Jerzmanowice. Uczcili Rok Jaskiń 2021 odkryciami i drążonymi korytarzami w Jaskini Nietoperzowej i Jaskini Dowcipnej

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Pasjonaci z Przedsiębiorstwa Budowy Jaskiń odkrywają, pogłębiają i poszerzają nowe jaskinie w Jerzmanowicach
Pasjonaci z Przedsiębiorstwa Budowy Jaskiń odkrywają, pogłębiają i poszerzają nowe jaskinie w Jerzmanowicach Fot. Andrzej Górny
Kopią małymi łopatkami, w niewielkich wiaderkach wynoszą ziemię, kamienie, glinę, albo kują kilofami skały - tak pracują pasjonaci podziemi, instruktorzy taternictwa jaskiniowego. W Jerzmanowicach drążą nowe jaskinie i pogłębiają już istniejące. W ten sposób uczcili Rok Jaskiń 2021. Penetrują i odsłaniają to, co stworzyła natura. Odkrywaniem i łączeniem nowych korytarzy zajmują się pasjonaci z Przedsiębiorstwa Budowy Jaskiń pod kierunkiem Andrzeja Górnego, taternika jaskiniowego i emerytowanego pracownika AGH.

FLESZ - Unia posadzi 3 miliardy drzew

Tegorocznych i ubiegłorocznych sukcesów pasjonaci budowy jaskiń mają kilka. To nowe korytarze oraz sale w Jaskini Nietoperzowej połączonej z nową Jaskinią Zygmunta co pozwoliło na stworzenie kompleksu jednego z najdłuższych jaskiń na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Druga niezwykła sprawa to drążenie nowej Jaskini Dowcipnej.

Odkrywcą Jaskini Zygmunta był właściciel Jaskini Nietoperzowej Zygmunt Ferdek, który z synem Piotrem Ferdkiem prowadzą tu podziemną trasę turystyczną, bo mają ją na własnej posesji. W 2019 roku nowa Jaskinia Zygmunta została połączona z Nietoperzową.

Od tamtego czasu pogłębiamy korytarze obu jaskiń Nietoperzowej i Zygmunta jako jednej całości. Jej długość przekroczyła kilometr. Tym samym zalicza się do najdłuższych na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Najdłuższą jest Jaskinia Wierna, której korytarze przekraczają kilometr o 27 czy 28 metrów - mówi Andrzej Górny, szef Przedsiębiorstwa Budowy Jaskiń, pasjonat i odkrywca podziemi.

Penetracje jaskiń w Jerzmanowicach prowadzi z grupą około 40 osób, którzy cieszą się z każdej nowości.

W Jaskini Nietoperzowej połączonej z Zygmunta trafiliśmy w tym roku na coś wyjątkowego - na wodę. 44 metry pod ziemią w najniższej części jaskini jest woda i to płynącą. To rzadkość, ewenement. Na jurze jest zaledwie kilka jaskiń z wodą - np. w Tyńcu bez czynnego przepływu oraz Jaskinia Kryspinowska z wodą stojącą. Tu jest woda płynąca. Jej eksploracja jest trudna, ale niezwykle ciekawa. Pobraliśmy próbki do badań i z niecierpliwością czekamy na wyniki - opowiada Górny.

Odkrycia fascynują też właścicieli terenu, na którym są jaskinie. Piotr Ferdek zaznacza, że trasy turystyczne są wciąż tylko w starej części Jaskini Nietoperzowej.

Korytarze Jaskini Zygmunta są możliwe do przejścia tylko dla pasjonatów, bo to zejścia w studnie, po drabinach, ale pasjonaci z Przedsiębiorstwa Budowy Jaskiń pokazują nam, że w XXI wieku można być odkrywcą geograficznym. Pan Andrzej Górny to człowiek, który odkrył ze 100 jaskiń i dwa lub trzy razy tyle pogłębił. To, co u nas odkrywa jest ciekawe, ale niedostępne dla turystów. Dla nich mamy nowe aranżacje w Jaskini Nietoperzowej, kolorowe światła w jednej części - padają na fragmenty oryginalnej podłogi jaskini, ociosy i stropy. Pokazujemy w ten sposób ciekawą szatę naciekową - mówi Piotr Ferdek.

Nowym tegorocznym odkryciem jest natomiast Jaskinia Dowcipna. Znajduje się ok. 400 metrów od Nietoperzowej przy skale Psiklatka, obok Jaskini Polnik 2 na prywatnej działce Mado Kucharskiej.

Ta jaskinia była zinwentaryzowana, miała około 4 metry długości, ale rokowała na coś więcej. Wiosną tego roku zaczęliśmy ją odkrywać i teraz ma już 50 metrów - mówi Andrzej Górny.

Właścicielka ternu Mado Kucharska, która ma na swojej dużej działce także skałki do wspinaczki, uważała ten otwór do Jaskini Dowcipnej za norę borsuka. Gdy pasjonaci poprosili o możliwość odkrywania jaskini, zgodziła się bez problemu. Teraz ma hałdy tego, co wykopano z jaskini.

Rozumiem pasjonatów, jestem otwarta na ich działania, choć mam na działce góry kamieni, gliny, których nikt nie chce nawet za darmo, ale jestem optymistką więc powiedziałam, że na koniec zrobimy tam skoczne narciarską lub tor bobslejowy. Będzie ciekawie coś się wymyśli - uśmiecha się Mado Kucharska, właścicielka nowej Jaskini Dowcipnej.

Rudno. Do weekendu 31 lipca autobusy turystyczne krakowskiej komunikacji miejskiej pojada do klasztoru w Czernej i zamku Tenczyn w Rudnie

Nowe linie turystyczne ruszą w weekend z Krakowa i Krzeszowi...

Krzeszowice. Zabawy na Rynku ze szczudlarzem, animatorami i ...

Strefa rekreacji nad stawem w Januszowicach z plażą, molo, placem zabaw i pięknymi widokami

Kajaki, rowery wodne i plaża nad stawem w gminie Słomniki. P...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie