Jestem Europejczykiem!

Redakcja
JANUSZ KORWIN MIKKE: Na własną odpowiedzialność

Tak! Jestem Europejczykiem - podobnie zresztą, jak Państwo, gdyż (jak sądzę) wśród P.T. Czytelników "ANGORY", "Dziennika Polskiego", "Temi" i innych pism nie ma wielu Australijczyków, Azjatów, Amerykanów, Afrykanów czy pingwinów z Antarktydy. Każdy Polak - podobnie jak każdy Francuz, Niemiec czy Albańczyk - jest Europejczykiem czy mu się to podoba, czy nie. Podobnie każdy pies jest ssakiem, a każda mrówka - owadem. I nie trzeba w tym celu wywieszać mrówkom w mrowiskach billboardów. Nie można być "owadem" nie będąc "mrówką", "muchą", "pszczołą", "karaluchem" itd.
   Co prawda śp. Melchior Wańkowicz twierdził, że zna Czechów ("Nazywają się Havel, Vrchliczka czy Haszek"...), zna Słowaków ("Nazywają się Czarnogursky, Janovsky czy jakoś tak"...) i zna Czechosłowaków ("Nazywają się Silberstein, Nussbaum i podobnie"...) - ale nie ma to, oczywiście, nic wspólnego z Europejczykami. Żyd wychowany w kulturze europejskiej jest jak najbardziej Europejczykiem - i europejscy Żydzi, którzy przenieśli się do Izraela, coraz częściej myślą o powrocie do Europy, gdyż czują się nieswojo wśród miejscowych Sabram i Sefardyjczyków (Żydów z Południa), coraz liczniejszych - i patrzących coraz bardziej nieufnie na europejskich Aszkenazych. Oby nie zrobili im pogromów...
   Każdy z nas jest Europejczykiem - i jest nim właśnie przez to, że jest Szwedem, Grekiem czy Portugalczykiem. Lub mieszańcem - ale mieszańcem pochodzącym z tych kultur z pełną tego świadomością. P. Olga Jackowska (ps. "Kora") jest też Europejką - choćby łkała w mikrofon i zaklinała, że Europejką nie jest. Wprawdzie w Jugosławii za nieświętej pamięci Józefa Tity (ps. "Broz") spis powszechny wykazał prawie 200 000 "Jugosłowian" - ale gdy zaczął się podział Jugosławii i rzezie międzyplemienne, "Jugosłowianie" gdzieś zniknęli, choć nikt ich nie mordował jako grupy etnicznej. Zlekceważono ich - czy co?
   Mająca 1 maja 2004 r. powstać (nie powstanie, spokojna głowa...) Unia Europejska ma przy tym tyle samo wspólnego z Europą, co III Rzesza Niemiecka z Niemcami, a Rosyjska Federacyjna Socjalistyczna Republika Sowiecka - z Rosją. Jest to pasożytniczy twór, który właśnie kończy wysysać kraje Europy Zachodniej i zabierze się do pasożytowania na następnych. Jeszcze 7 lat temu tamte kraje były bogate i mogły dać dużo pieniędzy Hiszpanii i Portugalii; po 7 latach okupacji krajów "15" przez tow.tow. Euro-Komisarzy dla Polski i innych już nie ma pieniędzy, grozi nam nawet, że zostaniemy płatnikiem netto; nie dlatego, że nie chcą nam ONI dać - socjaliści uwielbiają rozdawać (nie swoje, oczywiście!) pieniądze - lecz dlatego, że się IM już kończą. Wyssanie wszystkiego z Polski zajęłoby IM góra 3 lata; gdyby UE powstała, oczywiście.
   Można kochać Rosję - i nienawidzić Sowietów; kochać Niemcy i nienawidzić III Rzeszy; kochać Europę - i nienawidzić UE. Pozostając Europejczykiem.
   Nie można być "owadem" nie będąc "mrówką", "muchą", "pszczołą", "karaluchem" lub tp. Tymczasem Józef W. Dżugaszwili (ps. "Stalin") chciał stworzyć "Człowieka sowieckiego" - który NIE byłby ani Abchazem, ani Czeczeńcem ani Rosjaninem... Sawjetskim czieławiekom, po prostu. I tow.tow. Euro-Komisarze najwyraźniej dążą do tego samego: do wynarodowienia ludzi, stworzenia Jewropejczyka. W szkołach brytyjskich nie wolno będzie chłostać uczniów, w Hiszpanii zakaże się walk byków, w Polsce zakaże się całowania kobiet w rękę - bo wszyscy mają być tacy sami.
   Co, oczywiście, nie udałoby się (nawet, gdyby UE powstała i nawet gdyby zaraz potem nie zbankrutowała) - gdyż człowiek nie może funkcjonować poza jakąś kulturą. A kultura tworzy się setkami lat - i nie tworzą jej biurokraci z Brukseli czy z Warszawy. Tworzy się sama!
   Jestem Europejczykiem - i kocham to, co w naszej kulturze jest europejskie - czyli to, co biurokraci z Brukseli usiłują zniszczyć. Kocham Prawo Rzymskie - które ONI tępią; kocham różnorodność i tolerancję - a ONI nie tolerują nawet różnorodności bakteryj kwaśnego mleka(!) ani ras krów(!); kocham agresję, z jaką Europejczycy różnych nacyj rzucali się w obronie swoich Tradycji, Honoru...
   My, Europejczycy, kochamy nasze tradycje... A ONI ich nienawidzą! Więc ja nienawidzę ICH.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie