Ksiądz Jan i biedota

Ksiądz Jan i biedota

ALEKSANDER GĄCIARZ

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Po remontach i przebudowach budynek położony u zbiegu ulic 3 maja i Reja zupełnie nie przypomina tego, który stanął pięć wieków temu za sprawą ks. Jana

Po remontach i przebudowach budynek położony u zbiegu ulic 3 maja i Reja zupełnie nie przypomina tego, który stanął pięć wieków temu za sprawą ks. Jana z Oświęcimia Fot. Aleksander Gąciarz

Ponad pięćset lat temu, w Proszowicach rozpoczęła działalność niezwykła instytucja. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że łączyła w sobie pewne cechy i zadania dzisiejszego szpitala, placówki Caritas i kościoła.
Po remontach i przebudowach budynek położony u zbiegu ulic 3 maja i Reja zupełnie nie przypomina tego, który stanął pięć wieków temu za sprawą ks. Jana

Po remontach i przebudowach budynek położony u zbiegu ulic 3 maja i Reja zupełnie nie przypomina tego, który stanął pięć wieków temu za sprawą ks. Jana z Oświęcimia Fot. Aleksander Gąciarz

Po remontach i przebudowach budynek położony u zbiegu ulic 3 maja i Reja zupełnie nie przypomina tego, który stanął pięć wieków temu za sprawą ks. Jana z Oświęcimia Fot. Aleksander Gąciarz

HISTORIA. Pięć wieków temu w Proszowicach rozpoczęła działalność niezwykła instytucja

W przededniu dnia świętego Jana warto przypomnieć twórcę - Jana Sacranusa z Oświęcimia - i jego dzieło, proszowicki szpital (przytułek) dla ubogich.

Dla niektórych ciągle Szpitalna



Najstarszym mieszkańcom miasta zdarza się jeszcze nazwać ulicę 3 Maja mianem Szpitalnej. Taka jej nazwa funkcjonowała przez kilkaset lat. Dopiero w okresie międzywojennym trakt został przemianowany na ul. Jana III Sobieskiego, w latach 50. na 1 Maja, a w 1991 roku na 3 Maja. Określenie Szpitalna wiązała się właśnie z wieloletnim funkcjonowaniem w tym rejonie założonego na początku XVI stulecia szpitala dla miejskiej biedoty.

"(...) Podówczas było w Proszowicach bardzo dużo ubogich, żyjących w skrajnej nędzy. Większość z nich spała pod gołym niebem i zastraszająco częste były wypadki śmierci z głodu i zimna. Ówczesny proboszcz, chcąc zaradzić skutecznie złu i zapewnić ubogim stałą opiekę duchową i materialną, postanowił zbudować osobny w tym celu szpital wraz z kościołem" - tak o genezie placówki napisał w parafialnej kronice ks. Jan Rybczyk. Oparł sie przy tym na dokumentach, które 1693 roku zebrał ks. Jan Kapalski, prepozyt przyszpitalnego kościółka.

Humanista, spowiednik królów



Tym proboszczem był Jan z Oświęcimia zwany Sacranusem, postać bardzo ciekawa. Urodził się w 1443 roku. Jako szesnastolatek zapisał się na Akademię Krakowską i w 1469 uzyskał mistrzostwo sztuk wyzwolonych. Między rokiem 1470 a 1475 przebywał we Włoszech, gdzie był uczniem sławnego humanisty Francesca Filelfa. Po powrocie do Krakowa wykładał na Akademii Krakowskiej. Był dwukrotnie dziekanem Wydziału Artystów. Gdy Kolumb dotarł ze swoimi statkami do Ameryki, Jan Sacranus rozpoczął pracę na Wydziale Teologicznym i pozostał mu wierny aż do śmierci.

Był autorem książek dla studentów (jego podręcznik epistolografii cieszył się w Krakowie dużym powodzeniem czego dowodzą jego cztery drukowane wydania), jednym z pierwszych na Akademii Krakowskiej propagatorów humanizmu. W latach dziewięćdziesiątych, jako oficjalny mówca uniwersytecki, witał przyjeżdżające do Krakowa osobistości polityczne i kościelne. Na przełomie XV i XVI stulecia przez kilka kadencji pełnił funkcję rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego. " (...) Otrzymał specjalne pełnomocnictwa do opanowania postępującego rozkładu i dezorganizacji. U współczesnych zyskał dzięki swej rzutkości, energii i dbałości o sprawy uczelni miano najgorętszego jej orędownika. Przypisuje mu się odnowienie po pożarze gmachu Collegium Maius w 1493 i ozdobienie go dziedzińcem krużgankowym na wzór włoski" - czytamy w opracowaniu poświęconemu Sacranusowi. Z drugiej strony swym bezkompromisowym stanowiskiem narażał Uniwersytet na wstrząsy. W 1512 roku, broniąc zespół profesorski przed nałożeniem nadzwyczajnej kontrybucji na potrzeby wojny z Rosją, naraził uczelnię na gwałtowny konflikt z biskupem krakowskim.
1 3 »

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

Egzamin gimnazjalny - trzeba się postarać

Egzamin gimnazjalny - trzeba się postarać

Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej

Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Od królowej przedmieścia do globalnego koncernu

Od królowej przedmieścia do globalnego koncernu