Autobusami od kwietnia, po bilety od marca

Redakcja
Prezes spółki PKS Sebastian Ramenda (z lewej) i burmistrz Roman Ptak popisali wczoraj umowę o autobusach dla Niepołomic Fot. Jolanta Białek
Prezes spółki PKS Sebastian Ramenda (z lewej) i burmistrz Roman Ptak popisali wczoraj umowę o autobusach dla Niepołomic Fot. Jolanta Białek
Pierwsze dni kwietnia - w ten sposób określono termin uruchomiania niepołomickiej komunikacji publicznej podczas wczorajszego spotkania w niepołomickim magistracie przedstawicieli gminy Niepołomice i krakowskiego PKS-u.

Prezes spółki PKS Sebastian Ramenda (z lewej) i burmistrz Roman Ptak popisali wczoraj umowę o autobusach dla Niepołomic Fot. Jolanta Białek

NIEPOŁOMICE. Gminna komunikacja publiczna to nowość w Małopolsce

- Będziemy się starać, by był to 1 kwietnia, ale z opcją - do 15 kwietnia. Nie możemy dziś przewidzieć, jak długo potrwają niezależne od nas procedury, związane z uzyskaniem różnorodnych komunikacyjnych pozwoleń - wyjaśniał Sebastian Ramenda, prezes zarządu krakowskiej spółki PKS, na chwilę przed popisaniem umowy o obsłudze przez tę firmę do końca tego roku niepołomickiej komunikacji publicznej.

Na trasę Niepołomice - Kraków PKS skieruje na początek 10 autobusów, z minimum 45 miejscami siedzącymi, wyposażonych m.in. w klimatyzację i DVD. Pierwszy kurs z Krakowa do Niepołomic będzie o godz. 5, a ostatni - o godz. 22. Autobusy będą jeździć co pół godziny. Natomiast dla miejskich busów, wożących pasażerów po trasie nazwanej "ósemką", a więc pomiędzy Niepołomicami, strefą przemysłową, a Niepołomicami Pograbiem oraz z miasta na os. Jazy, wyznaczono na razie 16 kursów dziennie. - Rozkłady jazdy będziemy korygować wedle potrzeb. Mówiąc kolokwialnie - wszystko wyjdzie w praniu. Jesteśmy firmą elastyczną i nie będziemy trzymać się schematów, ale reagować na społeczne zapotrzebowanie - zapowiedział Sebastian Ramenda.

Gminna komunikacja ruszy w kwietniu, natomiast jeszcze w tym miesiącu - prawdopodobnie ok. 20 marca - otwarte zostanie Biuro Obsługi Podróżnych, gdzie będzie można kupować bilety miesięczne (będą to karty magnetyczne) oraz uzyskać informacje o rozkładach jazdy. BOP prowadził będzie także PKS. - Już zatrudniliśmy sztab ludzi do jego obsługi. Liczymy się z tym, że - przynajmniej na początku - będzie tam dużo pracy. Można szacować, że samych biletów miesięcznych trzeba będzie "wydrukować" w szybkim tempie kilkanaście tysięcy - mówił szef krakowskiego PKS-u.

O niepołomickich przygotowaniach do uruchomienia lokalnej komunikacji publicznej pisaliśmy kilkakrotnie. Prace nad projektem nietestowanym do tej pory nie tylko w powiecie wielickim, ale i w Małopolsce, trwały od listopada ubiegłego roku. - To może nie jest najwyższa kwotowo umowa, jaką popisujemy w ostatnim czasie na realizację gminnych przedsięwzięć, ale na pewno jest to umowa o wielkiej wadze społecznej - zaznaczył wczoraj burmistrz Niepołomic, Roman Ptak. Dodał: - Wiem, że mieszkańcy niepokoili się, że tyle to trwa, dostawaliśmy w tej sprawie e-maile, wiele było o tej sprawie dyskusji także na forum internetowym gminy. Pojawiały się opinie, że przetarg na obsługę komunikacyjną gminy jest fikcją, że wiadomo, kto go wygra (zdaniem niektórych internatów miała to być firma Mat-Bus - przyp. red.). Dziś mogę powiedzieć, że mamy własnego, solidnego i sprawdzonego przewoźnika; PKS zapewnia w naszej gminie dowóz gimnazjalistów do szkół i wywiązuje się z tego bardzo dobrze.

Komunikacyjne novum mieszkańcy gminy Niepołomice przetestują za kilka tygodni. Skierowanie autobusów i busów na podkrakowskie i nieszkolne trasy będzie wyzwaniem także dla samego PKS-u. - Zapewniamy obsługę w zakresie dowozu uczniów do szkół w 15 małopolskich gminach. Odnośnie tego typu projektów jak w Niepołomicach otrzymywaliśmy zapytania z różnych rejonów województwa, ale na pytaniach się kończyło. Chcemy, by nasza działalność w Niepołomicach stała się wzorcem dla tego typu komunikacyjnych rozwiązań w innych gminach Małopolski. Być może za jakiś czas usługi PKS staną się alternatywą dla krakowskiego MPK - stwierdził Sebastian Ramenda.
JOLANTA BIAŁEK

wielicki@dziennik.krakow.pl

Nowa nie tylko komunikacja

Do końca maja tego roku w gminie Niepołomice pojawi się 25 drewnianych wiat przystankowych, identycznych jak te, które od kilku miesięcy znajdują się na niepołomickim os. Jazy oraz w Podłężu. Przetarg na montaż wiat firma PHU Gaz-Instal-Bud&Soleń z Krakowa. Za nowe przystanki gmina Niepołomice zapłaci prawie 235 tys. zł.

W najbliższych miesiącach szlaki komunikacyjne, administrowane przez gminę Niepołomice, zyskają także nowe oznakowanie, co ma m. in. poprawić bezpieczeństwo pieszych i kierowców. Przedsięwzięcie, na które gmina wyłoży 85 tys. zł, wykona krakowska firma Centrum Techniki Drogowej Inbud. Prace te zakończą się na początku listopada tego roku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie