Gmina Wieliczka. Poślizg z budową bezpłatnego kąpieliska w Brzegach. Nie będzie otwarcia w tym sezonie

Jolanta Białek
Jolanta Białek
Część zachwycającej dawnej żwirowni w Brzegach na granicy gminy Wieliczka i Krakowa, zmienia się w gminny ośrodek wypoczynkowy. Jego otwarcie zapowiadano w tym sezonie, ale skończyło się na przesunięciu tego terminu o rok, do lata 2022
Część zachwycającej dawnej żwirowni w Brzegach na granicy gminy Wieliczka i Krakowa, zmienia się w gminny ośrodek wypoczynkowy. Jego otwarcie zapowiadano w tym sezonie, ale skończyło się na przesunięciu tego terminu o rok, do lata 2022 fot. UMiG Wieliczka
Otwarcie kąpieliska, tworzonego przez gminę Wieliczka w dawanej żwirowni w Brzegach, zapowiadano na lipiec 2021. Jednak plan ten skończył się fiaskiem. Nowy termin udostępnienia ośrodka wypoczynkowego wyznaczono na lato 2022 roku. Oznacza to, że mieszkańcy powiatu wielickiego nie skorzystają w tym sezonie z bezpłatnych kąpielisk - gminnych, wybudowanych z pomocą funduszy unijnych. Miało być ich dwa, ale również czas uruchomienia takiej enklawy rekreacyjnej nad Rabą, na granicy Kłaja i Targowiska musiano prolongować o rok.

FLESZ - Jaka muzyka jest najlepsza dla zdrowia? Tego się nie spodziewałeś!

W Brzegach w gminie Wieliczka na cele rekreacyjne przeznaczono – w I etapie inwestycji - teren mający ok. 12 arów, będący częścią dawnej żwirowni. Zaprojektowano tam m.in.: strzeżone kąpielisko, plac zabaw, piaszczystą plażę, pływający pomost.

Inwestycja, która ruszyła jesienią ubiegłego roku miała być gotowa na koniec czerwca 2021. Jeszcze kilka tygodni temu władze Wieliczki zapewniały, że ten termin zostanie dotrzymany i w lipcu nastąpi otwarcie ośrodka. Dziś wiadomo już, że nie ma na to szans.

- Firma zagospodarowująca pod rekreację teren nad stawami w Brzegach poprosiła o przesunięcie czasu zakończenia prac na połowę sierpnia tego roku, tłumacząc to m.in. kłopotami związanymi z pandemią Covid-19. Inwestycja zmierza do finału, gotowe są już plac zabaw i pływający pomost, zamontowano także ławki. Z tej infrastruktury można będzie korzystać prawdopodobnie we wrześniu tego roku, po uzyskaniu pozwoleń na użytkowanie nowych obiektów, ale kąpielisko zacznie działalność dopiero latem 2022 roku – powiedział nam w czwartek wiceburmistrz Wieliczki ds. inwestycji Piotr Krupa.

O przesunięciu czasu otwarcia kąpieliska w rejonie, gdzie znajdują się zachwycające stawy i wyspy zdecydowały także inne powody.

W Wieliczce zabrakło wymaganej przepisami uchwały w sprawie określenie sezonu kąpielowego i wykazu kąpielisk, którą Rada Miejska powinna zatwierdzić nie później niż 20 maja 2021 (bez tego nie ma mowy o uruchomieniu kąpieliska). Ponadto, by był to ośrodek z prawdziwego zdarzenia w dawnej żwirowni w Brzegach konieczna jest budowa jeszcze przebieralni i sanitariatów.

- Przebieralnie i sanitariaty zostaną wykonane w pierwszej połowie 2022 roku. W tym okresie okresie zrealizowany zostanie także drugi etap budowy ośrodka rekreacyjnego – zapewnia wiceburmistrz Wieliczki.

Dawna żwirownia w Brzegach jest od dawna licznie odwiedzana latem przez plażowiczów. Od lat obowiązuje tam jednak zakaz kąpieli, brakowało też infrastruktury rekreacyjnej. Budowę tam gminnego centrum wypoczynku – wzorowanego na ośrodkach rekreacyjnych na Mazurach - zapowiedziano w 2016 roku. Inwestycja ruszyła kilka lat później, jesienią 2020 roku.

Wartość prowadzonych teraz prac sięga 470 tys. zł. Część tej kwoty pokryje dotacja z unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, z puli dla Lokalnej Grupy Działania Powiatu Wielickiego.

W ramach II etapu tej inwestycji przewidziano: powiększenie terenu pod wypoczynek, budowę na stawach tzw. podestów stałych, montaż kolejnych lamp solarnych (14), nasadzenia drzew i krzewów.

Z gminnego kąpieliska, plaż i atrakcyjnej infrastruktury wypoczynkowej nad Rabą w Kłaju i Targowisku skorzystamy dopiero latem 2022 roku

Zagospodarowywanie dawnej żwirowni Krusz-Geo nad Rabą na granicy Kłaja i Targowiska na gminny ośrodek wypoczynkowy: z trzema strzeżonymi kąpieliskami, plażami piaszczystą i trawiastą oraz atrakcyjną infrastrukturą rekreacyjną, trwa od lutego 2020 roku. I choć długo wydawało się, że ośrodek wypoczynkowy zostanie otwarty planowo – latem 2021, to kilka miesięcy temu – gdy wykonano było już ok. 90 proc. robót, pojawiły się kłopoty. Jak już informowaliśmy, konieczne okazało się przygotowanie tzw. projektu zamiennego dla inwestycji, a wykonawca prac zszedł z placu budowy.

- Wykonawca robót zobowiązał się, że wróci na plac budowy. Nowy termin zakończenia inwestycji został wyznaczony na koniec sierpnia 2021 r., a „zamknięcia” projektu, uzyskania pozwolenia na użytkowanie itp. - na 30 września 2021. Tym samym termin otwarcia kąpieliska musimy prolongować na lato 2022 roku – mówił nam niedawno wójt Kłaja Zbigniew Strączek.

Adaptacja pod rekreację dawnej nadrabskiej żwirowni Krusz-Geo w Kłaju oraz Targowisku to inwestycja warta 4,1 mln zł. Część tej kwoty pokryje dotacja unijna (2 mln zł), a pozostałe pieniądze wyłoży gmina.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jola nielojalna !
Kłaj i Targowisko, a także Wieliczka, to małe jednostki terytorialno-samorządowe, realizujące zapewne inne własne ciekawe projekty. Tutaj zawalili totalnie po raz kolejny ludzie sołtysa majchronia, i generalnie tzw. Kraków. W interesie mieszkańców tzw. Krakowa jest, żeby powstały takie ośrodki i takie kąpieliska, bo chyba oczywiste jest, że mieszkańcy będą chcieli z takiej oferty korzystać. Powinno się więc tym małym jednostkom pomóc, albo współpracować w formie współfinansowania tych projektów na etapie realizacji, oraz także później, partycypować w kosztach obsługi. Na preferencyjnych zasadach, powinny być tam poprowadzone w sezonie letnim, dedykowane linie autobusowe dla mieszkańców i turystów. Za co ten dziadyga majchroni i jego ferajna zatrudnionych na lewo wiochmenów bierze w końcu kasę ? Co zrobili dla tego tzw. miasta i jego mieszkańców, poza idiotyzmami i partoleniem po kolei wszystkiego co popadnie ?
Dodaj ogłoszenie