ZUS nabiera tempa

Redakcja
Przedmiotem naszego sporu z ZUS-em jest odmówienie przez jego prezesa udostępnienia nam list dłużników tej instytucji, czego - powołując się na opinię prawną naszych ekspertów - bezskutecznie domagamy się od wielu miesięcy. W rezultacie z wnioskiem o rozstrzygnięcie sporu 29 października ubiegłego roku zwróciliśmy się do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Z wnioskiem o rozstrzygnięcie sporu zwróciliśmy się do NSA

 (INF. WŁ.) Dopiero 8 sierpnia ZUS wysłał do Naczelnego Sądu Administracyjnego wyjaśnienia, których sąd - w odpowiedzi na skargę złożoną przez Wydawnictwo Jagiellonia SA, wydawcę "Dziennika Polskiego" - domaga się od tej instytucji od lutego tego roku.

 Pierwsze pismo wzywające ZUS do wyjaśnienia mu przyczyn odmowy NSA wysłał 11 lutego. Bez rezultatu; ZUS nie odpowiedział. Kolejne pismo tej samej treści NSA wystosował w maju, ale również nie doczekał się odpowiedzi. Następne wezwanie "do niezwłocznego udzielenia odpowiedzi" sąd wystosował 27 lipca i dopiero na to żądanie, 8 bm., ZUS wysłał do NSA pismo, którego treść jeszcze do nas nie dotarła. Waldemar Sawicki, dyrektor Departamentu Legislacyjno-Prawnego ZUS tę wielomiesięczną zwłokę argumentował nawałem spraw.

(DSF)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie