Kraków. Na Błoniach będą sianokosy. To z powodu upałów

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Udostępnij:
Wkrótce na Błoniach będzie można zobaczyć sianokosy. Zebrana i wysuszona trawa zostanie ponownie wykorzystana na cele rolnicze. Ze względu na bardzo wysokie temperatury w mieście, koszenie w Krakowie zostało ograniczone do niezbędnego minimum podyktowanego względami bezpieczeństwa.

Prace na największej w Polsce łące w centrum miasta już się rozpoczęły. Skoszenie wysokiej trawy w tym momencie zagwarantuje odpowiednią jakość pokosu, który zostanie zebrany przez wykonującego sianokosy rolnika.

Po wykonanych pracach przy tak wysokiej trawie chwilowo pojawi się rżysko, a trawa nie będzie soczyście zielona. Jednak prognozowane na koniec tygodnia intensywne opady deszczu powinny pozytywnie wpłynąć na wzmocnienie i szybkie odrodzenie się murawy Błoń.

Przypomnijmy, że z koszenia wyłączona jest kwatera pyłochwytna, która wyznaczana jest na Błoniach każdego roku.

FLESZ - Inflacja przyhamuje na jesieni. Komentarz Piotra Palutkiewicza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Kraków. Na Błoniach będą sianokosy. To z powodu upałów - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie