Niepołomice. Rewolucja w Fundacji Zamek. Co dalej z cennym zabytkiem?

Jolanta Białek
Jolanta Białek
Zamek Królewski w Niepołomicach
Zamek Królewski w Niepołomicach Ludwik Kostuś
W Niepołomicach znów zatrzęsło. Zarząd Fundacji Zamek Królewski złożył rezygnację, a dzień później organizacja została postawiona w stan likwidacji z powodu zadłużenia. Zarządzanie XIV-wiecznym zabytkiem ma teraz przejąć gmina.

FLESZ - Firmy w tarapatach z powodu epidemii. Nadchodzi fala zwolnień

Powołana przez gminę Fundacja Zamek Królewski w Niepołomicach, administrowała zabytkiem w pełni - od utrzymywania obiektu, po organizację tam rozmaitych wydarzeń, m.in. artystycznych - od 1998 roku. Obecnie miało tam zatrudnienie ponad 20 osób. 31 marca br. zarząd fundacji złożył rezygnację i wypowiedział umowy o pracę.

„Przez wszystkie te lata gmina Niepołomice nie przekazywała nam jakichkolwiek dotacji na bieżące utrzymanie zamku (…). Do tej pory dawaliśmy radę. Były lata lepsze i gorsze. Ale w związku z epidemią koronawirusa sytuacja diametralnie się zmieniła. W tej chwili nie mamy możliwości prowadzenia działalności, utraciliśmy możliwość pozyskiwania na to środków. W ostatnich tygodniach zarząd i pracownicy wielokrotnie zwracali się do Fundatora – do pełniącego funkcję burmistrza Niepołomic Krystiana Zielińskiego - o wsparcie finansowe w trudnej sytuacji (…). Niestety takiego wsparcia nie otrzymaliśmy. Dziwi taka postawa, bowiem miasto dotuje inne gminne instytucje (...)” - napisała w oświadczeniu dotychczasowa – od ponad 15 lat - prezes fundacji Barbara Ptak (żona burmistrza Niepołomic Romana Ptaka, co „od zawsze” budziło kontrowersje).

Niepołomice. Otwarto nowoczesne centrum komunikacyjne

A dalej: „Odnoszę wrażenie, że to niechęć do mojej osoby jest przeszkodą w udzieleniu pomocy przez gminę, stąd moja decyzja o odejściu. Nie mając z jednej strony możliwości zarabiania, a z drugiej - wsparcia ze strony gminy, nie mogę brać odpowiedzialności za pracowników, a także za bezpieczeństwo obiektu”.

Dzień później (1 kwietnia) Fundacja Zamek została postawiona w stan likwidacji.

- Powodem jest zadłużenie fundacji, wynoszące na koniec 2019 roku 978 tys. zł, z czego 448 tys. zł to należności z samych kredytów i pożyczek. Aktualnie likwidator (został nim Grzegorz Leszczyński, dotychczasowy skarbnik fundacji) sporządza bilans za 2019 rok i bilans otwarcia likwidacji – informuje p.o. burmistrza Niepołomic Krystian Zieliński, którego poprosiliśmy mailowo o odpowiedzi na pytania dotyczące obecnej sytuacji oraz przyszłości niepołomickiego zamku.

- Nie istnieje przepis, który nakłada na gminę obowiązek finansowania działań fundacji, natomiast motywem jej wsparcia jest teraz - w czasie likwidacji - przede wszystkim ochrona pracowników, którzy w marcu 2020 roku złożyli do niego prośbę o pomoc – twierdzi p.o. burmistrza.

Postępowanie likwidacyjne fundacji potrwa co najmniej rok. Krystian Zieliński podaje, że te procedury nie przeszkodzą w realizacji (po ustaniu epidemii koronawirusa) przyjętych wcześniej zleceń kontrahentów fundacji.

Plan zakłada, że Zamek Królewski wraz z otoczeniem będą funkcjonować tak jak do tej pory, ale już pod zarządem gminy. Natomiast zamkowe hotel i restaurację przejmą prawdopodobnie najemcy (wybrani w przetargu).

Wrócimy do tematu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie