Kraków. 150-metrowe drapacze chmur i 100 tysięcy mieszkańców w Nowym Mieście. Szczegóły na temat nowej dzielnicy

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Błękitek to w tej chwili drugi najwyższy budynek w Krakowie (88 m, razem z iglicami 105). Na zdjęciach z prawej wizualizacje i projekt planu Nowego Miasta.
Władze Krakowa przedstawiły długo oczekiwany projekt planu miejscowego Nowe Miasto, który obejmie blisko 700 hektarów terenów Płaszowa i Rybitw. Nowe Miasto ma być de facto nową dzielnicą zaprojektowaną od nowa. Ma się ona składać z szeregu kwartałów, gdzie znajdzie się zabudowa wysokościowa. W centralnej część mają stanąć cztery wieżowce o wysokości 150 metrów. W pozostałych obszarach powstanie kilkanaście budynków o wysokości od 90 do 120 metrów. W Nowym Mieście ma docelowo mieszkać ponad 100 tys. mieszkańców. Powstać ma także mniej więcej tyle samo miejsc parkingowych.

Drapacze chmur i 100 tysięcy mieszkańców. Tak ma wyglądać nowa dzielnica Krakowa

- To plan doskonale wpisujące się w strategię miasta „Kraków 2030 – tu chcę żyć”. Mówimy o przeobrażeniu blisko 700 ha Płaszowa i Rybitw, dalej utrzymując tradycyjną nazwę tych terenów. Biorąc pod uwagę charakter, który chcemy uzyskać dla tego terenu, nazywamy je Nowe Miasto. Ta prezentacja udowodni, że mamy do czynienia z zielonym nowym miastem – tak przed prezentacją szczegółów Nowego Miasta mówił wiceprezydent Jerzy Muzyk.

Prezydent odpowiedzialny m.in. za planowanie przestrzenne podkreślił, że Nowe Miasto będzie stwarzało szanse dla inwestorów na realizację różnych działań, niemożliwych w innych częściach miasta. - Słyszymy, że w mieście nie ma terenów, gdzie można robić ambitne projekty, zarówno deweloperskiej, czy usługowe, nie tylko biurowe. Tu będzie to możliwe – mówił Jerzy Muzyk.

Granice projektowanego planu wyznaczają linia kolejowa, czwarta obwodnica oraz ulice Śliwiaka i Christo Botewa. Teren obecnie pełni funkcję magazynowo-przemysłową. W jego południowo-wschodniej części znajduje się osiedle Złocień.

To gigantyczny teren - 680 hektarów, na obszarze dwóch dzielnic: Bieżanów-Prokocim i Podgórze. Mowa o gruntach zlokalizowanych w rejonie ulic Półłanki, Botewa, Śliwiaka oraz trasy S7. Aktualnie to tereny przemysłowe, gdzie znajdują się magazyny, hurtownie, zakłady produkcyjne i siedziby firm, zajmujących się gospodarką odpadami. Pomysł jest taki, by dzięki nowemu planowi miejscowemu zmienić charakter tych terenów z przemysłowego na mieszkaniowo-usługowy.

Do prac nad planem przystąpiono w 2019 roku. W trakcie prac nad nim mieszkańcy złożyli 172 wnioski do planu. Pierwsza grupa, to wnioski dla konkretnych nieruchomości. Druga grupa to postulaty dla całego planu. Najwięcej wniosków dotyczyło zapewnienia budowy nowych chodników, tras rowerowych, przedłużenie ulicy Domagały i Czeczów, przedłużenie linii tramwajowej z Małego Płaszowa, w tym odnoga do Złocienia, zabezpieczenia terenów pod parki, i stworzenia terenów zielonych wzdłuż rzek Drwiny i Serafy.

Cztery wieżowce na 150 metrów w centralnej części planu

Jednym z najważniejszych elementów planu jest jego centralna część. To właśnie tu ma powstać krakowski Manhattan. Wszystko przez zapisy o zabudowie kwartałowej. Kwartały Nowego Miasta mają mieć wymiary 140 na 150 metrów. W tym miejscu zaplanowano też nowy plac miejski, a także szereg mniejszych placów. W tym miejscu przewidziano zabudowę mieszkaniową i mieszkaniowo-usługową.

W centralnej części krakowskiego Manhattanu będzie można budować wysokie wieżowce od 90 do aż 150 metrów wysokości. Przypomnijmy, że przebudowany szkieletor ma nieco ponad 100 metrów, a w tym wypadku mówimy o multifunkcjonalnych wieżowcach, w których znajdą się także mieszkania. Projekt planu dopuszcza powstanie czterech budynków o wysokości 150 metrów w najbardziej centralnej części dzielnicy. Dalej, na osi wschód-zachód, będą się rozchodzić mniejszej budynki o wysokości 110-120 metrów i 90-100 metrów.

W pozostałych częściach planu m.in. na północy i południu przewidziano zabudowę od 25 do 40 metrów wysokości. Wyjątkiem jest osiedle Złocień, gdzie maksymalna wysokość budynków nie będzie mogła przekraczać 16 metrów.

Zabudowa kwartałowa, blisko połowa każdego kwartału to zieleń

Kwartały zabudowy będą podzielone siatką ulic. Wewnątrz kwartałów ma się znaleźć zieleń, tereny te będą wolne od zabudowy. Wieżowce mają się znajdować na zewnątrz kwartałów. Kwartałowa część dzielnicy będzie miała obszar terenów usług kulturalnych (4 ha), teren sportów i rekreacji (5,5 ha) oraz cztery tereny usług publicznych (razem ok. 7 ha).

Powierzchnia jednego kwartału ma wynosić ok. 4,5 ha. Zabudowa w kwartale to 2,9 ha, a zieleń to 1,65 ha. Do tego tereny mieszkaniowe mają 40 proc. powierzchni przeznaczyć pod zieleń. Jak przekonują urzędnicy, w każdym kwartale zieleń ma stanowić 41-48 proc. powierzchni. To da ok. 2,31-2,43 ha zieleni, czyli mniej więcej tyle, co park św. Wincentego a Paulo. - Idea była taka, żeby każdy kwartał wyposażyć w teren rekreacji i zieleni – mówił urzędnik przedstawiający projekt planu.

Zabudowa usługowa Nowego Miasta ma się znaleźć głównie w części północnej i południowej, w sąsiedztwie linii kolejowej. Z kolei na północ osiedla Złocień przewidziano miejsce na kolejne usługi publiczne - zdrowie, kultura i edukacja.

W zachodniej części planu znajduje się strefa buforowa szeroka na 300 metrów, gdzie nie ma zabudowy mieszkaniowej, a wyznaczono teren leśny o powierzchni 15 ha i zabudowę usługową. Ma to odsłonić Nowe Miasto od Zakładu Oczyszczania Ścieków Płaszów, skąd dochodzą nieprzyjemne zapachy.

Powierzchnia zieleni w planie Nowe Miasta to w sumie 106 ha, z czego strefa zieleni wewnątrz kwartałów to 36 ha. Do tego zaplanowano szpalery drzew, zielone aleje, 43 tereny zieleni urządzonej pod parki, zieleńce skwery, od 0,2 do 2 ha oraz 20 terenów zieleni jako zieleń towarzysząca budynkom, od 0,4 do 1,2 ha. W północnej części planu zaplanowano park rzeczny Drwiny o łącznej powierzchni 50 ha.

100 tys. mieszkańców docelowo

Docelowo w całym Nowym Mieście ma zamieszkać ponad 100 tys. mieszkańców! W samej części centralnej, gdzie będą kwartały, ma zamieszkać 61 tys. osób. W całym Nowym Mieście ma powstać 35 tys. mieszkań oraz 42 tys. miejsc postojowych. Łączna powierzchnia planowanych mieszkań do 1,2 mln mkw.

Z kolei zabudowa usługowa ma w planie łączną powierzchnię 3,3 mkw. Przy niej znajdzie się 57 tys. miejsc postojowych.

Urzędnicy szacują, że koszt wykupu terenów pod zieleń i układ komunikacyjny to ok. 280 mln zł. Z kolei koszty związane z tworzeniem i budową infrastruktury komunikacyjnej i transportowej to aż 1 mld 119 mln zł.

Wraz z nowymi drogami pojawią się nowe większe połączenie, jak nową trasą łączącą się z planowanymi trasami Ciepłowniczą i Nowobagrową w kierunku węzła Bieżanów. Planowany jest także jeden most. Do tego trzy węzły komunikacyjne: jeden z parkingiem P&R na 6 tys. miejsc postojowych, kolejny węzeł przy przystanku szybkiej kolei aglomeracyjnej (SKA) wraz z kolejnym P&R na 1400 miejsc oraz trzeci węzeł przy Złocieniu, gdzie będzie pętla autobusowa i tramwajowa oraz kolejny P&R na 1400 miejsc.

Nowe Miasto. Czy to wszystko jest realne?

Jak widać, założenia planu są bardzo ambitne. Czy są możliwe do realizacji? To się dopiero okaże. Teraz rozpocznie się szczegółowa dyskusja nad planem. Radni z komisji planowania przestrzennego mają już pierwsze uwagi. Część uważa, że koszty związane z powstawaniem Nowego Miasta są niedoszacowane i będzie nas to kosztować więcej. Choć zdecydowana większość radnych popiera wysoką zabudowę, to już pojawiają się wątpliwości, czy inwestorzy i deweloperzy będą ochoczo realizować wizję miasta. Do szczegółowego omawiania koncepcji Nowego Miasta będziemy regularnie wracać na naszych łamach.

FLESZ - Problemy kadrowe gastronomii

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. 150-metrowe drapacze chmur i 100 tysięcy mieszkańców w Nowym Mieście. Szczegóły na temat nowej dzielnicy - Gazeta Krakowska

Komentarze 22

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lolek

"Nową Hute Przyszlosci" juz wybudowali to biora sie z "Nowe Rybitwy Przyszlosci". Propaganda przedwyborcza lepsza od komunistow.

D
Damian operator CNC

Ludzie, opamiętajcie się urzędnicy rzucają nam ten temat by przykryć nieudolne zarządzanie miastem!! Zamiast mówić o korkach, szynach, br[orbaźliwe]ch stadionach, przekrętach mącą nam w głowach ja mam nadzieję że będzie referendum na temat tego nowego miasta lub Majchrowski poda się do dymisji! Połączmy siły i obalamy tych nieudaczników!!!!!!!!

k
krowa robi muu !

Na razie mamy taki drobny problem, że zwykłej szyny tramwajowej na ul. Kościuszki nie potrafią naprawić przez miesiąc (upały), a także taki, że nie będzie chyba tzw.kolei aglomeracyjnej, bo pisowaci nie potrafili wzmocnić wiaduktu na Grzegórzeckiej, ani wybetonować i wyprofilować peronów przy dworcu w Płaszowie. To, co inni zrobili wcześniej (też oczywiście spaprane), popadnie sobie w międzyczasie w ruinę. Za to Malediwy...-cud, miód, i wojtyła na dewotce.Ale tak, na pewno wybudują kolejną szuflandię dla hodowania wiejskich bażantów.

G
Gość

W centrum enklawy powinien być park z oczkiem wodnym

G
Gość

Za 20 lat studenci architektury na całym świecie przecierając oczy ze zdumienia będą się uczyć o tym, jak w Polsce [wulgaryzm]... piękne niegdyś miasto, które umarło stojąc w korkach.

G
Gagarin
11 maja, 16:37, Marek Nowak:

Metro też tam wybudują ?

Jasne - jak również kosmodrom.

M
Mackie M.
11 maja, 16:37, Marek Nowak:

Metro też tam wybudują ?

Nawet dwa metry! Obiecuję!

M
Marek Nowak

Metro też tam wybudują ?

D
Drugi Ruczaj jak nic

...albo i gorzej.

R
Realista

Jeżeli nie mają tam powstać magazyny czy przemysł jakiś, a "mieszkaniówka" -- to tam powinny być lokalizowane wyłącznie osiedla domków jednorodzinnych. Popatrzcie przecież na okolicę tego terenu. Zdajmy sobie również sprawę, że ta droga Rybitwy/Botewa/etc. nie jest gumowa, a ok. 100 tys. mieszkańców zapewne oznacza ok. 20 tys, samochodów, które jakoś będą chciały się stamtąd wydostać (a potem powrócić). A warto jeszcze doliczyć "drugie tyle" samochodów kontrahentów/klientów i "zwyczajnych" okazjonalnych gości. No chyba, że z góry zakładamy, że do "Nowego Miasta" będzie można dotrzeć wyłącznie rowerem (wątpliwe "ułatwienie" będzie) lub helikopterem?

F
Franek i Gryga
11 maja, 15:34, jak_zwykle_bez_hejtu:

"Kraków 2030 – tu chcę żyć”..... mokry sen [obraźliwe]arza w przyciasnych majtkach..... z jedna glupia szyna tramwajowa kolo Jubilatu miasto nie potrafi sobie od lat poradzic a za budowe wiezowcow sie biora..... ZIKIT poblokowal cale miasto (np. zygzaki na Meissnera) albo porobil debilne rozwiazania typu rondo na Jasnogorskiej, albo nie chce ulatwic ludziom zycia (np. przez zrobienie dwoch pasow do skretu w lewo z Tischnera w Zakopianska, i prosto, prosto/prawo z dwoch prawych pasow albo zbudowanie drugiej czesci estakady nad Wielicka) w Wy myslicie, ze poradzi sobie z ruchem gdy przybedzie 100 tys nowych pojazdow w miescie..... wolne zarty !!! Czas sie z tego krakowskiego qrvidouka wynosic !

Rowerami będą jeździć! Rowery to przyszłość!

j
jak_zwykle_bez_hejtu

"Kraków 2030 – tu chcę żyć”..... mokry sen [obraźliwe]arza w przyciasnych majtkach..... z jedna glupia szyna tramwajowa kolo Jubilatu miasto nie potrafi sobie od lat poradzic a za budowe wiezowcow sie biora..... ZIKIT poblokowal cale miasto (np. zygzaki na Meissnera) albo porobil debilne rozwiazania typu rondo na Jasnogorskiej, albo nie chce ulatwic ludziom zycia (np. przez zrobienie dwoch pasow do skretu w lewo z Tischnera w Zakopianska, i prosto, prosto/prawo z dwoch prawych pasow albo zbudowanie drugiej czesci estakady nad Wielicka) w Wy myslicie, ze poradzi sobie z ruchem gdy przybedzie 100 tys nowych pojazdow w miescie..... wolne zarty !!! Czas sie z tego krakowskiego qrvidouka wynosic !

:/
11 maja, 08:01, Zbigniew Rusek:

Szalony pomysł! Już teraz w Krakowie mieszka za dużo ludzi a urzędnicy chcą jeszcze o 100 tys. więcej. Czy naprawdę musimy być skazani na milionowe miasto? powinna być akcja protestacyjna, polegająca na wywieszaniu transparentów z hasłami przeciwko dalszej rozbudowie Krakowa oraz stawianie ultimatum władzom miasta - jeśli nie przestaną budować i sprowadzać ludności z obcych miast i z zagranicy, to wtedy krakowianie powinni grozić wyprowadzką. Majchrowski i Muzyk na taczkach z Krakowa!!!

Należy przypuszczać, że to pomysł na "ucieczkę do przodu". Miasto jest zadłużane w postępie wręcz geometrycznym, więc ktoś wymyślił sobie, że "sprowadzi się 100 tys. Ukraińców, którzy będą płacić tu podatki i wtedy da się Kraków zadłużyć jeszcze bardziej".

:/

"Teraz rozpocznie się szczegółowa dyskusja nad planem"

A może spytalibyście o zdanie mieszkańców w jakimś referendum,. czy i im się podoba taka "kombinacja"? 100 tys. nowych mieszkańców nie pozostanie bez wpływu na ich życie. Ale rozumiem, że jak zwykle nie mają nic do gadania?

G
Gość
11 maja, 07:42, Gość:

Jasne dowalcie i oczywiście nic o drogach vide Sołtysowska. Jeszcze parę budynków 5 piętrowych na działkach na których stało po domu jednorodzinnym. Brawo Wy. Urbaniści i wuzetkarze. Przypominam jak wyglądają korki na Botwea co rano - bo ktoś świateł nie potrafi ustawić na Lipskiej. A może tam nie powinno być świateł tylko tunel jak na Czeczeńskiej (nie wiecie gdzie Czeczeńska?) Tam gdzie zrobili dwupoziomowe skrzyżowanie dla Józka i Heli.

11 maja, 8:27, Gość:

a mi sie podoba. mieszkam tu od urodzenia, od pokoleń . i lubie miasto.

Zobaczysz co będzie w 2030 jak dożyjesz w tym bajzz Elu coraz większym

Dodaj ogłoszenie