Głupota umiera najdłużej

Grzegorz Tabasz
Udostępnij:
Czujecie lekkie zmęczenie i senność? Dezorientację? Rozdrażnienie? Stan podobny do nieważkości a nawet senność? To są efekty zmiany czasu. Wystarczy przesunąć wskazówki zegara tylko o godzinę w tył lub w przód, a któreś z katalogu niemiłych wrażeń was dopadnie.

Staram się nie narzekać czy ulegać autosugestii, ale manipulacje zegarem niestety odczułem. I po co to wszystko? Na co nam kłopoty z rozkładem jazdy pociągów i samolotów? Na nic!

Żadnej oszczędności energii elektrycznej czy na cieple do ogrzewania budynków. Wzrost bezpieczeństwa? Akurat! Gdyby bandyci czaili się w tylko ciemnych uliczkach, to powszechna elektryfikacja załatwiłaby problem na dawno i na amen.

Być może w czasach, gdy ludzie funkcjonowali I pracowali w świetle świec czy innych kaganków, przesuwanie czasu mogło mieć sens. W dobie społeczeństwa przemysłowego i postindustrialnego czas letni i zimowy stracił dawno na znaczeniu. Byle tylko graniczące ze sobą kraje (oczywiście w rozsądnej odległości) funkcjonowały wedle tego samego zegara. Na szczęście mateczka Unia odpuściła. Jeszcze ze dwie zmiany czasu i koniec!

Głupota umiera najdłużej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Morawiecki prezydentem? Polacy mówią: tak!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie