MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Osłabiona Cracovia zakończyła sezon w piłkarskiej ekstraklasie porażką z Ruchem w Kotle Czarownic

Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
Zawodnik Ruchu Chorzów Tomasz Wójtowicz i Virgil Ghita (z lewej) z Cracovii podczas meczu ostatniej kolejki sezonu 2023/24
Zawodnik Ruchu Chorzów Tomasz Wójtowicz i Virgil Ghita (z lewej) z Cracovii podczas meczu ostatniej kolejki sezonu 2023/24 PAP/Michał Meissner
Piłkarze Cracovii zapewnili sobie utrzymanie w ekstraklasie w przedostatniej kolejce, więc mecz rozegrany w sobotę 25 maja miał dla nich głównie prestiżowe znaczenie. Porażka 0:2 z dawno zdegradowanym beniaminkiem z Chorzowa chluby krakowianom nie przynosi. W zespole Dawida Kroczka dojdzie w lecie do sporych przetasowań. Mistrzem Polski została Jagiellonia Białystok, z ekstraklasy spadają, poza Ruchem, ŁKS Łódź i Warta Poznań.

Trudno wygrać mecz, nie oddając celnego strzału. A taki właśnie przebieg miała pierwsza połowa w wykonaniu gości na Stadionie Śląskim. Gospodarze też nie rozpieszczali 18 tysięcy widzów efektownymi akcjami, ale wystarczyło, że tylko raz piłka poleciała w światło krakowskiej bramki, by nastąpił przełom. Dokonał tego strzałem głową Soma Novothny po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Miłosza Kozaka w doliczonym czasie tuż przed przerwą (w 16. min ten sam piłkarz minimalnie chybił z 16 metrów).

Po zdobytym golu Węgier popędził w kierunku ławki rezerwowych, gdzie zdobycz zadedykował Tomaszowi Foszmańczykowi.

Kapitan Ruchu opuścił boisko już w 12. minucie. To była zaplanowana akcja, gospodarze utworzyli dla 38-letniego, kończącego karierę piłkarza szpaler, w ten sposób dziękując mu za powrót w 2019 roku do Chorzowa i wywalczenie z drużyną awansu do ekstraklasy.

Tomasz Foszmańczyk w szpalerze piłkarzy Ruchu Chorzów podczas meczu z Cracovią
Tomasz Foszmańczyk w szpalerze piłkarzy Ruchu Chorzów podczas meczu z Cracovią PAP/Michał Meissner

W Cracovii też nie zabrakło sentymentalnych gestów. Opuszczającemu klub 37-letniemu Lukasowi Hrosso w dowód wdzięczności za lata spędzone w "Pasach" pozwolono rozegrać ostatni mecz z opaską kapitana.

Gracze Ruchu w tym okresie częściej byli przy piłce, krakowianie mieli problemy z konstruowaniem akcji. Najlepszą mieli już w drugiej połowie, gdy do piłki przed polem karnym dopadł Javi Atanasov, ale ta po jego strzale poszybowała metr ponad bramką.

Szanse przyjezdnych na wyrównanie zmalały, gdy w 71. minucie Duńczyk Andreas Skovgaard został ukarany czerwoną kartką za uderzenie w twarz Novothnego. Właśnie ten piłkarz miał kapitalną okazję, a raczej na raz dwie, w 82. minucie, gdy jego strzały z bliska obronił Hrosso, a trzecia próba, w wykonaniu 17-letniego Bartłomieja Barańskiego, była niecelna.

Co się odwlecze... Kilka minut później Węgier, wykorzystując świetne podanie rezerwowego Michała Feliksa, w sytuacji sam na sam już nie wykazał litości dla słowackiego bramkarza.

W taki oto sposób Hrosso pożegnał się z Cracovią, a w jego ślady idą rezerwowy golkiper Adam Wilk oraz obrońcy Cornel Rapa i David Jablonsky, zaś do norweskiej Valerengi wróci wypożyczony Eneo Bitri. Nie wiadomo, co z Japończykiem Takuto Oshimą, którego kontrakt także wygasa 30 czerwca. Na razie przedłużono tylko umowę (do 2027 roku) z Otarem Kakabadze, który zagra na mistrzostwach Europy, dzięki czemu "Pasy" otrzymają od UEFA rekompensatę za każdy dzień spędzony przez Gruzina na turnieju w Niemczech. A gdyby pokazał się na Euro z dobrej strony, wzrośnie też jego wartość transferowa.

W mediach pojawiły się spekulacje, że Benjaminem Kallmanem, 25-letnim napastnikiem, który w tym sezonie strzelił dziewięć goli i zanotował siedem asyst, jest zainteresowana Legia. Umowa Fina z "Pasami" obowiązuje do 30 czerwca 2025 roku, więc warszawianie musieliby zapłacić za ewentualny transfer kwotę odstępnego. Kallman jest wyceniany przez portal transfermarkt na 700 tysięcy euro.

Już wcześniej ogłoszono, że trenerem Cracovii pozostanie Dawid Kroczek, który w wiosennej części sezonu zastąpił Jacka Zielińskiego i wypełnił zadanie, jakim było utrzymanie zespołu w ekstraklasie. Dawid Szulczek, który kilka miesięcy temu był w medialnych spekulacjach przymierzany do "Pasów", w ostatniej kolejce z prowadzoną przez siebie Wartą Poznań bronił się w Białymstoku przed spadkiem do 1. ligi. Bronił się, dodajmy, bardzo nieporadnie, wysoko przegrywając z Jagiellonią, która zdobyła tytuł mistrza Polski.

Ruch Chorzów - Cracovia 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Novothny 45+4, 2:0 Novothny 90.
Ruch: Stipica - Stępiński, Szymański (37 Sadlok), Josema - Dadok (77 Feliks), Starzyński, Foszmańczyk (11 Barański), Wójtowicz - Wilak (77 Bartolewski), Kozak (74 Moneta) - Novothny.
Cracovia: Hrosso - Ghița, Glik, Skovgaard, Jaroszyński - Rózga (65 Rapa), Makuch (57 Maigaard), Atanasov (64 Oshima), Knap (64 Sokołowski), Rakoczy - Kallman (84 Bochnak).
Sędziował: Damian Kos (Gdańsk). Żółte kartki: Novothny, Feliks - Sokołowski. Czerwona kartka: Skovgaard (71, za uderzenie przeciwnika).Widzów: 18 394.

      

Sportowy24.pl w Małopolsce

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Mbappe nie zagra z Polską?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Osłabiona Cracovia zakończyła sezon w piłkarskiej ekstraklasie porażką z Ruchem w Kotle Czarownic - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski