Hokej. Unia Oświęcim zagrała sparing z GKS Katowice. Było sporo goli, ale też i walka na pięści

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Re-Plast Unia Oświęcim w hokejowym sparingu pokonała GKS Katowice 6:2. Na zdjęciu: W tej akcji Andrej Themar strzelił pierwszą bramkę dla oświęcimian, uderzając w dalszy róg.
Re-Plast Unia Oświęcim w hokejowym sparingu pokonała GKS Katowice 6:2. Na zdjęciu: W tej akcji Andrej Themar strzelił pierwszą bramkę dla oświęcimian, uderzając w dalszy róg. Fot. Jerzy Zaborski
Re-Plast Unia Oświęcim w ostatnim sparingu przed inauguracją sezonu w hokejowej ekstraklasie, zmierzyła się na własnym obiekcie z brązowym medalistą minionego sezonu, GKS Katowice. Kibice obejrzeli namiastkę ligowej rywalizacji.

Oświęcimianie zaczęli od trafienia Andreja Themara, który po wyjechaniu zza bramki uderzył z bekhendu w przeciwny róg. Katowiczanie wyrównali w szczęśliwych okolicznościach; po strzale Martina Czakajika krążek odbił się od bandy i wrócił przed bramkę, a - że Clarke Saunders - był nieco wysunięty na przedpole, Jaakko Tourtianen trafił niemal do pustej bramki.

Ponowne prowadzenie miejscowym dał Sebastian Kowalówka, który przytomnym strzałem zakończył akcję Dariusza Wanata. A potem na lodzie rozgorzała prawdziwa bijatyka po ataku Mirosława Zatki z tyłu na Nestori Lahde. W wyniku ostrej wymiany ciosów obaj krewcy zawodnicy zostali przez sędziów odesłani do szatni.

Wynik pierwszej odsłony ustalił Luka Kalan. Stojąc tyłem do bramki trafił do siatki tuż przy słupku.

W drugiej części oświęcimianie w dalszym ciągu z łatwością zdobywali gole. Aleksiej Trandin walcząc przy bliższym słupku nastrzelił Michała Kielera. Później pięknym, niesygnalizowanym strzałem popisał się Gregor Koblar, a festiwal bramkowy zakończył Martin Przygodzki wygrał pojedynek z bramkarzem, trafiając pod poprzeczkę.

W ostatniej części oświęcimianie nie forsowali tempa. Stracili gola grając w...przewadze. - Pierwsze dwie tercje kosztowały nas sporo sił, bo ostro pracowaliśmy na krążku. To rywale musieli atakować, a my mieliśmy kontrolować wynik – ocenił Andrej Themar, skrzydłowy pierwszego ataku oświęcimian.

Re-Plast Unia Oświęcim – GKS Katowice 6:2 (3:1, 3:0, 0:1).
Bramki:
1:0 Themar – Koblar – Kalan 4, 1:1 Tourtianen – Czakajik 11. 2:1 S. Kowalówka – Wanat 14, 3:1 Kalan – P. Noworyta 18, 4:1 Trandin – Protasenja 24, 5:1 Koblar – Pretnar 28, 6:1 Przygodzki 37, 6:2 Tourtianen – Pasiut 48.

Re-Plast Unia: Saunders – Pretnar, Wanacki; Themar, Kalan, Koblar – Bezuszka, Luza; Przygodzki, Trandin, Protasenja – Zatko, Saur; S. Kowalówka, Wanat, Raszka – P. Noworyta; Malicki, Krzemień.

GKS Katowice: Kieler – Rahm, Tomasik; Krężołek, Pasiut, Da Costa – Franssila, Jaśkiewicz; Rajmaki, Cimzar, Paszek – Czakajik, Wajda; Lahde, Uski, Tourtiainen – Krawczyk, Salmi; Mularczyk, Starzyński, Michalski.

Sędziowali: Michał Baca i Grzegorz Cudek (Oświęcim). Kary: 47 (w tym 10 za atak z tyłu i kara meczu dla Mirosława Zatki – 39 (w tym kara meczu dla Lahde).

KIBICE. Re-Plast Unia Oświęcim - GKS Katowice

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Materiał oryginalny: Hokej. Unia Oświęcim zagrała sparing z GKS Katowice. Było sporo goli, ale też i walka na pięści - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie