Kraków. Opuszczony areszt śledczy w Podgórzu. Co dziś tam jest? Kraty, strach i mrok. Ale to się zmieni. Zobaczcie zdjęcia 13.07.2022

Artur Drożdżak
Artur Drożdżak
Dawny areszt śledczy w Podgórzu
Dawny areszt śledczy w Podgórzu Anna Kaczmarz
Udostępnij:
To w tych murach powstał słynny więzienny protestsong "Czarny chleb i czarna kawa", to tutaj w czasie niemieckiej okupacji torturowano Polaków działających w ruchu oporu. Co dziś można zobaczyć w opuszczonych celach i pomieszczeniach dawnego Aresztu Śledczego w krakowskim Podgórzu? Obiekt został zamknięty 31 marca 2018 r., teraz stoi pusty i jest w gestii Instytutu Pamięci Narodowej, który chce tutaj stworzyć dla siebie - pod ścisłym konserwatora zabytków - nowoczesne biura. Dotąd było to bardzo mroczne miejsce - zobaczcie zdjęcia z opuszczonych wnętrz! Ciarki przechodzą.

Dawny areszt śledczy w Podgórzu - ZDJĘCIA

Sam budynek powstał w 1905 roku jako gmach Sądu Powiatowego i Urzędu Podatkowego Miasta Podgórza. Obiekt został zaprojektowany przez Ferdynanda Lieblinga. Podczas II wojny światowej, w okresie niemieckiej okupacji, budynek był miejscem aresztu i torturowania Polaków, członków krakowskiego ruchu oporu, przede wszystkim Armii Krajowej. Początkowo, w marcu 1941 r., gmach więzienia znalazł się w granicach utworzonego na terenie Podgórza przez niemieckie, nazistowskie władze okupacyjne, getta krakowskiego - miejsca przymusowego osiedlenia Żydów. Po tragicznych wysiedleniach w czerwcu 1942 r., gdy granice getta zostały zmniejszone, areszt znalazł się poza jego granicami.

Po II wojnie światowej przez pewien czas budynek był wykorzystywany przez władze komunistyczne jako więzienie polityczne. Od 1971 r. obiekt był w dyspozycji służby więziennej i stanowił oddział Aresztu Śledczego, którego główna siedziba znajduje się przy ul. Montelupich. Sam budynek główny w 1996 r. trafił na listę obiektów zabytkowych.

W podgórskim areszcie przy ul. Czarnieckiego powstała piosenka „Czarny chleb i czarna kawa”. Napisał ją w 1974 r. Jerzy Warzyński. Do więzienia trafił za śpiewanie antykomunistycznych piosenek pod pomnikiem Adama Mickiewicza na Rynku Głównym w Krakowie. Wystarczyłaby grzywna, ale 19-letni student AWF nie miał zbytnio pieniędzy, stąd karę zamieniono na 72 dni aresztu. Pochodzący z muzykalnej rodziny osadzony zaczął tworzyć w celi piosenki. Gdy strażnicy zniszczyli mu wszystkie teksty, podjął się nieudanej próby samobójczej. Po odratowaniu w konsekwencji napisał „Czarny chleb i czarną kawę”.

Od kilku lat budynek jest w rękach IPN. Były tam prowadzone prace konserwatorsko-architektoniczne. Na początku lutego 2022 roku firma Erbud poinformowała o podpisaniu umowy w ramach zadania inwestycyjnego: „Przebudowa, remont i zmiana sposobu użytkowania budynku przy ul. Stefana Czarnieckiego 3 w Krakowie”. Jej wartość wynosi 27,5 mln zł netto.

A tak prezentują się mroczne wnętrza podgórskiego aresztu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
medyk

Areszt to nic w porównaniu z Babińskiego. Kraty w oknach na wpół żywe posongi,cisza i tyle zieleni.

Czynne całą dobę i co najważniejsze za darmoszke.

Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie