Nieco tańsze

GM
(INF. WŁ.) Już po raz 55. w Kalwarii Zebrzydowskiej otwarto w sobotę tradycyjne Targi Mebli. Przez 2 tygodnie na 120 stoiskach wystawienniczych w dwóch pawilonach będzie można oglądać to wszystko, z czego słynie tutejsze rzemiosło.

Meble w Kalwarii Zebrzydowskiej

   Choć czasy się zmieniają, tradycyjne kalwaryjskie meble zdają się nie poddawać zmianom. Nadal są to meble bardzo trwałe, wprawdzie droższe od typowych, ale klient może liczyć na ich wysoką jakość. - Dzisiejsze kalwaryjskie meble to połączenie tradycji z nowoczesnością. Dostosowujemy się do wymagań klienta. Pod względem trwałości nasze meble są takie same jak kilkadziesiąt lat temu, zestaw kupiony dziś służył będzie wielu pokoleniem - zachwala jeden ze stolarzy.
   W tym roku ceny mebli nieco spadły, bo konkurencja w branży jest duża. Dawno skończyły się czasy, kiedy po meble ustawiały się kolejki. Targi, których pierwsza edycja odbyła się w 1930 roku, mają przede wszystkim cel promocyjny. Już w pierwszych dniach wystawy oba pawilony zwiedziło kilkaset osób. Na razie trudno ocenić, czy przełoży się to na zamówienia.
   Kalwaryjskich stolarzy spotkał w tym roku nie lada zaszczyt, wyposażą bowiem w meble jeden z pokoi w sanktuarium oo. Bernardynów w Kalwarii, w którym Ojciec Święty spędzi popołudnie 19 sierpnia. Meble oraz specjalny papieski tron już wykonuje jeden ze stolarzy. Złożyło się na nie ponad 200 miejscowych rzemieślników. (GM)

W jaki sposób udzielane jest wsparcie w ramach mikropożyczki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie