Pomysł na przedszkola w kontenerach

Redakcja
Przedszkola takie powstają już w Warszawie, Austrii i Wielkiej Brytanii. Co roku kilkaset dzieci nie dostaje się do miejskich przedszkoli z powodu zbyt małej liczby miejsc. Na żłobki czeka ponad tysiąc rodzin. Nowe placówki powstają powoli i są kosztowne dla budżetu miasta. Zdaniem radnej PO Małgorzaty Jantos lepiej budować przedszkola w kontenerach. - Przenośne przedszkola, żłobki czy szkoły można szybko urządzić, koszt ich budowy jest trzy razy mniejszy. Poza tym konstrukcje można przenieść w inne miejsce, gdy liczba uczniów się zmniejszy - uważa radna Małgorzata Jantos, która zgłosiła w tej sprawie interpelację do prezydenta Jacka Majchrowskiego.

EDUKACJA. Modułowe budynki to sposób na szybkie i tanie zmniejszenie kolejki do przedszkoli czy żłobków

W Warszawie powstała już pierwsza szkoła modułowa. Parterowy kontener został dostawiony do istniejącego budynku. W module zmieściły się m.in. dwie sale lekcyjne i świetlica. W środku szkoła niczym nie różni się od tych, które widujemy codziennie: białe ściany, ławki i tablice w salach, kolorowe dekoracje. Z zewnątrz budynek pokryty jest białą blachą albo imitacją tynku. - Kontenery są przewiewne i wygodne, nie zagrzybiają się. Chcieliśmy także wybudować całe przedszkole w ten sposób, ale z powodu kryzysu zabrakło pieniędzy - mówi Andrzej Opolski, zastępca burmistrza warszawskiej gminy Białołęka. Koszt budowy jednego metra kw. przenośnego przedszkola wynosi od 3 do 3,5 tys. zł. Dzielnica potrzebuje szybko nowych placówek oświatowych ponieważ w ostatnich latach odnotowuje duży przyrost demograficzny na swoim terenie.
Przedszkola kontenerowe budowane są w Austrii, Szwajcarii, Holandii i Anglii. W Warszawie przygotowywane są następne: w dzielnicy Targówek powstaną dwa przedszkola modułowe, każde dla 75 dzieci. Mają być gotowe w ciągu dwóch miesięcy.
Kontenery mają wszystkie niezbędne instalacje, ściany działowe, okna, drzwi, podłogi, kompletnie wyposażone łazienki. Na razie w Polsce wykorzystywane są głównie jako zaplecza biurowo-mieszkalne przy budowach.
Zdaniem radnej Małgorzaty Jantos takie rozwiązanie może być wykorzystane nie tylko przez gminę, ale także przez firmy, które chcą budować przedszkola czy żłobki przyzakładowe. - Teraz w październiku mamy czas, aby przygotować na wiosnę projekty i wykorzystać pomysł sprawdzony i wart uwagi - uważa radna Jantos.
Jan Żądło, dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta obiecuje, że pomysł budowy kontenerowych przedszkoli zostanie w magistracie przeanalizowany. - Może się okazać, że koszt ich budowy jest niski, za to eksploatacji duży. Już kiedyś budowaliśmy sale gimnastyczne w lekkiej konstrukcji, potem jednak okazało się, że znacznie lepsze są tradycyjne - mówi dyr. Żądło.
Budynki kontenerowe projektuje i montuje kilka firm w Polsce m.in. Konstrukcje z Tarnowa oraz Metalplast z Obornik.
(AM)
[email protected]

Wideo

Dodaj ogłoszenie