Podhale: Radna wysyła burmistrza na wakacje [WYLICZENIA]

Podhale: Radna wysyła burmistrza na wakacje [WYLICZENIA]

Zdjęcie autora materiału

Tomasz Mateusiak

Gazeta Krakowska

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Podhale: Radna wysyła burmistrza na wakacje [WYLICZENIA]
Nowotarska radna związana z opozycją, Bogusława Korwin, postanowiła wysłać burmistrza Grzegorza Watychę na urlop... Nie robi tego jednak z troski o zapracowanego samorządowca, ale o... miejski budżet. Jak słusznie przypomniała, jeśli burmistrz jesienią przegra wybory, a zostanie mu sporo zaległych dni wolnych do odebrania, to miasto będzie musiało wypłacić mu należny ekwiwalent pieniężny. Kwota ta może być nawet rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Podhale: Radna wysyła burmistrza na wakacje [WYLICZENIA]
Korwin: wydamy krocie?

Choć w 2014 roku radna Bogusława Korwin szła do wyborów ramię w ramię z burmistrzem Grzegorzem Watychą, to w trakcie kadencji drogi obu samorządowców się rozeszły. Dziś kobieta jest najzagorzalszym krytykiem gospodarza Nowego Targu i na każdej sesji wykorzystuje okazję, by wbić mu szpilkę lub zadać trudne pytanie. Nie inaczej było na ostatnim posiedzeniu rady miejskiej.

- Proszę o podanie mi informacji, ile dni urlopowych przysługuje burmistrzowi Nowego Targu i jego zastępcom - dopytywała się Bogusława Korwin w interpelacji. Dodała, że jeśli zaległego urlopu jest dużo, to w przypadku przegranych wyborów i odejścia burmistrzów z magistratu, trzeba będzie im wypłacić rekompensatę (tzw. ekwiwalent).

- Cztery lata temu trzem odchodzącym wówczas z magistratu burmistrzom (Markowi Fryźlewiczowi, Eugeniuszowi Zajączkowskiemu i Janowi Kolasowi - przyp. red.) wypłacono 210 tys. zł - przypomniała Korwin. - By teraz nie doszło do podobnej sytuacji i pieniądze podatników zostały zaoszczędzone, apeluję, żeby pan burmistrz nakazał swoim pracownikom wykorzystanie zaległych urlopów i żeby sam to zrobił.

Ile odpoczywa Watycha?


Na sesji burmistrz radnej nie odpowiedział. Wczoraj próbowaliśmy więc sami się dowiedzieć, ile urlopu zaległego mają burmistrz, wiceburmistrzowie i sekretarz Nowego Targu. Niestety, jak na razie to wiedza... tajemna.

- Dopiero co wróciłam z urlopu, więc w moim przypadku z zaległymi wolnymi dniami nie jest tak źle - śmieje się Stanisława Szołtysek, sekretarz miasta. - Po powrocie do pracy widziałam na biurku interpelację Bogusławy Korwin. Wysłałam ją do działu kadr, by tam przygotowali mi odpowiedź. Nie dostałam jej jeszcze, więc nie podam też żadnych danych dziennikarzom. Bardzo mi przykro.

Informacji o liczbie zaległych dni urlopowych nie dostaliśmy też w samym dziale kadr. Tam usłyszeliśmy, że odpowiedzialna za takie wyliczenia pracownica ma wolne.

W tej sytuacji o tym, jak burmistrzowie stolicy Podhala odbierają należne im urlopy, dowiemy się zapewne dopiero, gdy magistrat opublikuje odpowiedź na interpelację radnej Korwin na swojej stronie internetowej.

Dorula nakazał odpoczynek

Co ciekawe, podobnych problemów z pozyskaniem informacji nie mieliśmy w Zakopanem. Tu bez problemu podano nam, że burmistrz Leszek Dorula ma do wykorzystania 56 dni urlopowych, jego zastępca Wiktor Łukaszczyk 48 dni, a sekretarz miasta Grzegorz Cisło 23 dni. - Wiem, że to nie jest mało - mówi burmistrz Dorula (dotychczas oficjalnie nie ogłosił, czy będzie walczył o reelekcję). - Dlatego, choć radni nas do tego nie przymuszają, jesteśmy już po naradzie ze współpracownikami i ustaliliśmy, że do końca wrześnie postaramy się wykorzystać tyle urlopu, ile tylko się da.

Jak dodaje burmistrz, dotychczas było z tym różnie, bo jego praca wymaga poświęcenia dużej ilości czasu.

- To służba ludziom - mówi. - Nie da się magistratu zamknąć i zrobić urlop. Jak mnie nie ma, to choć zastępują mnie wiceburmistrzowie, i tak po powrocie czeka na mnie cała masa papierów do podpisania i spraw do załatwienia. Wygrzebuję się z nich przez kilka dni. Dlatego też inaczej niż mój poprzednik, nie robię sobie wycieczek i nie wyjeżdżam np. na tydzień do miast partnerskich czy na kongresy Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. Po pierwsze, szkoda mi na to publicznych pieniędzy, a po drugie, szkoda mi czasu, który mogę lepiej spożytkować dla miasta.

ZOBACZ KONIECZNIE:



Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!



Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?