Gmina nie pali się do budowy drogi, choć przeszkód nie ma

Katarzyna Gajdosz-Krzak
Katarzyna Gajdosz-Krzak
Radny Rafał Kmak (z lewej) i Marcin Potoczek (z prawej) uważają, że wójt szuka pretekstu, by nie zbudować drogi do posesji mieszkańców
Radny Rafał Kmak (z lewej) i Marcin Potoczek (z prawej) uważają, że wójt szuka pretekstu, by nie zbudować drogi do posesji mieszkańców Katarzyna Gajdosz-Krzak
Mieszkańcy Świniarska od lat nie mogą doczekać się budowy dojazdu do ich działek. Bernard Stawiarski, wójt Chełmca: Czekali na drogę tyle czasu, poczekają kolejny rok.

Monika Ondycz i jej mąż Marcin Potoczek mają dość opieszałości władz Chełmca. Ze swoimi małymi dziećmi brodzą w błocie chcąc dostać się do domu, bo od kilku lat nie mogą się doprosić gminy budowy drogi do posesji. Najpierw na przeszkodzie stały nieuregulowane kwestie własnościowe gruntów. Teraz, kiedy udało się je rozstrzygnąć, wójt Chełmca Bernard Stawiarski informuje, że na drodze do budowy stoi jeszcze mostek sąsiada, który - jak się teraz okazuje, nie należy do gminy.

- Kiedy kupowaliśmy dom w Świniarsku w 2009 roku, byliśmy w urzędzie gminy zapewniani, że będziemy mieć do niego drogę. Do teraz nie możemy się o nią doprosić - opowiada Monika Ondycz.

Wciąż musi korzystać z wydeptanej ścieżki, która na mapach widnieje jako droga publiczna.

- Gdy zaczyna się pora opadów deszczu, ścieżką nie da się przejść - dodaje kobieta.

Ma troje dzieci. Dwóch synów w wieku ośmiu i sześciu lat chodzi do szkoły. Pani Monika odprowadza ich na lekcje, korzystając z okrężnej drogi.

Jej mąż złości się, że nie jest w stanie dojechać samochodem do własnego domu, bo koła buksują w błocie.

Z powodu braku drogi problem mają również właściciele działek budowlanych.

- Bez drogi dojazdowej nie dostanę zezwolenia na budowę - żali się Piotr Jabrocki.

Mieszkańcy Świniarska liczyli, że ich problem rozwiąże wojewoda. Bernard Stawiarski wyjaśniał im dotąd, że czeka na jego decyzję o skomunalizowaniu drogi, która nie należy do gminy, a jest tylko w jej władaniu. To zaś nie pozwala podjąć decyzji o budowie. Okazało się jednak, że droga jest własnością gminy już od 27 lat. - Ostateczną decyzją z 25 sierpnia 2017 r. wojewoda małopolski stwierdził, że 27 maja 1990 r. gmina Chełmiec nabyła z mocy prawa, nieodpłatnie, prawo własności nieruchomości, położonej w Świniarsku - informuje Joanna Paździo, rzeczniczka prasowa wojewody.

- Wojewoda wydał stanowisko miesiąc temu, ale nic się od tej pory w naszej sprawie nie wydarzyło - denerwują się mieszkańcy.

Tymczasem wójt Bernard Stawiarski informuje „Gazetę Krakowską”, że droga nieprędko powstanie, bo gmina nie jest właścicielem mostku prowadzącego do tej nieruchomości.

- Przecież na nieswoim nie możemy budować - mówi wójt. Dodaje, że mostek należy do Józefa Świerczka, sąsiada Moniki Ondycz i Marcina Potoczka.

- Jeśli pan Świerczek przekaże mostek gminie, drogę będzie można budować. Mieszkańcy czekali kilka lat, to poczekają i kolejny rok - mówi Stawiarski.

Józef Świerczek nie kryje zaskoczenia takim obrotem sprawy.

- Nie wiedziałem, że to ja jestem właścicielem tego mostku. Jeśli tak, nie widzę problemu i oddam go gminie, żeby droga w końcu powstała - mówi.

WIDEO: Co Ty wiesz o Krakowie?

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Materiał oryginalny: Gmina nie pali się do budowy drogi, choć przeszkód nie ma - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie