KO Oświęcim. Nadwiślanin Gromiec postrachem faworytów. Tym razem pokonał Chełmek

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Klasa Okręgowa, Oświęcim: Nadwiślanin Gromiec - Chełmek 2:1. Na zdjęciu: Patryk Żołneczko, bramkarz Chełmka, kapituluje po strzale Pawła Wierzbica.
Klasa Okręgowa, Oświęcim: Nadwiślanin Gromiec - Chełmek 2:1. Na zdjęciu: Patryk Żołneczko, bramkarz Chełmka, kapituluje po strzale Pawła Wierzbica. Fot. Jerzy Zaborski
Udostępnij:
Nadwiślanin Gromiec jest postrachem faworytów oświęcimskiej Klasy Okręgowej. Po wyjazdowym remisie z Białką (wicelider), tym razem na własnym boisku pokonał lidera z Chełmka. Choć oba kluby są z sąsiednich powiatów, to jednak bliskość stadionów sprawia, że przez kibiców te mecze nazywane są derbami.

Rozpoczęło się pomyślnie dla gości; po zagraniu z prawej strony od Patryka Nędzy, „lis” pola karnego”, czyli Kamil Majka, na dalszym słupku zamknął akcję, trafiając w przeciwny róg.

Chwilę później, po rzucie wolnym Artura Szlęzaka, w polu karnym odnalazł się Jakub Waligóra, główkując do siatki. Mecz rozpoczął się od nowa.

Po zmianie stron lider nie potrafił zmusić rywala do błędu. Godny odnotowania był strzał Patryka Nędzy, po którym Łukasz Gielarowski przeniósł piłkę nad poprzeczkę. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przyjezdni domagali się karnego, za zagranie ręką przez obrońcę. Sędzia był blisko sytuacji i nie zareagował.

Gospodarze kontrowali. Po podaniu Wierzbica, Szlęzak w polu karnym zbyt długo zwlekał ze strzałem i sytuacja na gola przepadła (74 min). Później Mateusz Zejma przestrzelił. Wreszcie, po dograniu z rzutu rożnego, Paweł Wierzbic strzałem w dalszy róg zapewnił miejscowym pełną pulę.

- To było typowe spotkanie na remis, ale tym razem los oddał nam to, co tydzień wcześniej zabrał w Białce, kiedy wicelider szczęśliwie zremisował w doliczonym czasie – zwrócił uwagę Artur Szlęzak, trener gromczan. - Dzisiaj na lidera wystarczyły dwa stałe fragmenty gry. Uczuliłem swoich zawodników na skrzydła rywali, które są ich atutem.

- Odkąd jesteśmy liderem, mamy problem z mentalnością – zwrócił uwagę Paweł Sidorowicz, trener Chełmka. - Chłopcom wydaje się, że rywale oddadzą nam punkty za darmo. Zapomnieli, że każdy chce zbić lidera. Im szybciej zawodnicy zmienią podejście do gry, tym lepiej.

Nadwiślanin Gromiec – KS Chełmek 2:1 (1:1)
Bramki:
0:1 Majka 12, 1:1 J. Waligóra 19, 2:1 Wierzbic 78.

Nadwiślanin: Gielarowski – Stefański, Zmarzły, J. Waligóra (71 Chandzlik), Nowicki – Wierzbic, Szlęzak, Piegzik, Boratyński (65 Bogacz), Zejma – Palka.

Chełmek: Żołneczko – Nędza, B. Chylaszek, Krzyśko, Kantek – Sidor, Stankiewicz (70 Pędrys), Hankus, Wykręt (46 Sermak), Kaleta (75 Glauber) – Majka.

Sędziował: Witold Romanowski (Wadowice). Żółte kartki: Stankiewicz, Majka. Widzów: 80.

W innych meczach:

Niwa Nowa Wieś – Kalwarianka 3:3, Zatorzanka Zator – Brzezina Osiek 2:2, Żarki – Babia Góra Sucha Beskidzka 0:0, Victoria 1918 Jaworzno – MKS Libiąż 2:3, Arka Babice – Garbarz Zembrzyce 0:0, Sosnowianka – Gorzów 1:4.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Materiał oryginalny: KO Oświęcim. Nadwiślanin Gromiec postrachem faworytów. Tym razem pokonał Chełmek - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nie tacy byli strzelcy bramek

Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie