BBC szukała nienawiści

Małgorzata ProchalZaktualizowano 
- Polska to nie jest kraj antysemitów - mówi Jonathan Ornstein, dyrektor Centrum Społeczności Żydowskiej w Krakowie i zarzuca BBC zmanipulowanie swoich wypowiedzi w wyemitowanym przez brytyjską telewizję reportażu "Stadiums of Hate".

KONTROWERSJE. Jonathan Ornstein czuje się oszukany przez dziennikarzy

- Czuję się oszukany. Podczas rozmowy z Chrisem Rogerem z BBC podkreślałem, że antysemityzm dotyczy tylko niewielkiej części polskiego społeczeństwa. Mieszkam w tym kraju od jedenastu lat i śmiało mogę powiedzieć, że to właśnie w Polsce Żydzi mają podstawy czuć się dziś bezpieczniej, niż w wielu innych krajach Europy.

Ornstein w oświadczeniu na stronie internetowej tygodnika "Economist" protestuje przeciwko wybiórczemu potraktowaniu swoich wypowiedzi w reportażu "Stadiony nienawiści", przedstawiającym Polskę jako kraj antysemitów i ksenofobów. Zaznacza, że stacja BBC emitując materiał, nie tylko uraziła Polaków, ale też pokazała fałszywy obraz Polski.

- Po obejrzeniu reportażu mieliśmy pewne wątpliwości przed przyjazdem na Euro do Polski, ale nie jest to nasza pierwsza wizyta tutaj, dlatego takie informacje nie były w stanie nas powstrzymać - mówi Paul Finnert, który przyjechał kibicować do Krakowa z Wielkiej Brytanii.

Russel Padwick z brytyjskiej telewizji ITV uważa, że informacje na temat antysemityzmu w Polsce mogą być znacznie przesadzone. - Cała sprawa wydaje mi się wyolbrzymiona. Słyszałem o materiale wyemitowanym przez BBC i wiem, że Chris Roger znany jest z kręcenia takich kontrowersyjnych materiałów, dlatego osobiście mógłbym mieć wątpliwości co do realizacji tego reportażu - mówi.

Jacek Purski ze stowarzyszenia "Nigdy Więcej", który również wypowiadał się w materiale BBC uważa, że chociaż nie ulega wątpliwości, że materiał BBC jest stronniczy, pokazuje ważny i realny problem. - Wiadomo, że media nie wykorzystują w swoich produkcjach wszystkich materiałów. Jednak to bardzo złożony problem i brakuje pozytywnych przykładów, które pokazywałyby, jakie działania są prowadzone w Polsce w celu przeciwdziałania nietolerancji - mówi.

Ornstein uważa, że stacja BBC świadomie oszukała własnych odbiorców i jego zdaniem konsekwencją pokazywania fałszywego obrazu Polski może być jedynie szerzenie nienawiści i uprzedzeń wśród odbiorców. Dodaje też, że tuż po zakończeniu wywiadu z ekipą brytyjskiego programu "Panorama", sugerował dziennikarzom przeprowadzenie wywiadu z izraelskimi piłkarzami grającymi w Wiśle Kraków, w celu uzyskania pełniejszego obrazu sytuacji. - Powiedzieli mi, że nie są zainteresowani taką rozmową, bo nie będzie pasowała do ich materiału - mówi Jonathan Ornstein.

Nie udało nam się porozmawiać z piłkarzami, ale wypowiedział się w ich imieniu menadżer Dudu Dahan: - Nie przypominam sobie, żeby Melikson czy Biton kiedykolwiek narzekali na gorsze traktowanie czy przejawy antysemityzmu w Polsce, dlatego nie widzę podstaw do takich oskarżeń.

Na stronie internetowej "Economist" ukazało się też oświadczenie BBC w odpowiedzi na postawione przez Jonathana zarzuty. "Wiedział, jaki jest temat kręconego przez nas materiału i zgodził się na wywiad. Nie jest prawdą, że jego odpowiedzi zostały przez nas źle zrozumiane" - czytamy na portalu. Jednocześnie BBC zaznacza, że Ornstein wspominał w rozmowie z dziennikarzem "Panoramy" tylko o ogólnej poprawie stosunków polsko-żydowskich, a w kwestii sportu i kibiców wielokrotnie podkreślał, że polska społeczność ma jeszcze sporo do nadrobienia.

SŁYSZELI DŻUNGLĘ W KRAKOWIE

Europejskie media od kilku dni mówią o incydencie ze środowego treningu reprezentacji Holandii w Krakowie, na którym kibole Wisły wywiesili flagę z przekreślonym symbolem Euro 2012. Holenderski dziennik De Telegraaf określił okrzyki wydawane przez niektórych z nich mianem "odgłosów dżungli" sugerując, że miały podłoże rasistowskie. UEFA zaznaczyła w specjalnym oświadczeniu, że Holendrzy nie złożyli skargi i nie będzie wszczęte w tej sprawie oficjalne postępowanie. Odpowiednia procedura dyscyplinarna ma zostać uruchomiona w przypadku powtórzenia się podobnych wydarzeń.

redakcja@dziennik.krakow.pl

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3