Komunikacja. Od soboty będzie można dostać się z Sierosławic i Świniar na drugą stronę Wisły. Wojsko montuje most pontonowy [ZDJĘCIA]

Ewa Tyrpa
Ewa Tyrpa
Do piątku kierowcy i piesi muszą uzbroić się w cierpliwość. Do tego czasu na drugą stronę Wisły z Nowego Brzeska dostają się objazdami. Wybierają drogę przez most w Niepołomicach lub w Sokołowicach w gminie Koszyce.

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

Objazdy wprowadzono po zamknięciu 1 lipca mostu nad Wisłą, łączącego Nowe Brzesko z miejscowością Ispina w gminie Drwinia.
Obiekt został zbudowany w 1987 roku i okazało się, że był w złym stanie technicznym. Obecnie jest naprawiany.

- Utrudniło to życie ludziom z niego korzystającym, tak mieszkańcom, jak i przedsiębiorcom. Tracą kilkadziesiąt minut na dostanie się objazdami na drugą stronę Wisły. Bez względu, którą trasę wybiorą, muszą pokonać prawie czterdzieści kilometrów – mówi Krzysztof Madejski, burmistrz Nowego Brzeska.

Zaznacza, że stratę ponosi też gmina, która pustoszeje, bo zamiera w niej życie gospodarcze. Włodarz gminy liczy, że po uruchomieniu mostu pontonowego Sierosławice-Świniary, sytuacja się poprawi.

Tymczasowy most pontonowy montuje od środy wojsko na trasie dawnej przeprawy promowej. To właśnie żołnierze będą gospodarzami mostu pontonowego i będą zapewniać bezpieczeństwo użytkownikom, a więc kierowcom, pieszym i rowerzystom.

Na czas funkcjonowania mostu pontonowego, ich domem będzie Szkoła Podstawowa w Sierosławicach, udostępniona przez gminę Nowe Brzesko.

Żołnierze planują zakończyć montaż tego obiektu do soboty, o ile nie nastąpią nieprzewidziane problemy. Już teraz utrudnieniem jest niski poziom rzeki, na której ponton zostanie położony. Na obu brzegach most zostanie zamocowany na specjalnych konstrukcjach. Wojskowi muszą też dostosować wjazdy na most z obu stron Wisły.

Cztery samorządy, na których terenie znajduje się obiekt mostowy, porozumiały się w sprawie stworzenia tej przeprawy pontonowej. List intencyjny z reprezentantami województwa małopolskiego podpisali przedstawiciele powiatów proszowickiego i bocheńskiego oraz gmin Drwinia i Nowe Brzesko, która jest koordynatorem całego przedsięwzięcia.

Województwo przeznaczyło na ponton 50 tys. zł, a samorządy po 27,5 tys. zł. Ponadto powiat proszowicki musiał dostosować drogę dojazdową do pontonowej przeprawy (zdj. 3,4,5). Zrobił to po śladzie drogi dawniej prowadzącej do przeprawy promowej. - To nieplanowana inwestycja, ale konieczna – mówi starosta Grzegorz Pióro.

Janina Krzek, kierująca Zarządem Dróg Powiatowych dodaje, że część drogi prowadzi po odkrytych płytach betonowych, następny fragment wysypano tłuczniem, a odcinek dojazdu przed samą rzeką powstał z odkrytego asfaltu.

Most pontonowy będzie służył do czasu zakończenia remontu mostu Nowe Brzesko-Ispina. Prace naprawcze mają potrwać do końca sierpnia.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Czy ktoś tu mądrze wydaje pieniążki? Most ten ma racje bytu przy dużym ruchu na dłuższy czas, remont mostu starego ma się zakończyć w sierpniu ( na miesiąc takie koszty.!? ). Wiele osób dojeżdża do pracy o wiele więcej kilometrów. Można było dać pożyczki bezzwrotne przedsiębiorcom za utratę dochodu za jeden miesiąc (lub zwolnienie podatkowe ) i było by rozsądniej. Tyle jest potrzeb w gminie i powiecie.

ps. Może ktoś policzy ile samochodów skorzysta z tej przeprawy.

Dodaj ogłoszenie