Miejsce z dziecięcych marzeń

Redakcja
Pierwsze imię dla żłobka

   "Oto nadszedł dzień majowy/ każdy maluch jest gotowy/ do wielkiego świętowania/ i imienia nadawania..."
   
   Takim wierszykiem przywitała zgromadzonych gości kierowniczka żłobka nr 12 Jolanta Żemło podczas wyjątkowej uroczystości. Po raz pierwszy w historii Rada Miasta Krakowa zdecydowała się oficjalnie nadać żłobkowi wybrane imię.
   
   Nie było to wcale takie proste i oczywiste, wymagało bowiem zmiany statutu krakowskich żłobków oraz opracowania specjalnej uchwały. - Dzisiejsza uroczystość stanowi zwieńczenie długiego okresu starań o nadanie tej placówce imienia - _mówił przewodniczący Rady Dzielnicy XIV Jerzy Woźniakiewicz. - _Starań, zainicjowanych przez kierownika i personel żłobka, popartych przez rodziców i Radę Dzielnicy. Zwróciliśmy się do Rady Miasta o zmianę statutu, gdyż bardzo zależało nam, aby wymyślona przez pracowników nazwa, stała się oficjalną nazwą tej placówki. "Bajkowy domek" bowiem, to miejsce z dziecięcych marzeń, gdzie każdy czuje się dobrze. Takich miejsc nie tworzą jednak nawet najpiękniejsze rysunki na ścianach - tworzą je ludzie. Myślę, że tutaj udało się cel osiągnąć, dzięki wspólnej pracy personelu, rodziców i przyjaciół żłobka.
   Także wręczający uchwałę, wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa, Wiesław Misztal, gratulował pracownikom inicjatywy oraz zapału w dążeniu do wytyczonego celu. - Cieszę się, że udało się połączyć w tej placówce, zarówno ciężką pracę, jak i poetyckość i bajkowość - _komentował, odsłaniając tablicę z nadanym imieniem Wiesław Misztal.
   Po zakończeniu części oficjalnej mali żłobkowicze przedstawili program artystyczny, na który składały się fragmenty bajek oraz napisane na tę okazję piosenki i hymn żłobka. Do późnych godzin popołudniowych rodzice, dzieci i mieszkańcy dzielnicy bawili się w ogrodzie na przygotowanym festynie i pikniku.
   -
Takie inicjatywy jak ta dzisiejsza udowadniają, że niczego żłobkom nie narzucamy, natomiast staramy się pomagać im w realizacji dobrych pomysłów. Przekonujemy kierowniczki, żeby uwierzyły we własne siły i możliwości, aby takich przedsięwzięć było jak najwięcej. Najistotniejsze bowiem, żeby w żłobkach były dzieci -_ podkreślał Andrzej Bohosiewicz, zastępca dyrektora Wydziału Spraw Społecznych UMK.
(WLOD)
Fot. Maria Włodkowska-Banaś

Rossmann będzie miał silną konkurencję

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie