Autostrada A4 między Tarnowem i Dębicą również dla... samolotów

Piotr Subik
Andrzej Skórka
Udostępnij:
Bezpieczeństwo. Trzy kilometry długości będzie miał tak zwany drogowy odcinek lotniskowy, powstający na budowanym fragmencie autostrady A4 między Tarnowem i Dębicą. Wojsko wykorzysta go jako lotnisko polowe w przypadku wojny lub sytuacji kryzysowej, np. rozruchów.

Na odcinku autostrady, który w razie potrzeby ma się zmienić w pas startowy, nie będą montowane na stałe żadne elementy infrastruktury.

Pasy drogowe - o łącznej szerokości 36 metrów - na co dzień przedzielone zostaną betonowymi rozsuwnymi barierami. Tak, żeby szybko mogli przestawić je wezwani na miejsce żołnierze. Aby samoloty mogły lądować bez problemu, lokalną drogę z Róży do Jaźwin przepuszczono pod autostradą. Na początku i końcu odcinka powstaną tzw. MPS-y, czyli miejsca postoju samolotów.

Plan budowy w tym miejscu drogowego odcinka lotniskowego powstał w 1998 r., lokalizację wskazało Ministerstwo Obrony Narodowej.

- Nie korzystaliśmy z drogowych odcinków lotniskowych od dziesięciu lat, nie ma i nie było takiej potrzeby operacyjnej. Lotniska, którymi dysponujemy, wystarczają nam na czas pokoju - mówi pułkownik Artur Goławski z Dowództwa Generalnego Sił Zbrojnych RP. - Chociaż rzeczywiście ostatnio dyskutowano o potrzebie wznowienia szkolenia pilotów w lądowaniu na autostradach. Mamy jednak możliwość zrobić to w miejscu, gdzie nie trzeba wstrzymywać ruchu aut.

Pas o długości 3 km jest wystarczający, by mogły na nim wylądować nawet największe samoloty transportowe używane przez polskie lotnictwo, czyli C-130 Hercules.

Zdecydowana większość polskich lotnisk wojskowych ma pasy startowe o długości ok. 2,5 kilometra (tak jest m.in. w Balicach, gdzie samoloty wojskowe korzystają z jednego pasa na równi z cywilnymi), a lądują na nich znacznie cięższe samoloty transportowe używane przez państwa NATO - Globemaster i Galaxy.

Odcinek lotniskowy między Tarnowem i Dębicą ma być również lotniskiem awaryjnym dla samolotów cywilnych, które z przyczyn technicznych nie będą mogły dolecieć do Balic czy do podrzeszowskiej Jasionki.

W okresie PRL-u istniało w Polsce ponad 20 drogowych odcinków lotniskowych, głównie w zachodniej i północno--zachodniej części kraju, m.in. w okolicach Szczecina, Gdyni i Grodziska Wielkopolskiego. Zlokalizowano je na drogach krajowych, ale też wojewódzkich. Niestety, znaczna część z nich przestała istnieć wskutek modernizacji dróg, m.in. budowy wysepek, barierek itp.
Lokalizacja odcinków lotniskowych jest tajna.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że obecnie dostępne są cztery takie odcinki, w tym DOL Kliniska, położony na północ od Wielgowa, dzielnicy Szczecina, w pobliżu skrzyżowania z drogą krajową S3. To właśnie tam w 2003 r. ostatni raz lądowały Migi-29 z 41. Eskadry Lotnictwa Taktycznego w Malborku.

Odcinek autostrady od węzła Krzyż w Tarnowie do węzła Dębica Pustynia, o długości 35 kilometrów, ma być oddany do użytku w listopadzie 2014 r. Buduje go Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

z
zyga
Wcale nie sa tajne. Nawet w tym artykule jest podana dokładna lokalizacja.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie