reklama

Cracovia. David Jablonsky, obrońca "Pasów": Najbardziej cieszy mnie to, że tracimy mało bramek

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
David Jablonsky (Cracovia) Andrzej Banaś
David Jablonsky przyszedł do Cracovii przed sezonem jako wolny zawodnik i praktycznie od razu wywalczył sobie miejsce w pierwszej jedenastce. Z sześciu ostatnich meczów zagrał w pięciu od początku, bo w jednym musiał pauzować za kartki. Do tego doszedł 120-minutowy występ w Pucharze Polski. Podczas reprezentacyjnej przerwy mógł trochę odpocząć.

- Tak, odpocząłem, ale też były mocne treningi – biegowe, taktyczne i „małe gry”, przygotowujące nas do meczu z Zagłębiem Lubin – opowiada zawodnik. - Ja wolę jednak grać regularnie, w tygodniowym cyklu. Zwłaszcza, że w ostatnich trzech meczach nie przegraliśmy.

Jablonsky wskoczył na dobre do składu. Zespół nie tylko nie przegrywa, ale też nie traci bramek – tak było w trzech ostatnich spotkaniach, a w ogóle w sześciu w tym sezonie.
- Dla obrońcy to najważniejsza rzecz, że przeciwnik nie zdobywa bramek – mówi Jablonsky. - Poza tym takie wyniki budują atmosferę, która w naszej drużynie jest bardzo dobra. Widać, że w defensywie nie mamy problemów.

Do połowy rundy konkurencja wśród środkowych obrońców była w Cracovii bardzo duża. Oprócz Jablonsky’ego są Michał Helik, Ołeksij Dytiatjew i Niko Datković. Ten ostatni doznał jednak poważnej kontuzji i prawdopodobnie nie zagra do końca sezonu, z kolei Dytiatjew wypadł ze składu z powodu kontuzji i musi czekać na swoją szansę. Teraz Jablonsky ma większy komfort, ale nikt mu miejsca w składzie nie da za darmo.
- Trzeba się pilnować, nie robić błędów – mówi zawodnik. - Wiadomo, że każdy chce grać, a nie siedzieć na ławce rezerwowych.

Cracovia. Naj, naj, naj rundy jesiennej w wykonaniu piłkarzy "Pasów"

W poniedziałek o godz. 18 Cracovia zmierzy się z Zagłębiem. Jablonsky nie grał w pierwszym meczu sezonu w Lubinie.
- Nie grałem, ale oglądałem tamten mecz w telewizji – przypomina. - Uważam, że Zagłębie to bardzo dobra drużyna, mająca ciekawych zawodników. Patrzymy jednak na siebie i chcemy wygrać mecz. Mamy zamiar być wysoko w tabeli, tracimy dwa punkty do prowadzącej Legii. Podchodzimy spokojnie do rywalizacji, chcemy wygrywać mecz po meczu.
Dla Jablonsky’ego to debiutancki sezon w naszym kraju. Ma już pierwsze spostrzeżenia na temat ekstraklasy. - Gra jest bardzo twarda – zauważa. Nie ma co porównywać np. z ligą bułgarską, gdzie grałem, poza tym, uważam, że w Polsce są mocniejsze drużyny. Pasuje mi ta liga, lubię powalczyć.

Jablonsky wciąż ma niespełnione marzenie – zdobycia bramki w ekstraklasie. W sezonie 2017/18 w barwach Lewskiego Sofia zdobył 9 goli! Teraz wciąż czeka. Choć w Pucharze Polski strzelił dwie bramki Bytovii.
- Nigdy mi się jeszcze nie zdarzyło zdobyć dwóch goli w meczu o stawkę – mówi Czech. - Bardzo zależy nam na tych rozgrywkach, od finału dzielą nas trzy spotkania. To też jest nasz cel.

Reprezentacja Czech dostała się do mistrzostw Europy. Czy kadra to coś nieosiągalnego?
- Każdy zawodnik chce grać w reprezentacji – mówi Jablonsky, który ma w swoim CV jeden występ w kadrze do lat 19. - Jest dużo zawodników Slavii Praga w reprezentacji, którzy dzielnie radzą sobie w Lidze Mistrzów. Z moich kolegów w kadrze jest Ladislav Krejci. Jest bardzo duża konkurencja, ale po cichu mogę sobie myśleć o kadrze. Jak Cracovia będzie dobrze grać, to wtedy trener reprezentacji będzie częściej spoglądał na ekstraklasę. A co do Euro, to fajny byłby mecz Polski z Czechami podczas tej imprezy.

Cracovia. Ci trenerzy prowadzili "Pasy" w erze profesora Jan...

Czytaj także

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Materiał oryginalny: Cracovia. David Jablonsky, obrońca "Pasów": Najbardziej cieszy mnie to, że tracimy mało bramek - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3