Pamięć o tułaczach nie zaginie

Redakcja
Fotografie, dokumenty archiwalne, zapisy wspomnień będą największym bogactwem Centrum Dokumentacji Zsyłek, Wypędzeń i Przesiedleń Fot. Michał Klag
Fotografie, dokumenty archiwalne, zapisy wspomnień będą największym bogactwem Centrum Dokumentacji Zsyłek, Wypędzeń i Przesiedleń Fot. Michał Klag
Udostępnij:
HISTORIA. Dzięki inicjatywie Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN i wojewody małopolskiego w Krakowie otwarto wczoraj Centrum Dokumentacji Zsyłek, Wypędzeń i Przesiedleń, którego celem będzie dokumentowanie losów Polaków w ostatnich wiekach.

Fotografie, dokumenty archiwalne, zapisy wspomnień będą największym bogactwem Centrum Dokumentacji Zsyłek, Wypędzeń i Przesiedleń Fot. Michał Klag

Miało pierwotnie zwać się Centrum Dokumentacji Przymusowych Migracji Polaków, a obecną nazwę przyjęło wskutek decyzji Senatu UP. Nazwanie rzeczy po imieniu to ukłon wobec sybiraków.

- Centrum ma stworzyć fundamenty trwałej pamięci o trudnych losach Polaków. Cieszę się, że w przedsięwzięcie zaangażowali się młodzi ludzie, studenci i pracownicy uniwersytetu, którzy chcą współtworzyć tak potrzebną instytucję - podkreślił wojewoda Stanisław Kracik.

- Wszyscy odczuwamy niedosyt, że dość późno ten pomysł się zrealizował - przyznał rektor UP, prof. Michał Śliwa.

Powstanie centrum to efekt współpracy, którą z członkami Studenckiego Koła Naukowego Historyków UP w 2008 r. nawiązał poprzedni wojewoda, Jerzy Miller. Od tego czasu pod kierunkiem historyka dra Huberta Chudzio pomagali oni w inwentaryzacji grobów wojennych w Małopolsce. A wcześniej, i w międzyczasie spisali przeszło 300 wywiadów, m.in. z sybirakami i ludźmi przesiedlonymi po wojnie z kresów II RP na ziemie zachodnie, Łemkami przesiedlonymi podczas akcji "Wisła".

W 2009 r. studenci UP poddali renowacji polskie cmentarze w Tanzanii i Ugandzie, zaś w 2010 r. dokumentowali przeżycia sybiraków, którzy osiedli w Leicester w Wielkiej Brytanii. To, co udało się im zebrać przez ostatnie lata (m.in. fotografie, dokumenty archiwalne, zapisy wspomnień), będzie największym bogactwem Centrum Dokumentacji Zsyłek, Wypędzeń i Przesiedleń.

Teraz w pierwszej kolejności studenci zajmą się utrwalaniem pamięci o losach Polaków wysiedlonych z Pomorza, terenów włączonych w 1939 r. do III Rzeszy i z Zamojszczyzny. - W przyszłości centrum będzie miało inter- aktywne muzeum, archiwum, bibliotekę i stanie się jednostką badawczą - zapowiada dr Hubert Chudzio.

Centrum mieści się w dwóch pomieszczeniach udostępnionych przez wojewodę przy ul. Brackiej 13 w Krakowie. Docelowo ma się przenieść do fortu w Skotnikach, gdzie do niedawna znajdowały się archiwa Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego. (SUB)

Biuro centrum będzie czynne w dni robocze w godz. 9-15. Każdy, kto chciałby nawiązać kontakt z nim, powinien wcześniej umówić się telefonicznie z sekretarzem centrum Anną Hejczyk (tel. 12 421-49-55 lub 512 861 280).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie