Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Felieton Grzegorza Tabasza. Początek przedwiośnia

Grzegorz Tabasz
Piątek, szesnasty lutego. Piętnaście kresek wyżej zera. Słonce, zaciszny zakątek lasu. I dwa motyle cytrynki. Dokładnie mówiąc, latolistki cytrynki.

Samce o soczyście żółtych skrzydełkach. Motyle zażywały słonecznych kąpieli na warstwie suchych liści. Od czasu do czasu wzlatywały w powietrze wyczyniając w parze radosne piruety. Stan skrzydełek obydwu okazów, które przetrwały zimę był znakomity.

Ani jednego zadrapania czy uszkodzenia delikatnej jakby nie było konstrukcji. Cytrynki były nad wyraz żywotne. Wczesna pora przebudzenia nawet jak na motyle będące symbolem wiosny. Póki co będą latać w ciepłe dni jedynie samce. Na przełomie lutego i marca wyjdą z zimowych ukryć panie cytrynkowe.

Kształt skrzydeł i rozmiary są takie same jak u panów tylko kolor to pastelowa biel lekko zabarwiona żółcią. Jest ich zdecydowanie mniej niż samców. Stosunek płci to mniej więcej dziesięć do jednego na korzyść samców. Panie przezornie poczekają na pierwsze rośliny pokarmowe. Czyli kwiaty, które dostarczą nektaru i pyłki. Zastrzyk energii będzie potrzebny do wyprodukowania jajeczek.

Na razie przyroda oferuje nieliczne wawrzynki wilczełyko. Żółte kwiatuszki podbiałów będą dostępne za klika dni, jeśli pogoda i słońce dopisze. Co do nieuniknionych przymrozków, to cytrynki zniosą je bez szwanku. Zakopane w liściach wytrzymają powrót zimy.

Tymczasem Ogłaszam początek przedwiośnia.

od 7 lat
Wideo

Jakie są wczesne objawy boreliozy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski