dopłaty do likwidacji najstarszych palenisk. Ta ogromna suma pozwoli jednak na wymianę tylko jednej czwartej pieców.

Będą normy dla całej Małopolski?

W każdej z miejscowości otaczających Kraków powstają nowe domy z tzw. kopciuchami i z kominkami. W takiej sytuacji jedynym rozwiązaniem jest według działaczy Polskiego Alarmu Smogowego wprowadzenie na terenie całej Małopolski norm dla pieców wraz z okresem przejściowym na wymianę urządzeń grzewczych.

Władze województwa nie mają jednak takich planów.

- Na razie będę chciał wymusić na wszystkich gminach, aby wprowadziły u siebie programy zanieczyszczeń powietrza - mówi Wojciech Kozak, wicemarszałek Małopolski. Dopiero kiedy te działania nie przyniosą efektu. Władze województwa rozważą wprowadzenie norm dla pieców.

Małopolskie gminy są jednak przeciwne takim rozwiązaniom.- A my nie chcemy wprowadzać rozwiązań siłowych - dodaje Kozak.

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
brzdąc

rdzennie mieszkań zielonek do ćwiki , złamasy i nieprzyjemnie smierdzące chu...e

A
Ainenkiel

Tak zwane oszczędności na segregacji odpadów zorganizowanej przez samorząd lokalny jest fikcją.Jest dokładnie tak jak to jest kiedy lokalne władze nie potrafią rozwiązywać lokalnych problemów razem z mieszkańcami gminy.. Niestety, ludzie, którzy wybrali Zielonki, Zabierzów i inne miejscowości pod Krakowem, bo to jest w modzie mieć dom poza Krakowem nigdy nie zastanowili się nad tym "jakimi są intruzami i ignorantami" w kulturze utrzymania takiego domu i w ich stosunku do lokalnego środowiska, do środowiska naturalnego też. W okresie wczesnych zim i późnej jesieni nie można już przejechać się na rowerze dolinkami podkrakowskimi bo w powietrzu unosi się zapach spalin, taki żrący gardło i spojówki. To nie jest smród spalin samochodowych, to jest zapach wydobywający się z kominów. Pali się wszystko, nie dlatego, że ich nie stać na węgiel albo gaz, pali się w piecach śmieci bo się opłaca, tak się oszczędza na wydatkach za odprowadzenie odpadów komunalnych i śmieci. Proszę zwrócić uwagę ile samochodów zatrzymuje się przed kontenerami w Krakowie do segregacji śmieci, przecież nikt z bloku, czy z domku jednorodzinnego w Krakowie nie wozi samochodem segregowanych odpadów do kontenerów w tym osiedlu, w którym mieszka. Ja wożę, ale kiedy wracam ze wsi. Z własnego tam domku szkło plastik i papier (które to przywiozłem z Krakowa) zabieram do Krakowa i tu wrzucam do kontenerów, bo niestety w tej gminie gdzie mam dom nie chcą postawić ogólnodostępnych kontenerów dla mieszkańców. Niech więc władze administracyjne gminy Zielonki poniosą ten wydatek, niech zakupią kontenery, dzwony kolorowe i ustawią w Zielonkach gdzie tylko się da oraz w innych miejscowościach i mieszkańcy przestaną "oszczędzać" na opłatach za odpady, przestaną palić śmieciami na swoich działkach, w swoich domach. Świadomość czynów to świadomość procesów kształtowania środowiska, oraz kształcenia społeczeństwa w sprawach tak istotnych jak ochrona środowiska, dbałości o zdrowie i rozwiązywanie problemów codziennego życia tak na wsi jak i w mieście.

P
Palacz

A ja palę dalej :) Pocałujcie mnie dupę, ekologiczne świry!

R
Roman Rudel

W jakim celu wydobywa się węgiel skoro nie wolno go spalać?

R
Roman Rudel

I z każdego samochodu...

R
Roman Rudel

Oj nie będzie dobrze smakował i nie będzie zdrowy stek z grilla opalanego gazem...

R
Roman Rudel

Każde gospodarstwo musi mieć podpisaną umowę na wywóz śmieci i nie zasadnym jest twierdzenie, że ludzie pozbywają się w/w poprzez ich spalanie w piecu. Problem tkwi gdzie indziej, mianowicie w tzw. "lobby" energetycznym, które chce abyśmy palili ruskim gazem a nie naszym węglem czy drewnem. Ciekawe, czy przeciwnicy spalania rodzimej produkcji paliw zrezygnują także z grillowania, albowiem też tam spalamy zakazane paliwa...

R
Roman Rudel

Między mocą tych spalinowych urządzeń a wydzielaniem spalin z w/w istnieje ścisły związek. Proszę zauważyć, że w Pekinie nie palą węglem a smog w mieście trzeba przyznać dość spory. Ja podnoszę, że winę ponoszą wydzielane spaliny samochodowe. Chińczycy jednak zamiast wprowadzania zakazu palenia węglem, wprowadzili nakaz natychmiastowego wdrożenia do produkcji samochodów samochodów elektrycznych w ilości 20 % całej produkcji. Czy nasz zakaz palenia węglem, wniesie więcej pożytku do ekologicznej polityki, czy ich. Pożyjemy zobaczymy...

N
NN

Napisał Pan o generowanej mocy, a nie o zanieczyszczeniach. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Można co najwyżej porównać efektywność spalania w energię.
Pozdrawiam

g
gość

Wiesz świat to nie tylko blok i okolica, a nawet nie tylko Kr;)

K
Krakuska

gdzie są te Zielonki? To jakieś pastwiska, czy tak?

J
Jacek.

święta prawda :pali się wszystkim aby śmieci się pozbyć .

m
mik

nakaz ogrzewania gazowego lub elektrycznego jest jedynym rozwiązaniem sprawy.żadne piece na wegiel czy drewno.

a
aqq

to jak smogu ma nie być skoro z każdego tunelu foliowego rura wystawiona

g
gość

zamilcz

Dodaj ogłoszenie