Gmina Tarnów. Weronika, Alex i Julia potrzebują wsparcia. To dla nich organizowana jest Mania Pomagania

Robert Gąsiorek
Robert Gąsiorek
Weronika, Alex i Julia na co dzień zmagają się z chorobami i niepełnosprawnością. To dla nich organizowana jest Mania Pomagania Archiwum rodzinne
Trójka małych mieszkańców gminy Tarnów ma za sobą niezliczone wizyty u lekarzy i w szpitalach oraz mnóstwo godzin ciężkiej rehabilitacji. Razem z rodzicami nie poddają się w walce o zdrowie i samodzielność. Leczenie i ćwiczenia pochłaniają fortunę, więc już jutro w Koszycach Małych organizowany jest kolejny koncert z cyklu Mania Pomagania, właśnie na rzecz Aleksa, Julii i Weroniki.

Najmłodszy z bohaterów jutrzejszego koncertu ma pięć lat i mieszka w Zgłobicach. Choć na pierwszy rzut oka wygląda na zdrowego i wesołego, zmaga się jednak z autyzmem. Zaburzenie zdiagnozowano u niego dwa lata temu. - Do trzeciego roku życia był przeciętnym chłopcem. Wszystko zmieniło się z dnia na dzień - opowiada pani Klaudia, mama Aleksa.

Trzylatek zaczął dostawać ataków autoagresji, które z czasem występowały coraz częściej i trwały dłużej. - Wyglądało to strasznie. Dostawał histerii, krzyczał, jakbyśmy go obdzierali ze skóry - zaznacza kobieta. Jej syn został skierowany na konsultacje do psychiatry, psychologa, logopedy i neurologa. W końcu rodzice usłyszeli, że powodem problemów jest „autyzm dziecięcy z całościowym zaburzeniem rozwojowym”. Obecnie już 5-latek nie mówi i trudno nawiązać z nim kontakt - zamknął się w swoim własnym świecie, jest przy tym bardzo wyczulony na wszystkie bodźce zewnętrzne. Aby nie zrobił sobie krzywdy, musi przebywać pod stałą opieką.

Pomocne dla Aleksa są turnusy rehabilitacyjne, zajęcia sensoryczne oraz praca z logopedą. Związane są z tym jednak koszty, które przerastają możliwości rodziny. - Bardzo ważne jest, aby zachować ciągłość terapii - przekonuje pani Klaudia.

Czekamy na jej pierwszy krok

Ciągła rehabilitacja i walka o sprawność Julii, towarzyszy Justynie i Jarosławowi Borczuch z Zawady. Ich córka urodziła się sześć lat temu. Stwierdzono u niej jednak wadę genetyczną, która sprawiła, że dziewczynka nie chodzi i nie nie potrafi mówić.

O możliwych problemach zdrowotnych dziecka, rodzice dowiedzieli się już podczas ciąży. - Poinformowano nas, że Julia ma wadę rozwojową mózgu, ale powiedziano, że to nie musi być nic poważnego - wspomina Justyna Borczuch.

Tuż po urodzeniu Julia była bardzo wiotka i słaba. Dziewczynka została poddana wielu badaniom, które ujawniały kolejne problemy. Jednym z nich okazał się poważny niedosłuch. - Na szczęście na początku tego roku się cofnął - cieszy się pani Justyna.

Jej córka każdego dnia poddawana jest wyczerpującej zajęciom. Specjaliści podkreślają, że tylko dzięki temu, dziewczynka będzie mogła wreszcie postawić pierwszy krok. - Bardzo żyjemy tą nadzieją - przyznaje Justyna Borczuch.

Na razie 6-latka nie komunikuje się z otoczeniem. Dla jej lepszego funkcjonowania potrzebny jest specjalistyczny sprzęt. - Obecnie jesteśmy na etapie zakupu urządzenia multifunkcyjnego, które umożliwia siedzenie oraz pionizację - zaznacza pani Justyna.

Córka wspaniałym prezentem

Uczestnicząc w Manii Pomagania będzie można również pomóc 10- letniej Weronice Hypki z Tarnowca, która cierpi na zespół Downa, wrodzoną wadę serca i niedoczynność tarczycy.

- O tym, że Weronika urodzi się zespołem Downa dowiedziałam się w czwartym miesiącu ciąży. Był to dla mnie ogromny cios. Ale gdy szóstego grudnia przyszła na świat, stała się dla mnie najwspanialszym prezentem mikołajkowym. Nie wyobrażam sobie teraz, żeby jej z nami nie było - podkreśla Lucyna Hypki, mama.

Gdy Weronika miała półtora roku, musiała przejść operację serca. Dopiero rok później dziewczynce udało się zrobić pierwszy krok. - Dziś na szczęście porusza się bez większych przeszkód - opowiada mama dziewczynki.

10-latka musi jednak pozostawać pod ciągłą opieką specjalistów z zakresu kardiologii oraz endokrynologii. Na co dzień przechodzi też terapie u logopedy, pedagoga oraz psychologa.

Zagrają gwiazdy

Gwiazdą jutrzejszej Manii Pomagania będą zespoły InoRos oraz Kombi. Wstęp na koncert kosztuje 10 zł, a cały dochód trafi do potrzebujących rodzin.

- W ciągu ostatnich pięciu lat udało się pomóc piętnastu dzieciom na łączną kwotę przekraczającą 300 tysięcy złotych. Zapraszam więc na kolejną Manię Pomagania wszystkich ludzi dobrego serca, by przyłączyli się do dzieła pomocy dzieciom, przy okazji dobrze się bawiąc - zachęca do przybycia Anna Pieczarka, dyrektor Centrum Kultury i Bibliotek Gminy Tarnów organizująca wydarzenie

Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!

Gazeta Krakowska

Wideo

Materiał oryginalny: Gmina Tarnów. Weronika, Alex i Julia potrzebują wsparcia. To dla nich organizowana jest Mania Pomagania - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3