Nowe, wyższe stawki za śmieci. Na razie na 14 miesięcy. Będą kontrole na bazie zużycia wody

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Kraków czeka podwyżka za wywóz śmieci
Kraków czeka podwyżka za wywóz śmieci Janusz WóJtowicz / Polska Press Grupa
25,51 zł od osoby przy segregacji odpadów i 51,02 zł od osoby, jeśli śmieci nie segregujemy - takie stawki za wywóz odpadów znalazły się w zarządzeniu prezydenta Jacka Majchrowskiego z projektem uchwały o nowych stawkach. Nad uchwałą radni pochylą się na sesji rady miasta w przyszłą środę. Nowe stawki są nieznacznie niższe od wstępnych propozycji z lipca - 27 i 54 zł. Uchwała zakłada także kontrole, na bazie zużycia wody, czy podano rzeczywistą liczbę osób w danej nieruchomości. Nowe stawki mają wejść w życie od 1 listopada. Stawka ma obowiązywać przez 14 miesięcy.

FLESZ - Czterodniowy tydzień pracy w Niemczech?

W przygotowanym przez urzędników projekcie stawka za wywóz śmieci jest taka sama zarówno dla zabudowy wielorodzinnej, jak i jednorodzinnej. Za jedną osobę zapłacimy mniej, jeśli segregujemy śmieci - 25,51 zł, a więcej, gdy tego nie robimy - 51,02 zł.

Na symboliczną zniżkę mogą liczyć gospodarstwa w zabudowie jednorodzinnej, jeśli kompostują bioodpady. Wtedy zapłacą mniej o... złotówkę.

Urzędnicy zaproponowali też stawki za odbiór śmieci dla wszystkich nieruchomości, gdzie nie mieszkają ludzie, czyli np. sklepów, restauracji, biur, itp. Tam stawka jest uzależniona od wielkości pojemnika. Opłata za standardowy kubeł o pojemności 1100 litrów (1,1 m3) ma wynieść 58,2 zł. W projekcie ustawy zawarto w sumie ponad 20 rodzajów pojemników – od 0,12 m3 (opłata 6,3 zł) do aż 40 m3 (2116,6 zł). Powyższe stawki obowiązują w przypadku segregacji odpadów. Jeśli odpady nie są segregowane, to opłata jest dwukrotnie wyższa.

Stawki na 14 miesięcy. Potem kolejne podwyżki?

Nowe stawki to efekt rozmów radnych z urzędnikami, m.in. w ramach tzw. zespołu covidowego, który zajmuje się przeciwdziałaniem skutkom epidemii koronawirusa, zwłaszcza tych finansowych. Obecna propozycja to także efekt konsultacji społecznych z początku roku.

Jak mówi nam Michał Starobrat, radny Koalicji Obywatelskiej i członek zespołu, nowe stawki wynikają z przyjęcia krótszej perspektywy czasowej dla krakowskiego systemu śmieciowego.

- MPO analizowało koszty do końca 2024 roku, co dało stawkę 27 zł od osoby. Skróciliśmy ten horyzont do 14 miesięcy, do końca 2021 roku, co dało stawkę 25,51 zł - mówi nam radny Starobrat. Skąd 14 miesięcy? Bo nowe stawki mają wejść w życie już od 1 listopada. Uchwała miałaby zostać przyjęta we wrześniu lub nawet za tydzień, jeśli od razu uda się wprowadzić drugie czytanie uchwały.

Takie rozwiązanie powoduje, że na koniec 2021 roku czeka nas kolejna korekta opłat za wywóz śmieci i niewykluczona kolejna podwyżka. Michał Starobrat przekonuje jednak, że tak się nie stanie, a co więcej, na koniec 2021 roku w systemie śmieciowym może być nadwyżka finansowa.

Zgodnie z ustawą, system gospodarki odpadami musi się bilansować sam. Urzędnicy wyliczyli, że do końca 2021 r. będzie nas kosztował ok. 330 mln zł. Wpływy za wywóz śmieci z lokali niemieszkalnych oszacowano na 58 mln zł. Za resztę muszą zapłacić mieszkańcy, stąd stawka 25,51 zł. Tyle że ustawa wymusza wyliczenie stawki dla liczby mieszkańców wg danych GUS. Te wskazują, że w Krakowie mieszka 779 tys. 115 osób. Rzeczywista liczba mieszkańców zapewne jest wyższa, ale ustawa zabrania wpisania większej liczby, np. 900 tys. osób. Radni zakładają, że realne wpływy będą większe, a potencjalna nadwyżka wykluczy podwyżki.

Kontrole na bazie zużycia wody

To jednak kalkulacje, które mogą się nie sprawdzić. Sytuację może ewentualnie zmienić nowelizacja ustawy, którą planuje ministerstwo klimatu. Jeśli zwiększy ona możliwość podniesienia stawek za wywóz śmieci z lokali niemieszkalnych, to wtedy stawka w lokalach mieszkalnych będzie niższa. Aktualne zapisy ustawy powodują, że nowa stawka za wywóz odpadów z lokali niemieszkalnych będzie niższa od obecnej. Ta, za pojemnik 1100 litrów, wynosi 65 zł.

Uchwała regulująca nowe stawki za odbiór śmieci zakłada także kontrolę deklaracji śmieciowych poprzez analizę zużycia wody. Urzędnicy, wyrywkowo i ręcznie, będą sprawdzać, czy dla danej nieruchomości wpisano rzeczywistą liczbę mieszkańców. Jeśli analiza zużycia wody będzie wskazywała większą liczbę osób, niż wpisana w deklaracji, to wtedy urząd będzie występował o jej korektę.

Historia podwyżek opłat za wywóz śmieci

Na początku roku urzędnicy przedstawili projekt uchwały, który zakładał naliczenie opłaty bez uwzględnienia liczby osób w domu czy mieszkaniu. Brał pod uwagę tylko podział na zabudowę jednorodzinną i wielorodzinną - 59 i 49 zł miesięcznie.

Na takie propozycje nie chcieli przystać ani radni, ani spółdzielnie mieszkaniowe. Dlatego w lutym urzędnicy zaproponowali nowe warianty naliczania opłat: od osoby (29 zł lub 36 zł w zabudowie jednorodzinnej i 27 zł w wielorodzinnej), od ilości zużytej wody (8,1 zł za m3) oraz od powierzchni mieszkania (0,85 zł za mkw lub stawka degresywna: za pierwsze 40 mkw mieszkania 0,97 zł, za 40-80 mkw 0,85 zł, za 80-120 mkw 0,65 zł i za powyżej 120 mkw 1 grosz; czyli przy mieszkaniu o powierzchni 58 mkw liczymy pierwsze 40 mkw po 97 groszy, a kolejne 18 mkw po 85 groszy).

Dyskusję o podwyżce opłat za śmieci zastopowała pandemia koronawirusa. Temat wrócił w lipcu w zupełnie nowym wariancie - 27 zł od osoby. Rozliczenia za wywóz śmieci od osoby chcieli mieszkańcy, o czym wyraz dali biorąc udział w konsultacjach społecznych. Wzięło w nich udział ponad 17 tys. osób.

Przypomnijmy, że zmiana sposobu rozliczania odbioru odpadów wynika ze zmian ustawowych. Początkowo samorządy miały czas do początku września, aby dostosować się do zmian. Te zakładają, że system gospodarki odpadami komunalnymi ma się sam finansować, bez wsparcia z budżetu gminy. Z powodu epidemii koronawirusa rząd wydłużył termin wprowadzenia zmian do końca roku. O wysokości stawek w Krakowie ostatecznie zdecydują radni miejscy.

Wideo

Materiał oryginalny: Nowe, wyższe stawki za śmieci. Na razie na 14 miesięcy. Będą kontrole na bazie zużycia wody - Gazeta Krakowska

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehh

No cóż, żeby nie zapłacić więcej za śmieci napelnie basen butelkowana wodą mineralna.

M
Melinda Muscatello

Nie zgadzam się płacić za oszustów, którzy wynajmują mieszkanie 4 studentom, a deklarują jedną osobę.

D
Don Johnson

No bardzo interesujące będą kontrole na podstawie zużycia wody, zwłaszcza jak to bywa w tysiącach budynków w Krakowie - czyli gdy są zarówno lokale gastronomiczne, jak i lokale na najem krótkoterminowy gdzie formalnie nikt nie mieszka i do tego zwykli lokatorzy. Może trzeba będzie co tydzień składać do MPO nową deklarację, że mieszkała jakaś osoba ? A może codziennie składać nową deklarację bo ilość mieszkańców jest codziennie inna? W wielu miejscach nie ma rozdzielonych liczników wodociągowych.

Dodaj ogłoszenie