Długie i krótkie drogi do Polski

WOJ
Kpt. Mieczysława Gąciarza odznacza płk Julian Zięba (z prawej). W środku mjr Józef Jarno. Fot. Zbigniew Wojtiuk
Kpt. Mieczysława Gąciarza odznacza płk Julian Zięba (z prawej). W środku mjr Józef Jarno. Fot. Zbigniew Wojtiuk
ROCZNICA. Patrzę na wasze siwe głowy z wielkim wzruszeniem. Coraz żwawiej odchodzicie na wieczną wartę. Ale dziś jeszcze jesteśmy razem jak za dawnych lat - powiedział prezes Zarządu Wojewódzkiego Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i byłych Więźniów Politycznych w Krakowie płk Julian Zięba.

Kpt. Mieczysława Gąciarza odznacza płk Julian Zięba (z prawej). W środku mjr Józef Jarno. Fot. Zbigniew Wojtiuk

Spotkanie koleżeńskie z okazji 64. rocznicy zakończenia II wojny światowej jeszcze raz przypomniało o tamtych latach walki i chwały oraz o współczesnych problemach środowisk kombatanckich.
Wprowadzeniem była gawęda historyczna prezesa miechowskiego Koła Kombatantów i byłych Więźniów Politycznych mjr. Józefa Jarny. Wszak majowe święta i rocznice zawsze skłaniają do powtórki z historii i wspomnień z odciśniętym piętnem własnych przeżyć i doświadczeń. Pięciu lat bytności w Unii Europejskiej kombatanci z tego konkretnie koła nazbyt pozytywnie nie oceniają.
- Zostało odebranych wiele przywilejów kombatanckich. Trudny jest dostęp do lecznic-twa specjalistycznego. Leki są coraz droższe, a w starych portfelach nie przybywa. Wejście do Unii Europejskiej nie rozwiązało naszych problemów - komentował obecną rzeczywistość major Jarno.
W trakcie dyskusji wyrażano troskę o poziom edukacji. By uczyć tej prawdziwej a nie zafałszowanej historii. Młode pokolenie coraz mniej chętnie sięga po historię czy literaturę faktu. Za to chętnie operuje "myszką" po zakładkach i treściach, które co najwyżej dezinformują, otumaniają.
Podczas wczorajszego spotkania koleżeńskiego żołnierz 1 Dywizji Piechoty im. T. Kościuszki kpt. Mieczysław Gąciarz został odznaczony przez Zarząd Główny Związku Kombatantów RP i byłych WP "Krzyżem pamiątkowym czynu frontowego I i II Armii Wojska Polskiego w latach 1943 - 1945". Kapitan Gąciarz przeszedł szlak bojowy od Lenino do Berlina.
- Nie było do Polski dłuższych i krótszych dróg jak to się czasami określa. Każda z nich została okupiona daniną cierpienia i krwi. Krwi tym droższej, bo naszej, polskiej - powiedział wzruszony weteran w żołnierskim mundurze.
Gośćmi spotkania tego środowiska kombatanckiego była po raz pierwszy młodzież szkolna, z którą przybył wicedyrektor Zespołu Szkół nr 1 Władysław Mastrzykowski. Obecni byli również kombatanci z Batalionów Chłopskich ze Słaboszowa.
(WOJ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie